reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Witam się :-)

Dziękuję w imieniu Jusi która szaleje w huśtawce i z okazji ósemki przespała całą nockę bez mleka! Oby tak zostało... :-)

Ranking 16:5
 
Ostatnia edycja:
proszę
 

Załączniki

  • 001287_200.jpg
    001287_200.jpg
    10,9 KB · Wyświetleń: 27
sarisa o mniam ;-) Wiesz dla mnie to nie ma problemu z tym przyjazdem do Kraka i spacerku nad Wisłą. Tylko nie wiem czy mnie domownicy puszczą, a wolałabym co najwyżej z dzieciakami przyjechac i that's it ;-) . No i zeby pogoda byla na bank , a jak na razie to co weekend to kicha.
dobranocka super wieści. Oby tak dalej.
 
Melduję się dopiero teraz, bo rano walczyłam z bólem głowy i muszlą :-( coś mi wczoraj zaszkodziło... do teraz czuje jeszcze % brrr aż mnie wzdrygnęło.
Przykro mi się wczoraj zrobiło, ze moi rodzice nie pamiętali o moich urodzinach, cóż...:(
Oliwia za to bardzo ładnie przespała nockę, raz się obudziła i rozpłakała jak grzmotnęło (burza była) dała pospać rodzicom aż do 5.50.

Dobranocka wraz z Oliwią gratulujemy 8 na suwaczku :) i życzymy dużo zdrowia i energii dla Justysi !!!.​
Kroma a na co jesteś uczulona?
Sheneey uuu przykro mi, że Twoje Słoneczko spadło, że mąż tak zareagował :-( przytulam mocno.
Roxannka czyli dołączasz do klubu mam malych marudek, super że spotkanie się udało :-)
Makuc dziś lepiej? pogodziłaś się z mężulkiem? ale naprodukowałaś wczoraj wow :-)
Ladygab gratuluję znalezienia mieszkanka :-) Madziulka bidulka przytulam ją mocno !!!
Mała_mi ja to jak zwrócę uwagę mojemu to jest obraza majestatu... czasami się lepiej nie odzywać bo szkoda słów i nerwów... Dobrze, że przeprosił :-) a teściowa to co dziś taka łaskawa?
CzarodziejkaM gratulujemy ząbka.
Aniawa wow naraz obie? niech szybko się przebijają i zdróweczka Wojtusiowi życzę.
Miniu ja dziś za winooo podziękuję, główka mnie boli po wczorajszym świętowaniu :-) ale serek i oliwki zawsze o każdej porze dnia i nocy :-) i gratuluję pierwszego słowa wypowiedzianego przez synka i siadania :-) udanych zakupów !
Happybeti no to Amelka daje mamusi w koncu pospać, Aniołeczek :-) super że masz taką cudowną siostrę i że możecie sobie takie wypady urzadzać a dołkom mówimy a KYSZZZZZZ !!!
Dawidowe pamiętamy o Tobie, super że córcia już tak gada:-) a Ty odpocznij w weekend nawet w czasie sprzątanka.
Natolin nawet nie wiesz jak ja Ci zazdroszczę tego leżakowania :-)
Dziulka miłego dnia w pracy trzymam kciuki za nianię
Doris fajnie, że w pracy masz takie luzy, widzę że Dorianek jak większość naszych szkrabów lubi jeść z mamą - super:-)
Sarisa smacznego !!! jak masz taką wenę do sprzątania to zapraszam do mnie, sowicie wynagrodzę !!!
 
Ostatnia edycja:
MINIU dzięki, że pytasz. Generalnie nie jest źle, ale jakoś tak martwi mnie uciekający czas... i to jest jedyny minus siedzenia w domu, gdyż wtedy więcej rozmyślam.
jedna kwatera znaleziona (zasługa męża! medal, że ma jeszcze siłę po pracy i nie gniewa się, że ja nic nie robię, a i tak nie mam siły szukać)
przed chwilą testowałam pierwszy raz w życiu nosidełko i widzę, że fajna sprawa, weźmiemy na wakacje.
 
Nat, a jakie macie nosidełko? Jakoś nie mogę przekonać mojego M. że w nosidełku/ chuście (mamy obie te rzeczy! Maxi-gogo z Maxi Cosi i tkaną porządną chustę) dziecko nosi się wygodniej i generalnie dziecku jest milej i fajniej...

Nadrobiłam wczorajszy dzień (byłam u Teściów) i:
Kania - STOOOO LAAAAAAAAAAT!
Monimoni - przeskoczyło Ci wczoraj 2000 postów. Wielki szacun.
Idusiu kochany - gardło z dnia na dzień lepiej. Dziękuję!


No i na koniec do Margerritki i Frogg - DZISIAJ OSTATNIE CHWILE PRACY I WEEKEND! :-)

A jak Dziulka pierwszy dzień w pracy przetrwała...?
 
Cisza jak makiem zasiał, mamusie pewnie na spacery wyszły ze swoimi Szkrabkami a te pracujące przed kompem są zawalone robotą :-) a u mnie aaaaa....... więc standardowo podejście do pracy się nie zmieniło, dobrze że wekeend odpocznę od tej firmy i tej popapranej roboty.
Wczoraj dostałam od mojej chrześnicy kubek "Super Cioci" :-)
A właśnie się dowiedziałam, że koleżanka z pracy wylądowała w szpitalu na podtrzymaniu :-( a znajoma poroniła w 3 m-cu :-( jakaś maskra... nie wiem czy temu winna cywilizacja czy co?
Jakie to niesprawiedliwe jedne rodzą dzieci, wyrzucają je na śmieci albo zabijają a te które bardzo chcą mieć to nie mogą :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jestem Kania, tylko się zastanawiam czy sprzątać chałupę czy nie. Moi Rodzice powiedzieli ze JAK IM SIĘ UDA to nas odwiedzą wieczorem. Mało precyzyjne - więc nie wiem czy opłaca się wysilać ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry