Dzieć wykąpany, słodko sobie śpi a ja padam z nóg :-( tak mi dał w kość na wieczór, jęczał i marudził, chyba był bardzo zmęczony bo nawet mleka nie dopił tylko przekręcił się na boczek i zasnął bez mojej pomocy
dawidowe, wiem że sie powtarzam, ale musze to napis ... podziwiam cie! Ja dzisiaj kąpałam Patryka chyba z 5 raz odkąd się urodził, a tak to zawsze mąż to robi, no i wogóle na wieczór dzielimy się obowiązkami, jedno robi mleko drugie karmi, ubiera itd itp. a jak dzisiaj sama to wszystko musiałam to robić to ledwo żyje, a ty tak już 9 miechów, no szacun poprostu

a no i wpraszam się na spaghetti
wiesz poniekąd ma racje,więc juz nie wchodzę na nic.
poniekąd tak, tylko ja mam takie zdanie że jeśli pracy się nie zawala i robi sie to w wolnej chwili to wszystko jest ok ;-) naszczęście moja kierowniczka ma takie same zdanie jak ja hehe

za to nieznosze ludzi którzy się nie wyrabiają z pracą i ciągle jęczą jak to mają dużo a ciągle na necie siedzą

oj jest u mnie kilku takich wrr
Efa gratulacja dla Olusia "pierwszego chodzacego" na forum
oj chyba Laurka
dawidowe była pierwsza

;-)
Alicja, życze ci aby ten zapał do remontu nie minął i żebyście szybciutko się z nim uwineli

a potem to już tylko mieszkać i się delektować pięknem wnętrz i swoją obecnościa oczywiście ;-)
makuc, no brawo! wspólniczka to brzmi dumnie :-)
efa, to chyba taka długa rozłąka coś poprzestawiała w główce twojego męża ;-) dobrze że jedziesz na troche do niego
emiliab, no naprawde mąż stanął na wysokości zadania

i jeszcze takie miłe słowa, super :-)
elwirka, faktycznie dzisiaj jakiś dzień dobroci dla mamuś, bo mój też zabrał synka na pół dnia żebym sobie odpoczęła ;-)
e-lona, zdrówka dla was!
A ja dzisiaj nie pijąca, bo biore antybiotyki :-( ale za to troszke się objadam ptasim mleczkiem

a co

ale żeby nie było podziele się
