reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
witam sie wieczorowa pora:-)
cosik spac nie moge ale to chyba wina kiliszeczka wina;-)moze jest jeszcze ktoras co ma ochote na lampeczke winka plus serek i oliwki?:-)
Dobranocka ja tez chce zaglosowac:-)stawiam na CHLOPCA:-)
Czarodziejka, Emiliab gratuluje zebolka:-)my nadal stukamy ale nic nie widzimy:-(
Kania wszystkiego naj!!!
Margerrita buziaki i gratki dla Patryczka:-)
Idus jak zdroweczko?lepiej?jak miss al kaidy?wlasnie przegladalam foteczki z spotkania:-)hmmm....Misia chyba jakas kosmetyczka zostanie bo Amelce chciala pedicura na dzien dobry strzelic:-)aaa wlasnie dostane jakies foteczki?buziaki i zdrowka zycze:-)
Efa jak ratowanie cycula?przytulam i troszke sie martwie:-(
Shenney najwazniejsze ze sie nic nie stalo,kazdemu moze sie zdarzyc.ja tez o poranku nie tomna i nie kumam nic:-)
Sariska jesli chodzi o mieszkanko to ja lubie minimalizm czyt mniej do sprzatania;-)no i jasne naturalne kolorki.a jesli chodzi o jakies stronki to nie pomoge :-(
Happybeti jak wyprawa na Miedwie?ojjjj jak ja bym chciala tez tam byc i to jeszcze w takim towarzystwie :-)mam nadzieje ze Amelka juz tak bedzie non stop spala i mamuska w koncu sie bedzie wysypiac:-)
ojjjj ja widze ze epidemia jest:-)wscieklizna jader,zbiorowy @ itp;-)moze sprobujemy jakas kwarantalne zrobic;-)
coz ja jeszcze chce napisac hmmmm....
Moj dziec powiedzial pierwsze slowo!!!!!!!!!!!!
BABA :confused::szok::wściekła/y::-)a gdzie mama czy cus;-)no tak on od pierwszych slow wie gdzie uderzyc aby miec wszystko co chce;-)chyba od starszego brata sie nauczyl;-):-)
Ladygab gratki nowego lokum:-)
jesli chodzi o kurewny to ja juz nie mam tzn aktualnej nie mam bo ex to mam ojjjj mam i wierzcie mi ze wasze to sa anioly!!!!moja byla mega kurewna!!!ale bylo minelo i nie widzialam jej na oczy juz z 11 lat i moje zycie stalo sie rajem:-)
ok co jeszcze ja to raczej nie z tych co pisza powiesci ale mysle ze jak jeszce jeden kieliszeczek peknie to i kilka postow tez naskrobie;-)smigam poczytac inne watki:-)
 
Dzień dobry:-):-):-)- ja wstałam,a moje dziecko jeszcze śpi- butli "śródnocnej" nie było- to juz drugi dzień z rzędu:-):-):-):-):-)
No,to chyba niedługo naprawdę skończy sie moje "dyżurowanie"...:tak:
nie wiem,komu czy czemu dziękowac za to,ale jest dobrze i niech tak zostanie.Fakt,że wczoraj szalała w łóżku,jakby ktos jej nagle obroty podkręcił- był cały repertuar,a ona jak na scenie,zachwycona,że my wszystkie trzy patrzymy i sie śmiejemy.A ju całkiem wymiekłysmy,jak przewróciła sie na brzuch i najpierw wrzaski w stylu "no,odwróćcie mnie szybko!!!!",a jak nie zareagowałysmy,to zaczęła po swojemu nadawać,takim wkurzonym tonem i w pewnym momencie "bozie moj!!!" jej wyszło:-D:-D:-D- ale takim tonem,że łzy ze smiechu nam ciekły.Wszystko to podczas późnej obiadokolacji po powrocie z Miedwia (to tak a propos mojej diety:-p:crazy::no:)- kurczak z sałatą,zapijany...hmhmmm...mlekiem z czosnkiem i herbatkami ziołowymi;-).Na Miedwiu było super,znów projekt naszego zlotu mi sie przypomniał,bo akurat był tam zlot motocyklistów...jak ja tęsknie patrzyłam w ich strone,wyobrażając sobie,że to nie "motóry",a spacerówki tam rządkiem zaparkowane stoją...
Poza tym u mnie tak sobie,nie za wesoło,dołek jakis i gdyby nie sis,to byłoby mi bardzo źle.Na szczęście mam ją i jakoś dzieki temu mój nastrój nie całkiem do d...y.Dzis znów jedziemy na Miedwie,bo nie chce nam sie w domu siedzieć.
Ósemeczka na suwaczku dziś u
Justynki
Dobranocka-wszystkiego naj dla Was,Tobie szczególnie życze,żeby Justynka była grzeczna i współpracowała z mamusią:tak::-)
Miniu
gratki za "babę" dla Casperosa...hm,moze i masz racje,spryciarz mały,wie,komu sie podlizac,bo mamie nie musi;-)- moja amelka u Rodziców tez tylko "baba" gadała,jakby wiedziała ,o co kaman;-):laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:.

 
HAPPY: no, no pora postów coraz późniejsza i oby tak już zostało:) mam nadzieję, że Amelce na dobre poranne terroryzowanie mamy minie :laugh2:
DoBRANOCKA: suwaczkowe gratulejszyn!
MINIU: u nas "baba" też na tapecie i "tata" jeszcze a o czymś takim jak "mama" to moj Alutek, podobnie jak Casperos, chyba nie słyszała nigdy :szok:

a ja już kończe pić kawę. Czekam az D. zwolni łazienkę, zbieram sie i zabieram Młoda na poranny spacer co by trochę szare komórki dotlenić :D
 
Ostatnia edycja:
Witam z rana i dziś póki co na chwilkę, bo muszę posegregować rzeczy małej, a że tyle tego jest to może mi zejść z pół dnia ehh

Dobranocka gratulacje dla Justysi :)
NINIU: u nas "baba" też na tapecie i "tata" jeszcze a o czymś takim jak "mama" to moj Alutek, podobnie jak Casperos, chyba nie słyszała nigdy :szok:

to widzęm, że nasze w zmowie ehhh. Ostatnio zażartowałam i powiedziałam , jak powiesz mama to Cię wezmę to usłyszałam, ale szantażystka ;)
 
witam witampewnie juz o mnie zapomiałyscie a ja sie tu nagle wyłaniam i sciskam mocno.W tygodniu tyle pracy ze po powrocie chwile relaksu z mała, kapanko ululałam niunie i padałam obok niej. Jak wstałam to tylko wskok w pizamke i lulu dalej. Jedynie wczoraj udało sie jak juz wiecie spotkac z pewnym młdoym przystojniakiem i laska mama. Oj jak ja jej zazdroszcze figury. Teraz siedze w pracy i dogorywam. Naszczescie jak narazie luzik. Tzn cos tam jest wiec podłubie ale z przerwami na nadganianie was. Potem tylko po misiaka i wrescie weekend w domu. Szkoda ze mam pranie i sprzatanie.A Laurka wkoncu jak zaczela gadac to jej buzia sie nie zamyka. Ciagle tylko tata, dada albo baba. Roxi świadkiem. Kilka razy mama ale tak jak by od niechcenia.
 
Dobry ranek mamcie!
Dziecko wyraczkowało mi z pokoju do pokoju teściowej i o dziwo siedzi tam już 10 minut i nie wraca. Coś teściowa szybko się nie nudzi dziś.
czarodziejkaM- gratuluje ząbka!
Co do wczorajszej odzywki męża to wczoraj przeprosił mnie sam z siebie,że bardzo się wystraszył i temu tak powiedział.
sarisa- oj na porządki Cię wzięło. Obyś się szyko z tym uporała.
dobranocka- gratki dla Justysi!
makuc- jestem pod wrażeniem długości Twojego posta wieczornego. Możesz tak pisać częściej? :)

A po mnie dziś G. przyjeżdża po 14 i zabiera nas na miasto. To znaczy ja idę na sklepy a on się zajmie małym wtedy :)
To chyba na razie tyle, idę skorzystać z okazji że dziecko ma opiekuna i umyć łepetynę!
 
witam dziewczyny
happy- mój też od dwóch dni coś nie chce jeść w nocy, bierze łyk i idzie spać, jutro spróbuje mu nie dać, tylko coś do picia. Tylko się cieszyć, że twoje dziecko tak szybko będzie spało bez dokarmiania.
miniu- moja Ola mówiła pierw baba a potem tata. Dziecku chyba tak wygodnie, że mówi baba :)
Dobranocka- gratki dla Justynki :)

A mój za to tata mówi, córka też tata, a co z mamą, która do nich po nocach staje :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry