reklama

Październikowe Mamy 2010

Dzięki, mam tą książkę i już właśnie wyczytałam :)

Nie mogę kupić z miękkiego włosia bo aparatu nie wyczyszczę tak jak powinnam i tak kółko się zamyka. Idę do ortodonty za tydzień to zobaczymy co mi poradzi.
Naszła mnie ochota na owsiankę z truskawkami :) Mniam!
 
reklama
Witam wszystkie mamusie. Byłam dzisiaj u swojej ginekolog i dzidziuś rośnie, serduszko bije i wszystko jest w porządku.
Ja tylko nie czuję się najlepiej, mąż synek mieli zapalenie oskrzeli i mnie coś wzięło. Nie chce brać antybiotyku ale jak domowe sposoby nie pomogą to niestety będę musiała.

Pozdrawiam
 
dorisday, lolisza, ulisia, powodzenia na jutrzejszych badaniach i konieczne dajcie szybko znać, co słychać :)

mlodam, mocno trzymam kciuki, żeby staranka były bardzo owocne i żebyś jak najszybciej zaszła w ciążę :)

siva211, podziwiam Cię kochana. Jesteś bardzo dzielna.
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkie mamusie bardzo gorąco. Dawno mnie nie było (prawie miesiąc) ale starałam się zaglądać i podczytywać:) Ostatnio kiedy pisałam miałam złe przeczucia ponieważ nie słyszałam serduszka naszego maleństwa, jednak okazało się wszystko w porządku. Dzidzia rośnie a ja razem z nią:)

lolisza co do L4 i jego wypłacania, wszystko jest zależne od tego w jaki sposób są naliczane ew. premie. Ja od samego początku jestem na L4 a wynagrodzenie składało się z premii i prowizji (całość była opodatkowana i wypłacana w całości) i teraz cały czas dostaje 100% (średnia z 12 miesięcy).

Pozdrawiam was bardzo gorąco i trzymam kciuki za wszystkie wizyty i usg :)
 
efa musze byc silna bo mam dla kogo mam dziecko i niechcem by patrzał na mamr która cały dzien beczy zreszta nalezy do osób silniych psychicznie nawet dzidizusia wziełam w swojej rece i przytuliłam i pocałowałam to moje dziecko choc nie wygladało juz najlepiej bo 3 tyg to jednak długo
 
no, w koncu i ja mam chwile, zeby tu do was wpasc:) Odkad wrocilam na uczelnie, czasu na wszystko brak. Znow w pracy po 10-12 h. Ale tak na prawde ka to lubie:) no i na specce nie pozwalaja mi sie przemeczac, wiecej sie obijam niz robie:)
A w czwartke po ponad miesiecznej przerwie wracam na sale fitness. Mamnadzieje, ze nie za szybko podjelam ta decyzje(za zgoda lekarza of course) i wszystko bedzie dobrze.

Ja tam malenstwa jeszcze nic a nic nie czuje, ale w tyle z terminem jestem za wami, wiec moze juz nie dlugo. Za to dzis zauwazylam, ze rozjechaly mi sie juz miesnie proste brzucha(podczas ciazy rozchodza sie na boki) i mam juz miedzy nimi przerwe na prawie dwa palce. Chyba malenstwo mosci sobie gniazdko:)

dorisday, lolisza, ulisia- dolaczam sie do zbiorowego trzymania kciukow i czekam na wiesci

siva- podziwiam
 
reklama
Moriam a propos tych mięśni prostych. Czy one po ciąży wrócą do swojej poprzedniej pozycji? Jakieś ćwiczenia mogą im w tym pomóc?

Dorisday za Twoją wizytę też trzymam kciuki.

Siva jesteś wielka. Podziwiam Cię, że dałaś radę przytulić maleństwo.

A ja dzisiaj chyba pójdę do lekarza, bo w przeciwnym razie miałabym wyrzuty sumienia. Lekarz mi na pierwszej wizycie mówił, że infekcja może być przyczyną poronienia i teraz stracha mam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry