reklama

Październikowe Mamy 2010

Mamaagusi,bo zapowiadało sie,ze będzie lało,a tu wyszło słonko...no,nic,jakos sobie poradze,jak trzeba będzie,to suszarke do włosów uruchomię- czego sie nie robi w desperacji:)))
 
reklama
Doris kawka pyszna :-) a czopki tak właśnie wkładam jak opisałaś więc czynność bezbolesna !!!

Mamaagusi popatrz na swoje Słoneczko uśmiechnij się do siebie tak w serduchu i poprawi Ci się humor a ząbki na pewno wyjdą bez obaw:-) Ja czasami tak właśnie staram się robić, czasami pomaga :-)
 
Ostatnia edycja:
mamaagusi, ale ja też mam jeszcze bezzębolka:-)

ciśnienie wciąż wysokie, szczególnie jak małż sie odezwie... ciekawy dzień sie zapowiada... nic to, olać! oby do wieczora, kiedy to znieczulenie pomoże sie zrelaksnąć;-)
 
doris, kania, dzięki za pamięć :-*. Oluś coraz grzeczniejszy, ale jeszcze się budzi w nocy z płaczem. Chociaż dzisiaj było już o niebo lepiej. Teraz od 2 godzin biega po pokoju (a pokój jest ogrooomny, więc dziecko pokonuje kilometry) i szaleje - a to na psy się wdrapuje, a to ściąga rzeczy z wersalki z przewijaka, a to za piłką gania. Normalnie wariuje! Lada dzień dam Wam znać, że Olek chodzi, bo już się puszcza i chwilę stoi bez trzymanki.
młodam, super, że się odzywasz! Już coraz bliżej do terminu, czekam na Wasze maleństwo z radością i niecierpliwością :-).
monimoni, przesyłam wirtualną etopirynkę :-*
natolin, ale masz fart, że do 11 leżycie! U nas to 8.00 to już tylko od czasu do czasu.
mamaagusi, ząbki wyjdą, nie martw się
 
Dziś seksualnego podejścia do pracy cd...
a jutro urlop więc sobie z moją Kundzią odpocznę i przedłużę weekend :-)

Ida wyrzuć to z siebie, będzie Ci lżej :-)
Efa z tego co piszesz to ja już odniosłam wrażenie że Oluś biega po całym domu :-) zmroziło mnie...
 
Ostatnia edycja:
ja tu szaleję żeby się dorwac do lapka, a wiesci od Sheneey o tesciku nie ma....? Oj cierpliwa kobieta, cierpliwa...

Idolko moja, Idulku. Wszystkiego najlepszego dla Michalinki!!!!!!!!

A Ulisi życzenia chyba smsem przese, bo sie tu coś nie odzywa...

Natolin, Jusia ma 9100g i 74cm wzrostu. Też leci 90-97 centyl.
 
Efa jak zacznie chodzić to dopiero będzie szaleć ;-) jeszcze bardziej hihihihi. Na marginesie może być tak, że nie będziemy czekać do sierpnia, bo mała się pośpieszy ;-) zobaczymy co tam szef na kartach zapisał. ściskam mocno i zdrówka życze bo coś doczytałam że coś Cię dopadło.

Kasis Ciebie tez pozdrawiam i ściskam :-) mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze!
 
Mamaagusi,powinnas właśnie się cieszyć,bo ponoc im później ząbki wychodzą,tym mocniejsze:tak:
Efa- no,to czekamy na raport o pierwszych kroczkach:)!A swoją droga,to Olus jak burza idzie;)- tak się prędko rozwija- super:):***
 
hej:-)

Zacznę może od gratulacji suwaczkowych dla Idusi a dla jej córusi Michalinki wszystkiego najlepszego,najfanastyczniejszego i najradośniejszego w dniu jej ósemkowego święta:-):-D
Kaniu codziennie życzę zdrowia dla Oliwki a to choróbsko jeszcze jej nie opuściło:-(mam jednak nadzieje że już lada moment będzie zdrowiutka,dlatego przesyłam Wam pozytywne fluidy oby wszystko było ok:-)
Dorisku cieszę że że jak narazie (mam nadzieje że na zawsze)jest wszystko ok w Twoim życiu...obyś już nie miała rzucanych kłód pod nogi a zamiast nich by na Twojej drodze zawsze świeciło słońce:-)
Czarodziejka milutkiego sprzątania:-)
Makucku trzymam kciuki by najazd kurewny minął szybko i bezboleśnie:tak:;-)

no jak narazie to chyba tyle bo głowa mi pęka...prochy nie działają i już mam dosyć bo nie mogę normalnie funkcjonować dlatego łącze się z Tobą Monimoni w bólu i życzę zarówno Tobie jak i sobie by było lepiej:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry