happybeti
show must go on...
Mała Mi-witaj w klubie "bezsilnych"....
(((Ja nadal w piżamie łażę,a tu trzeba się ogarnąć i na spacerek jakiś...jedyne co zrobiłam,to serie obiadków dla małej,ale to nie wymagało specjalnej energii ani myslenia- mechanicznie obierałam,myłam,siekałam i do gara...Przynajmniej coś zrobiłam:/- nie,żeby to akurat potrzebne było,bo jeszcze 6 dużych słoiczków w zamrażalniku czeka.no,nic,dojdzie kolejnych 5;/.
Zielone świątki to Dzień zesłania Ducha świętego na apostołow .
aha,Paolcia,jak msz ochote sobie powspominac,to w "archiwum" mamy wątek "opowieści z porodówek"
A jak komus nie odpisałam to przepraszam bardzo,ale nie jestem w stanie fizycznie i intelektualnie...
:-
no:
Zielone świątki to Dzień zesłania Ducha świętego na apostołow .
aha,Paolcia,jak msz ochote sobie powspominac,to w "archiwum" mamy wątek "opowieści z porodówek"

A jak komus nie odpisałam to przepraszam bardzo,ale nie jestem w stanie fizycznie i intelektualnie...
:-



