reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
ja też na czeresnie mam smaka do kolan...
moja właśnie biszkopty jako tako, hippowe ciastka olewa, chrupki kukurydziane bleeeeeee (przynajmniej Frankowi nie będzie wyrywać jak trafią na jeden kocyk w końcu:-D), skórki od chleba mąż zakazał dawać (choć mi sie nie śpieszy) bo jakby co to sie nie rozpusci jak biszkopt... hmmm, a że wyzej wspomniany biszkopt w 3/4 znajduje sie na jej całym jestestwie i podłodze to też mozna wyciąć, nie, dziulka?:-D
a w gazecie wyczytałam ze jogurt naturalny jak najbardziej ale po 10tym m-cu... chyba przestanę kupować bo tylko głupieję...

break bo mama przyszła...
 
Dziulka kobito z tą stonogą i smyraniem mnie rozbwiłaś. I tulam Cię kochana. Kurczę szkoda, ze masz taaaakie dołki :( buuu ja tam lubię nasze chwile razem :) i nawet mi nie żal, że nikt ze mną nie rozmwia( bo ja jak sama jestem to kurcze lubię rozmyslac), a ja potrzebuje pogadać to sobie dzownię do różnych osóbek heee
Idus ja mojemu bęzebnemu Zuzkowi podaję Pałeczki produkowane na ul. Gałeczki (hahahah) bez glutenu i ona je uwielbia i je od jakichś 2 miesięcy
Emis i Idus ale Wam fajno, ze tak dzieciaczki moga sobie romansować ahah
Kasis kurcze to Wasz biuro tez w niedziele pracuje? hmmm
Dobranocka wiesz jak tak Ciebie czytam to wiesz zazdraszczam Ci siostry :), bo Ty tak serdecznie o niej piszesz i widać, że macie dobry kontakt :) . I zdórweczka kochana. A jak Ty sie tam czujesz? oprócz oczywiście tego silikonu w cyckach hahah
Nice a Ty?? widziałam dziś Twój suwaczek i widziałam 7 piękną heh
Joli zdrówka

niewiem co jeszcze nie pamiętam , musze sobie lecytnę kupić skleroza skleroza i jeszcze raz skleroza

Nat ja mam tak samo jak TY uwielbiam siedzieć w domku sama z Zuzkiem :).
 
Ostatnia edycja:
ja też na czeresnie mam smaka do kolan...
moja właśnie biszkopty jako tako, hippowe ciastka olewa, chrupki kukurydziane bleeeeeee (przynajmniej Frankowi nie będzie wyrywać jak trafią na jeden kocyk w końcu:-D), skórki od chleba mąż zakazał dawać (choć mi sie nie śpieszy) bo jakby co to sie nie rozpusci jak biszkopt... hmmm, a że wyzej wspomniany biszkopt w 3/4 znajduje sie na jej całym jestestwie i podłodze to też mozna wyciąć, nie, dziulka?:-D
a w gazecie wyczytałam ze jogurt naturalny jak najbardziej ale po 10tym m-cu... chyba przestanę kupować bo tylko głupieję...

break bo mama przyszła...
to ja ci powiem ze u mnie w ksiazeczce zdrowia jogurt naturalny i ser bialy (konsystencja kefiru) mozna podawac od 6 mcy. ja mojej mialam nie dawac ale ona jak zobaczyla ze cos zrem z pudelka to yy yy yy yy yy i co nie dam??? a w sobote wpierdzielala bita smietane az uszy podskakiwaly:)))a co do chrupek i biszkoptow to moja tym jednym zabkiem tak se daje rade ze az sie boje co to bedzie jak urosnie z 5 zabkow...a w miare czysto je tzn w raczce zostaje zawsze tyle co do buzi nie dala se rady wlozyc czyli kikutek malenki.
Siedzę,czytam i taaak mnie kusi,żeby z Wami popisac,ale nie- twarda bendem:cool: i wytrzymam do rana...muszę,bo co ja o świcie bez BB zrobię:unsure:????

no wezzzzzzzzzzzz przestan nas draznic nooo:)a poza tym twoj awatarek mnie myli i wydaje mi sie ze to MINIU pisze:)

SARISA moj maz mial ubaw ze mie a ja prawie zawalu dostalam!!! noz kurde co jak co ale stonoga u mnie w domu????? skad to przypelzlo????

a przedwczoraj kupilam jak bylam na spacerze paczke parowek (unas sa pakowane po 10 sztuk) i dalam malej zeby sie czyms zajela zanim ja oblece sklep za...juz nie pamietam czym. dochodze do kasy a Leane opakowanie parowek w gebie i slina do pasa:))))))) taka babka sie pyta czemu nie dam jej paroweczki a ja: a czym pogryzie????????????
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry