reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
A czy któraś z was ma problemy z korzonkami? Bo ja wczoraj pytałam lekarza bo mnie bolały plecy, pośladek i ból aż do nogi szedł i iść ciężko mi było, a on że to korzonki mnie bolą. I już miałam wizję, z moją babcią, która jak ją bolą korzonki to przykłada sobie żelazko do pleców (chociaż ma koc elektryczny) i wyobraziłam sobie siebie...................

Ja dzisiaj też czułam jakieś dziwne smyranie w brzuchu i to takie dziwne uczucie było. Może to maleństwo:):) Mam nadzieję.


Pozdrawiam i życzę miłego wieczorku, ja idę na spacer z pieskiem:)


Feminantal z dha też biorę i zapłaciłam 53 złote ostatnio, a za ten 800 to płaciłam 40 zł. Też po nim się dobrze czuję:)
 
Ostatnia edycja:
A ja nie biorę żadnych witamin, bo mnie po wszystkich możliwych jaki próbowałam mdli...
Na dodatek coś mnie przewiało chyba, bo boli mnie cała klatka piersiowa u góry. Serce to nie powinno być, dlatego stawiam na nerwoból. Porażka:szok:
 
Ja za to mam codziennie katar i jak dmucham nos to okazuje się, że dmucham krwią. Mam to samo z zębami, szczotkuję i wypluwam samą krew. Dodam, że mam stały aparat na zębach, więc dodatkowo wszystko wkurza. Ehh

No a tak poza tym znowu jestem senna, głowa mnie boli.

Taka piękna pogoda a ja nie mam siły nawet wyjść.
 
Niestety tak to czasem bywa, że na USG lekarze czegoś nie zauważą. Ja niby chodzę do specjalisty diagnostyki prenatalnej, mało tego z Kliniki Perinatologii Szpitala Uniwersyteckiego i mam nadzieję, że wiedza i umiejętności pani dr + doskonały sprzet jakim dysponuje będą dawać jasne odpowiedzi, niestety z racji pracy mam zboczenie na temat ewentualnych wad wrodzonych i to niestety wcale w ciąży nie pomaga bo świadomość pewnych rzeczy momentami mnie prawie zabija. Mimo wszystko staram się wypierać złe myśli, które co jakiś czas się nasuwają, na jutrzejsze USG prenatalne ide już optymistycznie, bo po wiadomościach od Sivej lekko przyświrowałam, na szczęście mam teraz nalot myśli pozytywnych i zastanawiam się czy dowiem się jutro czy będzie Franio (co podpowiada mi intuicja) czy jednak Tosia :) W pracy już wszyscy się dopytują a o rodzinie to już nawet nie wspominam. Nie zrobiłam tylko cytologi za co pewnie zostane objechana ale jak mi powiedzieli że musiałabym na 48 godzin odstawić luteinę którą biorę dowcipnie to zrezygnowałam, jakoś nie mam jeszcze odwagi jej odstawić, jak lek jutro to zaproponuje to będę powoli zmniejszać dawkę bo moja schiza nie pozwoli mi odstawić z dnia na dzień :)
Też zastanawiam sie jak liczy się wynagrodzenie na L4 bo coś czuje że może przełom maja/czerwca trochę będę chciała odpocząć. Teraz jest w miare ok ale przyznam, że zaczynam się coraz szybciej męczyć, dobrze że pracuje po 7,5 godz po 12 godzinnego dyżuru już bym nie zniosła.
Najnowszy "objaw" a w zasadzie 2 mam takie, że w autobusie dziś rano prawie zemdlałam, musiałam usiąść tuż przed przystankiem na którym wysiadałam bo bym glebła jak nic - ludzie dzienie patrzyli na mnie, a jak wyszła na powietrze przeszło błyskawicznie i objaw nr 2 - złapałam faze na ryby, czyli produkt, od którego mnie odrzucało straszliwie. A w ogóle to własnie wypełniam PIT-a i chyba mnie trafi zaraz...
Trzymajcie jutro kciuki za nasze USG, ok 18-19 napisze - mam nadzieję, że wszystko ok :)
 
Sugar nie dostałam nic od Ciebie. Wszystkie dziewczyny które pisały są już na liście. Zaproszenia do grupy wysyła kasiadove - ja nie mam takiej możliwości. A do listy proszę pisać do mnie lub SylwiiZG - ona zrobi to szybciej niż ja, ale do mnie oczywiście też można.

Ja idę jutro do lekarza i jak zwykle trochę się boję, chociaż pewnie nie mam czego.
 
reklama
lolisza trzymam kciuki:)))) Bedzie dobrze!!!!
My z moim S bylismy na USG wczoraj wszystko ok:)) dzidzia ma 69mm ,podskakiwala, machala raczkami ...piekny widok.
Tu w Anglii USG miedzy 10 a 13 tyg wyglada inaczej to znaczy wiele nie mowia ocenili przeziornosc karkowa pani pokazala nam kosc nosowa dziedziusia odszukala ja na moja prosbe. Termin mam na 24 pazdziernika. I to tyle nastepne usg za 7 tyg i wtedy bedziemy ogladac narzady dzidziusia.

monimoni jeszcze raz polecam ksiazke W OCZEKIWANIU NA DZIECKO....moja biblia ciazowa:)))))
jedna z przypadlosci w drugim trymastrze sa...
* niezyt nosa i krwawienie z nosa
* krwawienie dziasel
jest jeszcze kikla innych....ale mysle ze te najbardziej cie interesuja.
Nic sie nie martw moze kup szczoteczke z bardzo miekkim wloknem to ulzy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry