reklama

Październikowe Mamy 2010

witam się i ja :-)
to teraz już mnie przekonałyście, że u nas przekąsek typu chrupki i inne nie będzie, bo za sprzątaniem to ja nie przepadam ;-)
SARISA,MALUTKA, LADYGAB, KATHHE gratki!!!
 
reklama
Dzień dobry, melduję ze Maja przespała całą noc-już drugą!! od.20.30 do 6 rano :-D i powiem Wam że kurde jak wstawałam w nocy to byłam bardziej wyspana niż jak nie wstaję.... :/
Zabieram się do roboty, buziaki dla wszystkich świętujących.
 
hellouu:-)
dzisiaj przywitał mnie piękny i słoneczny dzień dlatego nawet pobudka o 6 nie była taka straszna:-)Teraz młody śpi (ufff chwila spokoju) a ja z nad kubka kawy i kinder bueno chciałabym złożyć:Sarisie i Malutkiej gratki suwaczkowe a Zuzi i Bartusiowi życzyć wszystkiego NAJSUPEROWSZEGO w dniu ich święta:-):-D:-):-DTobie Roxannko życzę humorku i lepszego nastroju...przecież kiedyś musi być lepiej:-)Jeśli chodzi o terrorystów to może Twój Patryk wraz z moim Miłoszem walczą o przywódctwo na "najgrzeczniejszego" chłopca a ich cel to "wykończyć swoją mamę":szok:Beti super że dzisiaj choć trochę później wstaliście...oby jutro 5 zamieniła się przynajmniej w 6:-)co ja jeszcze chciałam napisać...a już wiem.A więc Sarisko Zuzia ślicznie przegląda się w lusterku,ale nie ma się co dziwić...wie co to prawdziwe piękno:-)i co jeszcze (skleroza nie boli)ale już sobie przypomniałam:Kania my też się cieszymy że jesteś!!:-)

Miłego dnia:-):cool::cool2:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzień doberek :)

GRATKI DLA ZUZKI I BARTUSIA :)

U nas noc dzisiaj przespana. Wczoraj dałam Paffciowi chrupka kukurudzianeko, wciągał, aż miło, ale niestety go wysypało :(. Chyba dzisiaj do sklepu dla bezglutenów zawitam zobaczyć co tam zapodaja.

Buziole dla Wszystkich. Miłego dnia.
 
Witajcie!
sariska,malutka,ladygab gratulacje suwaczkowe:-)
happybeti,cass super,że sobie pospałyście ze swoimi dziewczynkami:tak:
Kania a Tobie współczuję tych pobudek:sorry2:

Piękna pogoda dzisiaj,więc spacer obowiązkowo. A po południu idziemy z chłopakami do Kauflanda(u?), bo u nas wielkie otwarcie:tak:. W końcu mamy w Gorzowie coś innego niż tylko tesco:cool2:.
 
witam się i ja :-)
to teraz już mnie przekonałyście, że u nas przekąsek typu chrupki i inne nie będzie, bo za sprzątaniem to ja nie przepadam ;-)
SARISA,MALUTKA, LADYGAB, KATHHE gratki!!!
hehe,nat,tio jest argument:))))!

Dzień dobry, melduję ze Maja przespała całą noc-już drugą!! od.20.30 do 6 rano :-D i powiem Wam że kurde jak wstawałam w nocy to byłam bardziej wyspana niż jak nie wstaję.... :/
Zabieram się do roboty, buziaki dla wszystkich świętujących.
cass,nieprzyzwyczajona do takich luksusów,co? No i musze spadac,bo moja wyje...:(
 
Trochę poźniej niz standardowo ale i ja się witam:)
własnie Alutek lula na balkonie a ja opalam swoje zwiotczałe cielsko na kocu. Aaaa coo. Też mi się coś od życia należy :-p
U nas dzisiaj pobudka była o .... 3 :cool2: mloda przez 3h piszczała, gadała, tłukła matkę po głowie i ni chu, chu nie dała pospac. Oooo wstała :szok:. Spadywuję. Potem napisze resztę :*
 
Ostatnia edycja:
JESTEM i ja :-)
rano mialam trochę roboty , ale udało mi się juz nadrobić Was i odpisac.


SARISA, MALUTKA, LADYGAB,KATHE gratulacje dla Waszych dzieciaczków!!!


Joli zdróweczka dla starszej córy. To się jej przydarzyła paskudna choroba :-(
kania oj to gdzies mi umknęło z tym opisem znamionka. A lekarz mówi coś o tym? No i współczuję kiepskiej nocki i poranka :-(
Kroma a co z tą nogą? I spóźnione życzonka imieninkowe dla Oluni.
Makuc no co Ty mówisz ,ze weny nie masz? Ło sap maleńka?
Dobranocka to super , ze spędzilas taki fajowy dzionek pomimo choróbska . Zdrowiej kochana!
A co do przesyłki to ja pokrywam koszt , albo najlepiej wyslij za pobraniem hihi !!! tylko wyslij te cyce!! :-D
kasis trzymam kciuki zeby szybko zlecialy te godziny w pracy. Wiem ,ze cięzko się tak rozstac na tyle godzin z bejbim (mam tak samo) , ale na pewno wsio będzie dobrze, a Błażejek wynagrodzi Ci uśmiechem jak wrócisz.
Dziulka w Twoim przypadku to chyba w pracy szybko się zaklimatyzujesz. Wiem ,ze teraz to takie straszne się wydaje , ale zobaczysz ,ze szybko się z tym wszystkim pogodzisz i odnajdziesz. Widać ,ze potrzebujesz wyjsc do ludzi więc będzie dobrze. Tylko trzymam kciuki za tą nianię.
Aniawa no ale nic nie napisałas czy zakupy udane?
Ida,dziulka u nas tez jakos wiosną w związku nie pachnie. On po pracy padnięty , ja muszę tyle rzeczy ogarnąc (po swojej pracy) ,ze tez nie mam czasu na romantiko i w ogóle na jakieś mile pogaduchy. Wieczorem padam w locie na łóżko .... no czyli - lajf is brutal i to wery :-(.
a co jogurtów , to ja daję takie z bobovity (chyba) i są od 6mca
sarisa ulica gałeczki mnie rozwaliła ! Hahaha. Zdjęcia Zuzinki przeglądającej się w lustrze super. Zaraz jeszcze poszukam gdzie wrzucilas tą szatkę.
rysia pochwal się sukienką na modowym!
Roxi co tak bez humorku???
happybeti super ,ze dziś pospałas! Wreszcie i oby tak już bylo codziennie. Co do chrupków w miseczce , to wlasnie zastanawiam się czy można by podac takiemu maluchowi taki ryż preparowany? Hmmmn Pewnie trzeba by bylo uważac ,zeby nie wlozył do nosa .
Sarisa, natolin, rysia , happybeti,kania jak ja Wam zazdroszczę , bo czułam się tak jak Wy przeszczęsliwa w domciu z dzieciem ;-) Spacerki i samotnosc byly cudne... ehhh co to były za wspaniale czasy :-D
natolin no wlasnie ja też nie przepadam za sprzątanie zwłaszcza po tych przekąskach (gdzie wszystko wkoło brudne i poklejone) dlatego szukam takich niebrudzących :-D
cass wspaniale ,ze Ty tez dziś mialas spokojną i przespaną (choć nie wiedziec czemu niewyspaną) noc :-)
A gdzie jest Alicja?
 
reklama
[edit]

Sariska,Malutka,Ladygab - 100lat, 100lat dla Waszych dzieciaczków:)

SARISKA: ja podobnie jak dziewczyny nie dziwię się, że Zuzek lusterko całuje;)
DZIULKA: uduszę za robienie smaka czereśniami! mniaam.

co do 'domowej samotności" to ja też człek aspołeczny jestem. Kiedyś byłam dosłownie wszędzie a na balety 4xw tyg. potrafilam chodzić (plu wracać z nich o 6 nad ranem i na 9 do pracy iść). A teraz jakoś nigdzie mnie nie ciągnie. Starość nie radość eche ;-):cool2::rofl2:
HAPPY: a kuku :-p wczoraj ja pospałam a dzisiaj Tobie to było dane. Za to ja od 3 na nogach.... zmowa jakaś czy cuuu?
IDA: weny dalej niet. Weź Ty jakieś modly uskutecznij czy coooo :ninja2:
DORIS: sama nie wiem :-( jakieś zmęczenie materiału chyba...A Ti jak sobie z rozłąką z Doriankiem radzisz? i jak teściówka się spisuje? poza tym włacha - gdzie ALICJA, STRIP, MINIU? (może Alicja dostępu do internetu teraz nie ma?)

poza tym gorąco u nas jakby się wścieklo. żałuję, że gdzies w pobliżu jakiegoś jeziorka nie mamy czy cuś, bo bym zapakowała Alutka i w długa. A tak pozostają wędrówki po blokowisku bądź wyprawa bo pieknym acz zaludnionym wąwozie (co średnio mi się widzi)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry