reklama

Październikowe Mamy 2010

Ja najbardziej lubię ,jak Amelka "gada" takie smieszne rzeczy,jak przedwczorajsza "ameba",czy wieczorne"bozie moj"- "tata,baba"- tez wałkowane,a" Mama "tylko jak płacze...A,jeszcze jest "pupf",jak zrobi kupe i zmieniam jej pampersa.
A księżniczka właśnie wstała i zabawia ciocię,której zaraz damy kawke do łóżka,coby zwlekła zwłoki,bo szkoda takiego pieknego dnia:))))
Makuc,trudno,wytrenuj palce u nóg,coby na zmiane pisac,bo Twoje posty są dla mnie radością dnia (jak Idy wieczoru).
AAAA...cos jeszcze miałam...skleroza...
 
Ostatnia edycja:
reklama
dzindybry:-)poranna kawka BB i g mail fajny poczatek dnia:-)
Dobranocka biggggg kissss dla Justysi:-)
Happybeti dolki?!a kysz poszly se!!!!i to juz!!!!
Makuc hmmmm...wymyslilas mi nowego nicka;-)niniu tez ladnie:-)moge byc i niniu:-)
Sariska,Makuc moj slyszal mama powtarzam mu do znudzenia ale jak grochem o sciane on baba woli i juz!:-):-(i jeszcze na tapecie jest brrrrrrr...plus slinotok wiec podlog myc nie musze bo dziec napluje i powyciera bo przemieszcza sie z predkoscia swiatla;-)
Dziulka udanego dnia w pracy mam nadzieje ze zleci szybko i bedziesz miala czas aby wpasc do nas na napoj wyskokowy mleczko z czosnkiem;-)

u nas piekne sloneczko wiec po drzemce zabieramy sie na dotlenianie:-)a jutro u nas na "wiosce"big wyprzedarze wiec mnie nie bedzie z rana bo trza troszke uszczuplic konto:-)szkoda ze tylko moje:-(;-)
aaa...zapomnialam jeszcze dodac ze moja wanka wstanka sam siada:-)i zasypia w posycjach blizej nie okreslonych:-):szok:cykne jakas fotke to co akrobata wyprawia normalnie pozycje takie ze :szok:
ok smigam po nastepna kawke bo ta cos jakos wyparowala chyba jakies kawopije mi ja wyssaly;-)
milego dzionka i do pozniej tylko ja prosze duzo nie pisac co oby ja miala malo do czytania:-)
buuuuziaki
 
miniu- to super, że mała już zaczyna szaleć i wstawać.
ida- twój M ma tak jak ja, ja kiedyś powiedziałam: szukać igły w całym.

spadam młody ryczy bo na brzuchu nie chce leżeć, co za leń, ten to chyba wstanie jak rok skończy.
 
Emiliab smacznego:-)
a ja czekam na Idy posta a tu nic:-(chyba pisze jakas powiesc ze jej tak dlugo schodzi;-)zdrowka zycze:-)
a wlasnie Natus co u ciebie?jak samopoczucie?
uciekam bo wypadaloby zmienic wyjciowe ubranko na cos normalnego i zabierac sie za sniadanko dla hrabiego bo ostatnio dwa obiadki wciaga sniadanko takie konkretne ojjj to objadanie sie to chyba po tatusiu ma;-)
jeszcze raz milego dzionka i buziaki
 
Hejo ;-)


Wszystkiego co najlepsze dla naszej Justysi od Dobranocki!!!!


Kolejny dzień opierniczania się leci więc miło :-).
Wczoraj bardzo fajnie mi dzien zlecial w pracy . Wylicytowałam butki na allegro , wypiłam morze kawy, pogadałam z chłopakami z serwisu no i generalnie tyle :-p
W domeczku tez bylo fajnie , bo mojego chłopa nie bylo (był na szkoleniu w stolicy) i wrócił dopiero w nocy. Także pobawilam się z Dorianem , pouczyłam z Mikim, wypiłam lampkę wina i mnie wujek śpich dopadł.
W ogóle to wczoraj zrobila,m sobie na obiad jajko w sosie koperkowym z ziemniakami .... i mój Dorian zjadł mi połowę! Tak mu smakowało ,ze gdyby nie to ,ze bylam głodna to zjadłby caly talerz. Obrażony na koniec ,ze nie ma więcej. Dzien wczesniej wcinał ze mną zupę pomidorową i tez mu smakowało. Bałam się czy mu nic nie będzie , bo przeciez przyprawy i w ogóle , ale nic a nic.


Efa jak tam z tą piersią dzisiaj???? To już za długo coś trwa. Martwisz mnie.
Kroma niech Ci ta alergia wreszcie tak nie dokucza , bo się wykończysz.
Sheeney skarbeczku przytulam Cie mocno . U mnie byla identyczna sytuacja jak maly fiknął z łóżka. Ja to się nie przyznalam mojemu , bo pewnie bym się nasłuchała jaka ze mnie matka etc. Sama sytuacja spieprzyla nam dzien , nie potrzebujemy jeszcze dolujących tekstów. Dobrze ,ze złosc Twojemu minęła i już wszystko ok. A co do snu , to jeśli sni się czyjaś smierc to znaczy ,ze będzie długo żył :-)
roxi Ty mnie tak kusisz , ze ja naprawdę kiedys się zabiorę z tym moim do tej Warszawy i będziesz mnie miala na głowie pół dnia ;-). Super ,ze spotkanko z dawidowe udane.
Rysia organizuj się , organizuj!
Makuc przykro mi ,z powodu kłótni z malzem. Mój tez ledwo przyjechal i już mnie wkurzyl :-( a nutka jaks dołująca wlasciwie nawet nie slowa co melodia :-( czesio tak daje?
margerita zdecydowanie za rzadko wpadasz, wyslij szefa na urlop to też bedziesz miala spokojny dzien jak ja ;p .
sarisa to ja Cię podziwiam z tym mlekiem , bo jakbym miala wybór: winko/piwko/drineczek kontra mleko z czosnkiem , to nawet bym się nie musiala zastanawiac. ;-) Co do stronek to polecam www.sweethome3d.com tam jest program do pobrania . Tym programem kolezanka zaprojektowala sobie cale mieszkanko!;-)
ladygab gratulacje !!!! cieszę się ,ze znaleźliście mieszkanko.
mała_mi współczuję Łukiemu tego choróbska. Niestety często jest tak,ze dzieci przy kaszlu czy katarze wymiotują. To efekt flegmy spływającej do gardła. Przykry widok ,jak się dzieciatko tak męczy . Sciskam go mocno! Udanej wyprawy zakupowej.
Ida czy ta sklejka to może zarośnięta dziurka? Pytam , bo siostrzenica ma ten problem , który pomimo zabiegów chirurgicznych ciągle wraca , a ona ma już 4 latka :-( „nie owijaj kota w bawełnę” -rewelacja.
dziulka jak w pracy? No i daj znac jak ta niania?
Czarodziejka gratki ząbka dla syncia!
E-lona bezpiecznej drogi powrotnej! Fajnie ,ze odpoczeliscie i pogoda dopisała.
Aniawa no to nie ma co się dziwic tej gorączce , skoro oba ząbki naraz wychodzą. Bidulek.
Happy szybkiego zakopania dolka życzę!
Miniu gratki Casperkowi nowych umiejętnosci.
Nati a pewnie wyleguj się , a co?! :-)
 
reklama
Malami tak wiec wzięlam się za porzadki, ale nie dotarałam do szafy dziecka. Zrobiłam porządek z kartonami, i gadżetami z pracy M. i teraz w salonie już mam ładnie ;) a za szafe niewiem czy się wezmę, bo idziemy chyba na spacerek jak malutka w stanie bo jakieś słoneczko tu puka hehe. Udanych zakupów
Miniu Niuniu zauważyłam i sobie tak pomyślałam, ale Ci Makuć słodzi. I zazdraszczam jutrzejszych wyprzedaży, bo w Pl przecież to coś co się zwie wyprzedaża nią nie jest :(
Dawidowe myślimy i pamietamy o Was cały czas i zazdraszczamy spotkania z Roxi.....
Dorisku mleko z midem i czoskniem przez ostatnie 2 dni to był whiskacz z colą ;) ( a tak to nazwałam, zeby Idusi przykro nie było hehe) i pochwal się bucikami. A ja mam taki pomysł, że może by sie w jakiś weekend umówił i Wawe nawiedził? i resztę mieszkanek stolicy? dziekuju za stronke :)

wcinam lody truskowkowo smietankowe manhatan uwielbiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry