helloł
Nadrobiłam was z wielkim trudem , bo tyle tego ,ze uuuuuu.
W pracy trochę roboty i ciagle ktos cos chciał ode mnie . Ja nie wiem , jak oni mogą . Nie wiedza ,ze ja rano mam czas dla moich forumowych koleżanek?
Gratulacje dla Natolin i buziaki dla Pudzianka z okazji ukończenia 8 miechów!
Natolin pytałaś jak rodzinie może być obojętne ,że J. Zle traktuje Mikołaja. Pewnie nie jest im obojętne , oni po prostu problemu nie widzą. Ja się nie skarżę, a ludzie myslą ,ze wszystko jest ok.
Czy powinnam zacząc chodzić i się zalic? No kurczę jakoś nie potrafię tak. Ciągle mam nadzieję ,ze się to wszystko naprawi i bedziemy szczęsliwi.
Bardzo się cieszę , ze naczyniaczek u Piotrusia się pomalutku wchłania i ze nie ma powodów do zmartwień.
Kroma całkowicie się z Tobą zgadzam. Ja też chętnie wróciłabym do przeszłosci ,zeby naprawic popełnione błędy .... ale czy miałabym wtedy moje kochane dzieciaczki?! Chyba tak jednak musialo się życie potoczyć.
Kroma, mała_mi a co do studiów , to finansowo u mnie nie ma szans , no i nie wiem czy udałoby mi się wszystko pogodzić: praca x2 (właściwie) , dom , dzieciaki. Może jak mi dzieciaki dorosną to na starość zrobię z siebie magistra ;-). Póki co mały nie daje mi się czasem wysikac więc o nauce to chyba mogłabym zapomniec. Tak do 3roku życia dziecka nie ma sznas . Dlatego wlasnie wielki szacun dla mam które dają radę.
Roxi jak przeczytałam jaki mialaś wczoraj dzien to się załamałam. Jak tam z góry ktoś planował Ci zrobic taki 'joke' w postaci samych niepowodzeń , to uważam to za mało śmieszne :-( . Strasznie mi przykro ,ze ze złobka nici. Jakis plan awaryjny? Szalejesz z tymi postami

Co Ty bierzesz??? A może oglądałaś film 'Jestem Bogiem'? To by wszystko wyjasniało. ;-)
Kania jak Oliwka ?, bo czytam ,ze do wczoraj nie bylo dobrze i się martwisz.
Sheeney no i jakie wieści masz dla nas???
Emiliab wybacz , ale wczoraj nie wyczytałam ,ze obchodziliście rocznicę ślubu . Wszystkiego najlepszego z tej okazji kochana. Dużo , dużo miłości !!!
czarodziejka wow to Twoje dziecko już tyle słów mówi. No to gratulacje. U mnie nic , a jak mówię : powiedz mama, to pojawia się wielki zaciesz na jego twarzy :-(
e-lona no i jak internet naprawiony????
dziulka Ty kochana wariatko !

Twój post w moja stronę w tej krzykliwej czerwieni mnie najpierw zszokował, ale przede wszystkim bardzo milo mi się zrobilo. A kochana
dobranocka to przewidziała. Zaczynamy się znać jak łyse konie hehehe. A co to znaczy ,ze nie będzie Cie tyle dni z nami???? No i doczytałam newsy z
dobranockowego usg. GRATULACJE!!!! ahhhh jak ja zazdraszczam córci :-)
Dziulka Pisałas o pośredniaku , czyli odpowiedź o przeniesieniu byla negatywna????
dawidowe trzymaj się tam jakoś . Weekend już tuz tuż :-). No i fajowo ,ze Laurusia od września do złobka pójdzie.
Monimoni mamy cos wspólnego : wczoraj wieczorkiem popijałam piwko i tez dziś na obiad robie spaghetti :-) mnnniam – uwielbiam. A Ty mgr po nocach piszesz??? Buuuuu :-( tulam.
Aniawa gratuluję Wojtusiowi ząbka :-) . A co do jedzenia , to ja też nie mam sumienia odmówic jak widzę ,ze prawie włazi mi do talerza. No muszę mu dać , a że potem otwiera buzię tak szeroko,ze można mu piłkę tenisową włożyc to tymbardziej nie mogę mu nie dac tego co jem.
Rysia – i jak tam 'karny jeżyk' ? Zmobilizował troszeczkę? ;-) A z tym jedzeniem to mnie lekko zszokowałas. Pizza ? Ja to jeszcze się boję.
strip nie dziwie się ,ze do wizażu i stylizacji przygotowujesz się z entuzjazmem- tez bym tak miała!
Co do paróweczek , kanapeczek to tak koło roczku , ale można dziecko pomalutku przestawiać na nowe smaki dając mu kosztowac normalnych potraw.
Ida jak dzisiejsza wizyta?
Alicja strasznie mi przykro ,ze masz dołek. Co znaczy ,ze znikasz na kilka dni??? Wyjeżdzasz czy uciekasz nam z BB??? Będem tęskić :-(. Wracaj szybko!!!!!!!
makuc pytałas jak J. Się spisuje. No jak na razie wszystko ok. wczoraj sam wyszedł z inicjatywy ,zeby pograć z Mikołajem także wieczór mieliśmy karciany i bylo sympatycznie. Na razie obserwuję to jak zwraca się do Mikiego i jest ok. Być może jeszcze go czasem 'poniesie' i powie coś nie tak ,ale będę reagowac od razu i zwracać mu uwagę w danym momencie. No i pytasz gdzie mój poranny post . No kurde bele – produkuje się , bo tyle napisałyście od wczoraj ,ze nie mogę nadrobic , a dodatkowo to dziś mam tu w pracy „ gwiezdne qrwa wojny”
Happybeti mamy być wredne ok: głupia jestes,ze chcesz sprzątać !!! - ale Ci pojechałaaaam ;-)
Elwirka witaj! Co u Ciebie?
Roxi ale masz dzielnego syna . No to chyba pękasz z dumy ;-) , tylko współczuje wydatków. 150 to niemało :-( :-(
a gdzie
sarisa?