reklama

Październikowe Mamy 2010

dawidowe to super że obyło sie u Was bez problemów :tak: i wcale sie nie dziwie że o wiele milej Ci było spać razem z maluszkiem

a tak w ogóle to wiadomo coś odnośnie małża, czy jak na razie nic sie nie zmieniło?

Roxi ehh skąd ja to znam ;-) :-(
 
reklama
happy- no to pierwsze koty za płoty, a moje od 3go mca same spały, czasem nad ranem iorę Arka, ale jakoś nie umiem z nim spać, rozpycha się i muszę uważać czy go nie zgniotę.
Roxanka- ja miałam prawie 3 letnią abstynencję.
 
Happybeti super,ze Amelce w koncu sie udalo:)tzn Tobie sie udalo ja przekonac;)oby juz tak zostalo

Makuc Ty to umeisz wzdychac przekonujaco :-D:-D:-D milego wieczoru z mezem!

ja tez zmykam bo lozko skonczone ,zaraz Tomek przyjdzie i bede sie przymilac;)

Dawidowe zeby to byly same dobre wiesci,trzymam kciuki!!
 
latanie ze szpachelka po ścianach zrobiło swoje - umykam spać bo padam na pyszczek. Miłego pisania, a później słodkich snów dziewuszki :**

9153617-s-odkie-puppy-yorkshire-r--na-bia-ym-tle-przedni-widok.jpg
 
reklama
to ja nigdy nie mam problemu z usypianiem małej w łózeczku w domu, w łózeczku u rodziców. a 8 miesiecy spała ze mna. tzn usypiała zawsze w łózeczku a potem ja ja przenosiłam do siebie bo mi smutno samej było.
doskonale cie rozumiem :tak: ja też nie lubie spać sama i jak Patryś był mniejszy to go brałam do siebie jak małża nie było :zawstydzona/y:

Błażej częściej już zasypia sam tylko przy tym jęczy strasznie:(((na szczęście nie zawsze:)
mój nie jęczy, ale za strasznie się kręci i wierci, i musze go troszke po pupce poklepać żeby dobrze mu się zasneło ;-)

Roxi ehh skąd ja to znam ;-) :-(
no tak ehh to ja dołączam do tego grona :-p co prawda tylko dzisiaj ale i tak mi źle :-(

Roxanka- ja miałam prawie 3 letnią abstynencję.
brzmi strasznie :-D;-) ale wiadomo że wszystko jest do przeżycia :-p

no tak jak myślałam, wszystkie spac idą ehhh to już bedzie dla mnie podwójna samotność buuu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry