reklama

Październikowe Mamy 2010

images

Czarodziejka w takim razie espeszjali fo ju:-)
 
reklama
czarodziejka, ja nie miałam pojęcia że ty też Małgorzatka :no:

Wszystkiego najlepszego kochana !!!!!!!!!!!!!! :-):-):-):-)

a faceci to czasem nie myslą wcale, nawet powiedziałabym że nigdy nie myślą, żeby cie dzisiaj samą zostawić, nie ładnie :-( ale jeszcze sobie odbijesz :tak:

sheeney, wiesz te testy to róznie wychodza ;-) wiec ja bym powtórzyła za jakiś czas jak nadal @ nie bedzie :tak:

efa, no nie wiedziałam że z Tomka taki aktor :laugh2: a nie czepiali się go potem ludzie na ulicy po takiej roli ? :-p

happy,
uuu może twój mąż bedzie drugim jeanem reno albo gerardem depardie (sory za pisownie ;-)) hehe i się popularnosci boi :-D:-D:-D

a ja lece kąpać mojego ptysia marudera :dry: i chyba juz nie uda mi sie zajrzec bo małż kompa zaklepał :-(:-(:-( ale zycze miłego wieczora wszystkim i wypije waszw zdrówko piffkiem perłowym ;-):tak::-)
 
Czarodziejka,uuu,bezmyślnie postapił...ale nie łam się- tylko w alkohol zaopatrz:)- przeciez na "pażdziernikówkach" imprezka co wieczór;).Aż mi z ciekawości przyszło do głowy poszpiegowac na innych miesiącach,czy one tez ,czy tylko u nas to AA rulez???
 
CZARODZIEJKA Ty tez Gosia? bosz i ja to przegapiłam? :wściekła/y::zawstydzona/y::confused: to ja w takim razie napiję sie z Tobą wirualnie dzisiaj (swoją drogą jedno DESPE juz pochłonęłam i to w 5min. jakoś i nic a nic nie czuje...). Wszystkiego speszyl z okazji imienin i wiesz, nie czepiasz się. Ja doskonale rozumiem co czujesz. Mój D. własnie też do kolegi polazł zamiast ze mna wierczór spędzić :crazy: ech ci faceci...

HAPPY też kiedyś o tym myślałam ale szpiegostwa swego zaniechałam :rofl2:
 
CZARODZIEJKAM nie czepiasz się!!! nie dziwię się, że Ci smutno. mimo iż u mnie w małżeństwie różnie bywa to czegoś takiego sobie nawet nie umiem wyobrazić!!! Przytulam.
 
cass, aniawa, happy- gratulacje dla waszych pociech i dla Was wszystkiego najlepszego!
efa, alicja, kania, happybeti, roxanka, sarisa, emilab, rysia85, czarodziejkaM, e-lona. Dziękuje Wam za życzonka,ale ja podobnie tak jak alicja świetuję je 18.01 :-):-).
makuc najlepszego z okazji imieninek!! i dla Ciebie CzarodziejkaM też :) Ojeja ile tu jest moich imienniczek, przez całe swoje życie tyle nie spotkałam, serio!:-):-)
efa- bardzo mi przykro z powodu śmierci kolegi, wiem co czujesz...:-( no i milego weekendu z Twoimi męźczyznami.
alicja- mam nadzieję,że uda się Twojemu mężowi dostać tą lepszą pracę i że wyjazd do Twojej przyjaciółki wypali i będziecie mogli odpocząć od rzeczywistości.
happy- ale propozycję dostał Twoj M. Weź go namów!:-):-)

U nas wczoraj w domu było kolejne spięcie. Ha! Wczoraj po raz pierwszy w życiu wygarnęłam wszystko teściom co mi na wątrobie leżało i wiecie co ? Czuję się super z tym! Oni się nawet nie potrafią bronić, w sumie racja bo jak ktoś im mówi prawdę to jak tu się bronić. Teść już na koniec tak się powkurzał że powiedział mojemu G. że do końca sierpnia mamy się stąd wyprowadzić albo on to sam zrobi:-). Tak więc dobra byłaby ta druga opcja!:-) W ogóle mówił że ma już dość wszystkiego i że woli się zabić. Haha! Wiecie mi się wydaje że mój teść ma jakąś deprechę.... No i co najdziwniejsze teściowa próbowała wczoraj załagadzać sytuację...

No i najważniejsza wiadomość - miałam dzisiaj ten egzamin ustny ze statystyki i mam 5 w indeksie! I tak o to tym sposobem kończę 1 rok magisterki ze średnią 4,5!! Będę składać wniosek o stypendium hihih!

a i wczoraj stało się coś okropnego. Moja teściowa ma w przedpokoju ( na przeciwko wejścia do naszego pokoju) taką drabinę składaną, opartą o ścianę i Łukasz podraczkował do niej i ona spadła na niego, głowa mu trafiła w tą taką lukę między szczebelkami kolejnymi. Na szczęście zakończyło się to większym strachem moim i Łukaszem niż czymś poważniejszym. Powiedziałam to teściowi to on nic się tym nie przejął tylko wyskoczył na nas z ryjem że mamy w kuchni dwie zgrzewki wody mineralnej i że mamy sobie to zabrać stamtąd ( żeby to jeszcze komuś przeszkadzało, stoi to na uboczu). Teściowa powiedziała mi że nie ma gdzie jej schować tej drabiny no i daje jej czas do wtorku, jak jej nie wyniesie to G. zamocuje ją jakoś do ściany bo nie będę ryzykowała życia własnego dziecka.

Jutro rano jedziemy z uczelni na terenówki, oglądać porosty i grzyby:szok:. Jedziemy gdzieś pod Olkusz ( tak więc dziulka, to chyba Twoje rodzinne strony, no nie?):-)
 
Czarodzielko oj przepraszam nie wiedziałam że my imienniczki :-) więc świetujemy wszystkie razem, na słodko :rofl:

1.JPG

a małż oj niefajnie :no: widze że zero domyslności ehh...tulam Słońce :***

Sheeney nie ukrywając ja juz sie nastawiłam że dzidzia będzie, a że i Wy mieliście podobne nastawienie...to majstrować :-)
a co do opóźnienia - ja mam teraz tak że mi sie strasznie spóźnia i przesuwa - to już drugi miesiąc i kolejne przesunięcie o tydzień :szok: a było tak regularnie :baffled: dziecia z tego nie będzie no chyba że wiatropylna jestem ;-)

Happy nad czym on sie jeszcze zastanawia! niech sie rzuca w wir aktorski :-D jak niezdecydowany to Ty go popchnij :-D to świetna przygoda i piekne wspomnienia :-)

wiesz mój małż i ja jesteśmy aktorskim małżeństwem :-D :rofl: tak więc elita :-D :-p ;-) :rofl: :-D amatorskim bo amatorskim ale w sumie na deskach spędziłam 6 lat :rolleyes: filmowe epizody też mieliśmy dzięki uprzejmości pana Pawła Siedlika z Łódzkiej Filmówki (cudowny człowiek!) ach to były czasy....

ide czytać Małą mi ;-)

Edit:

czyli jednak sie odważyłaś! BRAWO! Przynajmniej nieco spuściłaś pary to zawsze człowiekowi przynosi ulge :tak: no to teraz kochani kombinujcie co dalej z Waszym mieszkaniem? macie już jakieś plany? bo w sumie opcja że teściowie sie wyprowadzą kusząca ale trzeba mieć zawsze plan B :-p
gratuluję średniej :-)

eee nie no cóż za niezwykle ekscytująca wycieczka :-D grzyby? porosty? oj zazdroszczę, zazdroszczę :-D buziaki :***
 
Ostatnia edycja:
Dzień był taki sobie, na spacerze zmarzłam do szpiku kości, Oliwce humor niestety się popsuł, popołudniu niewiele zjadła, do kąpieli została przetrzymana od ostatniej drzemki i zrobiła mi przy ubieraniu taką jazdę że az się popłakałam :-(
Znikam Mamusie bo mam naprawdę dziś dosyć wszystkiego i marzę o ciepłej podusi i kołderce, jutro nowy dzień więc muszę nabrać sił.
Miłego wieczorku :-)

Makuc urlopowałam się dziś, zakupy udane bo kupiłam wszystko co chciałam (nic z łaszków więc się nie pochwalę)
Czarodziejka wszystkiego najlepszego !!! czytałam też trochę o tych fotelikach i pewnie kupimiy taki od 9 do 36 kg ale jaki hmmm trudna decyzja bo wybór jest duży.
E-lona podłóż może Laurce pod materac coś żeby dobrze było jej oddychać i zdróweczka życzę.
Elwirka tak na przyszłość gdyby się powtórzyło spórbuj wcisnąć CTRL+SHIFT powinno Ci się naprawić.
Happy Amelce życzę zdrówka, a jak wypad na łąki się udał a Twoje oko? wow !!! taka propozycja :-)
Sheneey i jak teścik? doczytałam, no cóż moze trzeba będzie powtórzyć z rana, bo tak z wieczora to nie do końca pewny wynik :-)
Roxannka super, że szczepienie prawie bezbolesne, a Patryk dzielnie to zniósł i bardzo ładnie sobie waży i mierzy :-)
Efa tulam mocno i współczuję i miłego spokojnego weekendu Wam życzę, Efa Twój też ma zajawki aktorskie?
Cass gratuluję przespanej nocki, u Majusi ząbków na wolności i udanej imprezki.
Ala super, ze zakupy się udały i że tak cieszysz sie na ten remont ooo i co ja widzę pojawiła się szansa wyjazdu super, zatem trzymam kciuki żeby się udało :-)
Mała_mi super wieści, egazmin rewelka, teściom w kńcu wygarnęłaś więc duma ma Cię rozpierać !!! no z tą drabiną trochę przegięcie :/ mama nadzieję że coś z nią zrobią przecież mogła stać się tragedia...
A gdzie to Ida z Dziulką?
 
No to trzymajcie się mocno- co prawda dotarłam tylko do "września",jakos mi "listopad" i "grudzień" umknęły,że są(świat kończy sie na nas,hehe;)).
ONE WSZYSTKIE SĄ NORMALNE:szok:!!!

...Wychodzi na to,że nie BB=AA,tylko "październik=AA":zawstydzona/y:.To ide po wino- serio...trzeba sie napic z Makuckiem,Czarodziejką,Małą Mi no i wszystkimi,co mają ochotę,a co!
drinki.jpg
 
reklama
alicja pojawiły się pewne plany, ale to jeszcze jest dużo do myślenia i obgadania. A z tym wywaleniem z domu to nie będzie tak łatwo, bo przecież G. i Łukasz są tutaj zameldowani, co jedynie mnie stąd może wywalić bo ja zameldowana u rodziców jestem nadal.
Skoro tak mi zazdrościsz jutrzejszej wycieczki to może pojedziesz też z nami :D?

Muszę się jeszcze pochwalić, bo zapomniałabym a to przecież takie ważne!! Mamy wolny weekend, bo TEŚCIE WYJECHALI!!!!!!!! I tym o to sposobem zapraszam wszystkich na imprezę! ha!

kania- u nas też czasem Łukasz robi takie wieczorne jazdy po kąpieli, że mi brakuje sił i po prostu płakać mi się chce. Tulam i mam nadzieję że jutro będzie lepszy dzień dla Was.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry