witam wieczornie i mam dla was NIESPODZIANKE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale to pozniej (na pewno nei test ciazowy haha wiec z gory uprzedzam).
zaprowadzilismy Leane do niani na 10h. niania od razu w ramiona mloda i oprocz niej byla ta nowa dziewczynka o miesiac starsza od Leane i ten chlopczyk co ostatnio. pogadalismy chwile i Leane od swojego "adoratora" marokanskiego tyle zabawek dostawala ze nawet nei wiedziala co sie dzieje jak zesmy wychodzili

pp podczas naszej nieobecnosci podobno ten maly od niej nie odchodzil

)))))))))) Leane miala dosc i chciala spac a ten nie! wciskal jej ksiazeczki zabawki i warowal jak pies

) najsmieszniejsze jest to ze z calej trojki Leane jest najciezsza!!!! ta dziewczynka mimo ze starsza o caly miesiac to przy naszej taka malutka jakas.... bardzo fajna i mila ale Leane to dosowlonie miesniak na sterydach przy nich obojgu

)) Niania postanowila Leane uregulowac i zamiast na spanie o 11h czy 11.30 jak w domu to najpierw nakarmila wszystkie dzieci o 12 i polozyla cala trojce spac! Leane w nieswoim lozeczku ale ze swoimi poscielkami dospala do 14.15. w domu ona nie usnie bez dlugiego rekawa i nogawek a u niani spala w samej koszulce i pieluszce. tak w ogole od paru dni Leane odmawia mi butli rano,tej o 5-6h i mowilam niani o tym -w koncu 15 lat sie zajmuje dzieciami,to mowi ze w ktoryms momencie dzieci nei chca juz butli wcale i same odrzucaja i na miejsce butli jedza jogurty!!! ta Stella-ta mala- tak wlasnie ma ze na sniadanie wpyla jogurty. no i nam doradzila -bo wieczorem Leane nie chciala po kapieli butli tez od paru dni, dopiero o 23h, to kazala na mprzestawic podwieczorek z 17.30 na 16h i dac butle PRZED kapaniem. kurna dziala!!!!! mloda zjadla butle potem dopiero kapiel. w kazdym razie jak wrocilismy to niania mowi ze mala wystraszyla sie panicznie telefonu ze zaniosla sie placzem, i pyta czy u mnie w domu jest caly czas cicho lub wrecz przeciwnie. ja mowie ze do tej pory nie ma halasu w domu bo bylam z LEane sama i tylko tv albo radio gralo. a tak to wiem ze ona nie lubi jak dzieci placza- ten maly rano sie rozplakal wiec ona mu pomogla

, i nie lubi motorow(jak ja) i innych mocnych decybeli. a tak to jak nas zobaczyla po powrocie to sie ucieszyla wzielam ja w ramiona, a ta po chwili co??? do nianki wyciaga lapy!!!!!!!!!! zdrajczyni!!!!!!!!

))) Niania chyba rzeczywiscie jest strzalem w 10, bo ona z Leane czyta jak z ksiegi wie co trzeba zeby bylo dobrze i ogolnie tak jakby ja znala od niewiem kiedy no... nie nadrabiam was bo wam zaraz cos napisze!!!!!!!!!!!!!!!!!!! sykujcie szmatki do czyszczenia ekranow

)))