reklama

Październikowe Mamy 2010

Sariska jestem za!!.Juz mowilam Tomkowi,ze jak sie uda to sie spotkamy w Krakowie.:).Zadzwonie dzis do tego salonu i zapytam czy znajda dla mnie miejsce
 
reklama
Dobra koniec pracy na dziś, weekend huraaaaaaaa :-) idę zająć się dzieckiem bo mi coś mama marudzi, że nie ma sił jej dźwigać i przestawiać.
Oj babcia wzięła się za usypianie więc jeszcze na BB posiedzę heh.
A moje dziecko zanim zacznie raczkować to się szybciej nauczy chodzić... wtedy to się nie ogarnę.
 
Sheeney dzwoń dzwoń dziś, zeby miejsce miały
Cass nawet niewiem co napisać? współczuję i trzymam kciuki za zdrówko Majeczki. Narazie może weź opiekę na Majke? kazdej z nas należy sie 60 dni 100% płatnej takiej opieki.
E-lona to trzymam kciuki, zeby gmina wygrała, bo te solary to rewelka. Mojej kolezanki rodzice maja i sa mega zadwoleni :))
 
Cass, jeja no to okropne.... a jak dzisiaj rano myślałam o Tobie to tak po cichu liczyłam na to, ze juz wszystko do normy wróciło. A tu normą staje się po mału choróbsko!!! :-( Wpsółczuję i czekam na lepsze wieści. Dziękuję, że się odzywasz, pomimo problemów! Trzymam kciuki, aby tych było z dnia na dzień mniej... :*
A Mała Mi to przegina, nie ma jej i nie ma ;-) A jak wpadnie już co jakiś czas, to jak po ogień! Jak ją tam w Kraku złapiecie, to ją pogońcie na bb trochę ;-) Bo niektórzy tu za nią tęsknią...
 
witam się rano z łóżeczka oczywiście ;-)
DORIS, SHEENEY i EWELINA09065 (choć nie wiem czy jeszcze do nas zagląda:-( ) gratki wielkie!!
DZIULKA u nas też szafa pęka w szwach i też moja mama ciągle coś kupuje, a wiele rzeczy się zmarnuje, bo np długich spodni, które obecnie pasują na moje dziecko mamy ok.35 par...
ja mam na to rade: dorobic drugiego dzidziusia:))))))))))) cholerka musze pomyslec... moze tez by trafilo na dziewczynke???? zero ubran wtedy kupowac. ja mam pelno nowych pelno prezentow tez nowki i oprocz tego od znajomej po dwoch corkach mam spodni do 4 roku zycia i bluzeczek i koszulek... masakra....

a tak to witam poludniowo, gratusie suwaczkowe jak zwykle (ciagle zapominam kto i kiedy),
JOLI- 4 zeby???????????? schabowe juz dajesz????????:)))))))))

u nas nockan iezle, mloda sie jak zwykle odkryla w nocy. dospala do 6.30 , i potem po butli polozylam ja jeszcze i dospalysmy do 9.15. szczerze mowiac myslalam ze juz nie usnie a ona karuzelka smoczek i myk-spi.

aaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!! cobyscie sie nei martwily- jutro wyjezdzam na weekend do tesciowej na wioche wiec bede dopiero w niedziele wieczorem:)))

KASIS jak chcesz tanio wczasy wrzesniowe to wybierz sie na Lazurowe- cos cudownego (fotki masz w galerii mojej na nk).a pogoda wpisana w bilet:)
 
Dziulka, z tymi ciuchami to ja dokładnie mam takie same podejście - nie będę mieć problemu jeśli... Będzie dziewucha właśnie. A jak chłopak to co? W sumie większość ubranek mam uniseks, ale te cudne sukieneczki mają iść w odstawkę...? Aż szkoda :-(

jak myślicie - co mi się trafi? Chłopak czy dziewucha? Zrobię tu między nami mały ranking, potem przekażę go mojemu brzuszkowi JASNO I WYRAŹNIE, zeby od początku słuchał się cioci z bb ;-) A potem - na usg się zobaczy czy jest grzeczny i posłuszny od początku :-)
 
DOBRANOCKA co by ci dzidziol nie robil numeru w brzuchu jak mnie Leane, jak usg bylo to nogi na krzyzyk w kostkach i dupa:)) 3 usg polowanie bylo na plec. az w koncu lekarka sie dopatrzyla "ziarenka kawy" i jeszcze miala watpliwosci czy to aby nie jajeczka bo Leane odwalala takie szopki ze szok. a co do ubranek -teraz mam sporo rozowych (na Leane to lubie a ja w swoich rzeczach nie mam nic w tym kolorze nawet majtek), a tak to duzo wlasnie neutralnych kolorow, i niebieskiego mam sporo bo lubie i zielonkawy i zolty i seledynowy i ... bla bla... duzo by gadac.

a u ciebie - stawiam tym razem na faceta:))))))))))
 
reklama
sarisa- jestem, jestem. Czas mi przelatuje ostatnio między palcami. Większość dnia poza domem jestem a wieczorem jak mały uśnie to padam na twarz i idę spać:-). Co do spotkania to odpisałam Ci na sms'a ale jeszcze mi raport nie doszedł tak więc nie wiem czy doszedł czy nie:-(. A i fajne schody!!
doris- współczuję powrotu do pracy i fajnie,że już jesteś z nami znowu.
E-lona współczuję tego oszczędzania na wodzie Twoich rodziców. Moja teściowa może nie jest jeszcze taka,ale też czasem jej sposoby oszczędzania mnie załamują.
W ogóle to nie wiem czy Wam pisałam ale w łazience u nas stoi pralka w której pierzemy my oraz szwagier no i stoi FRANIA + wirówka. Istna graciarnia jak dla mnie:-). Co najgorsze teściowa uważa że to jest tańsze niż używanie pralki. Ja nie jestem tego taka pewna, bo ile ona się naślęczy w tej łazience, ile wody się też użyje, ile prądu (światło) bo wtedy jest w tej łazience. No ale ona się nie da przekonać że pralka jest lepsza, bo sama za nią zrobi a przecież ona tak skarży się że wszystko ją boli ale uparta jest jak osioł i według niej FRANIA jest THE BEST!:-)
W ogóle moja teściowa jest starsza od mojej mamy o 4 lata a w zachowaniu, wyglądzie, poglądach wygląda to tak jakby była między nimi różnica dwóch pokoleń. To moja babcia jest bardziej normalna niż ona:-).
alicja- nawet sobie nie wyobrażam co teraz przeżywasz, na dodatek brak wody przez 6 dni.. no chyba ich powaliło równo:szok::angry:.
sugar- gratuluję ząbka, co z naszą dietą?
rysia- oby Ci dzień na uczelni szybko minął.
natolin i jak wrażenia po tym jak Piotruś zaczyna raczkować?
dziulka oby ta niania się sprawdziła dla Leane.
sheeney szczęśliwej podróży do Polski i mam nadzieję że do zobaczenia!!:-)
makuc- powodzenia na zakupach. Ja też tak zawsze mam, a mój mąż myśli że ja wejdę do sklepu, kupię i wyjdę...a niestety tak nie jest.

doris , sheeney- gratulacje suwaczkowe! :-)

To chyba tyle na razie chciałam napisać.
Synek mi usnął. Ja się trochę wyszykowałam bo dziś na jazdy idę znowu.
Wczoraj robiłam WIELKIE porządki w domu. Wywaliłam wiele gratów, papierów itp. No i było oczywiście wielkie mycie podłóg w całym domu, bo maluszek już wszędzie wychodzi..:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry