reklama

Październikowe Mamy 2010

moja tez wszystko do buzi i to jeszcze tak starsznie głeboko, że ja na sam widok mam odruch wymiotmy hhahah, a ona zadowolona. U na chrupki są hitem, próbowałam dać biszkopta, ale te standarowe takie podłużne to dupa nie lubi.
 
reklama
u nas akurat po biszkopcie brudne ma obie lapki buziolek i ja tez jestem brudna bo sie ze mna "dzieli". najbardziej jednak bawi mnie ten jogurt naturalny-trzepie ja bo kwasne ale je bo ja jem:) chyba mam sposob zeby jadla warzywka niektore za ktorymi nie przepada:pppp
 
Witam wieczornie:-)
Dzisiaj dzień zaliczam do zabieganych...dentysta,później biegiem zakupy (kupiłam sukienkę na wesele na które idę za tydz.aż za 70zł) i tak zleciało całe popołudnie.Miłosz śpi od jakieś pół godz.i mam nadzieje że dzisiaj w nocy da się wyspać mamusi:tak:
Natolinko ja tak jak ty lubię siedzieć w domu i to jak dla mnie to do tej pory najlepszy okres w życiu:-)a znajomi...mam ich teraz trochę mniej,ale zostali Ci sprawdzeni z którymi spotykam się raz na jakiś czas i to mi w zupełności wystarcza:tak:
Dziulka nie zazdraszczam kiepskawego humorku...mam nadzieje jednak że już niebawem będzie lepiej:-)
Iduś mój terrorist jest bezzębny i daje mu biszkopty,bułki i inne takowe smakołyki;-):-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Idus a prosze bardzo pracuje w biurze podroży w galerii handlowej dlatego tak dlugo:((
faktycznie!!! zapomniałam!!! idiotka ze mnie ze sklerozą na dodatek!!!:zawstydzona/y:przecież mam w sekretnym notatniku wpis "uśmiechnać się do kasis, jak będziemy planować zagraniczne wojaże":-D
dziula, dawaj swój spis "co i kiedy" to swój wywalę do kosza:-)serio!!! jak tak porównać (nie pamiętam z kim gadałam o tym) to lepszy bo sensowniejszy i zdrowoumysłowszy jest taki np szwedzki czy fr spis... z kim ja gadałam? żubr mi świat i umysł chyba przyćmił...
a Miniu gdzie???????
żeby nie było: żubr obalony, idę spać...
jak mnie rano nie będzie to sie pocięłam mydełkiem bambino bo dzisiaj takowe zakupnęłam...

ps. Kania, odpisz jak będziesz mogła:*
 
RYSIA, NAT ja tez lubie z Leane byc i codziennie podziwiam kazdy nowy "wybryk" ,tylko mam przesyt ze ciagle sama i ze tyle mam na glowie jednoczesnie bo jakby nie bylo -za duzo stresu mam-czas goni a tu na horyzoncie zadnych zmian jesli chodzi o nowa prace a tyle sobie naobiecywalam.... a poza tym Leane dzisiaj jadla wlasne stopy lezac na podlodze i zasmiewala sie prz tym:) i od^paru dni ma manie ze jak otwieram pieluszke przed zmian to ta fontanne puszcza a dzisiaj zas dla odmiany jak zwinelam juz brudna pieluszke to zanim podstawilam czysta to na recznik na przewijaku puscila mi fontanne i potem mojej mamie tez:))olewa nas dziecko:p
 
dziula, dawaj swój spis "co i kiedy" to swój wywalę do kosza:-)serio!!! jak tak porównać (nie pamiętam z kim gadałam o tym) to lepszy bo sensowniejszy i zdrowoumysłowszy jest taki np szwedzki czy fr spis... z kim ja gadałam? żubr mi świat i umysł chyba przyćmił...
*
tyyyyyyyy albo ja jestem totalnab londyna albo mnie zaciemnilo:ppp chodzilo o te jogurty naturalne??? serio w naszej ksiazeczezdrowia jest co i kiedy mozna podawac. np jutro podam Leane schabowego:pppppppppppppp ciekawe co by powiedziala:pppppp zalizalaby go na amen ze przez tego kutleta widac by bylo jak stringi zmieniasz:)
 
Dziulka ale ja nie uważam że nie lubisz być z Leane...jeśli tak to zrozumiałaś;-):-)ja poprostu lubię być w domu bo zrobiłam się leniuchem towarzyskim,dobrze mi bez ludzi i samotność mi odpowiada ( wcześniej byłam zupełnie inna,wszędzie musiałam być-byle nie w domu):szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry