reklama

Październikowe Mamy 2010

JEZDEM I JA :cool2: lekcje miałam, stąd ta moja cudowna wieczorna nieobecność :happy2::nerd: ledwo na oczy idzę ale rytuał pt "BB na dobry sen' być musi. a co ;-)
[edit]
jednak się poddaję... nie jestem w stanie ani jednego posta ze zrozumieniem przeczytać. kończę sibatę i idę lulupa.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja wpadam tylko życzyć wszystkim kolorowych snów!
U nas od południa wody brak i czuje się fatalnie, ani się wykąpać ani umyć rąk ani pozmywać wrr.... mam nadzieje że jutro już bedzie albo chociaż jakiś beczkowóz podstawią, bo póki co mineralke zużywamy :///

wogóle to chciałam jeszcze napisać, że jesteście wspaniałe :) za tą akcje nalezy się jakiś medal dla mam październikowych ;) chociaz nikt tego nie robi dla nagród i pochwał tylko z czystego serca :))))

no i tak na szybko

sariska, ciesze się, że jesteś :))))

doris, ściskam cię mocno :*

czarodziejka, przykro mi że tak się porobiło w związku :( ale ciesze się że sytuacja załagodzona i próbujecie dojść do porozumienia. Trzymam za was kciuki :)


więcej dzisiaj nie dam rady, plasiam :( kłade się spać brudna i zła wrrr ...
 
witajcie dziewczyny,nie mogłam pisać z Wami bo musiałam się poświęcić rodzinie...musiałam ratować moje małżeństwo.w szczegóły nie chcę się wdawać ale padło wiele niepotrzebnych słów,także o rozwodzie,zabieraniu sobie dziecka.dużo mnie kosztowało samozaparcia,aby spróbować posklejać nas,nasze życie,mąż wykazał mniej inicjatywy...a może wykazał tylko w ten swój męski utajony sposób,nie wiem...MIalam przez chwilę czarne myśli jak to będzie gdy zostanę sama,jak sobie dam radę z dzieckiem(którego nie oddam!!! ),na wychowawczym...na szczęście już jest dobrze,tzn... z każdym dniem lepiej.

poprosimy o relacje i jak cos to dziula wkracza do akcji z tasaczkiem:)))

poza tym my po przeswietleniu bioderek i mala zdrowa jak rydz:)))) jak tylko lekarz sie pochylil nad nia to panika i ryk jak cholera!!! masakra...kupilam paczke fajek takich w razie "wqrwa" coby mnei nie porypalo:)
 
Witam Kochane :) Znowu wleciałam jak przeciąg i staram się Was nadrobić. Strasznie mi przykro że nie mogę wchodzić częściej...

Doris- Szkoda słów na tych facetów. Mam nadzieję, że może chociaż twój mąż się opamięta i doceni jaką ma wspaniałą, śliczną żonę i dzieci. A tu się okazuje- kolejny baran! (Chociaż masz rację, nie warto obrażać baranków ;)) Doris ja myślę, że jemu jest za wygodnie. Płacisz rachunki a on mieszka u Was jak lokator i ma wszystko daleko w d...:(
Doczytałam właśnie że postawiłaś go do pionu. Dobrze, może coś z tego będzie jednak. Tego ci życzę. Stworzenia wspaniałej kochającej rodziny. A jeśli z nim się nie uda to na pewno trafisz n kogoś kto cię doceni i pokocha. Masz pewność siebie i umiesz walczyć o swoje więc na pewno się uda:*
Do mojego nie dotarła ostatnia spokojna rozmowa. Nie dotarła i nie dotrze...

Dobranocka- No to przeżyłaś chwile grozy.. Jak dobrze, że z Justyną wszystko dobrze. A tą roślinę wywal do razu do kosza... tak na wszelki wypadek, skoro to takie świństwo. Jak dobrze, że ja mam w domy tylko jedną paproć i kaktusa i to wysoko na szafie.

Sparrowkot- Zaglądaj do nas jak tylko będzie sz mogła. Wiesz że zawsze cię wesprzemy . Oby się jak najszybciej poprawiło, z całego serca ci życzę:( I nie mów że zatruwasz forum, co to za bzdury. Przecież nikt tu tak nie myśli.

Czarodziejka- No co ty piszesz:( Widzę, że kolejny facet gada głupoty. Dobrze że się poprawia, oby było coraz lepiej i tematy rozwodu nie powróciły nigdy:* A jak coś Dziulka interweniuje z tasaczkiem ;))

A ja dzisiaj zdycham przez @... i próbuję zakuwać do sobotniego egzaminu. Nie da się, więc weszłam na gg, zobaczyć co u was słychać :) A Adasiątko moje kochane śpi, więc nie ma się do kogo przytulić....
 
wchodze sie przywitac powiedziec ze zyje ale marnie bo w pracy kociol ze jak juz z nunia ide na spacer po poludniu to powłucze ogami.
Chwale sie niunia mnie dzis uzarła i okazało sie ze ma juzcałkiem spora bielusienka dolna prawa jedynke a wczoraj nie było nic
 
Dawidowe gratuluję ząbka cudownej Lauritce :-)
Roxi współczuję braku wody
Kania jeśli chodzi o fotelik to my pewnie jak mała z tego wyrosnie to tez maxi cosi zamówimy
Czarodziejko kochana kurde współczuję tych kłótni i nieporozumień z małżem... może kilka szczegółów? I cieszę się, że już ok :)

No to już wiem, że długie posty są nieczytane ;) nam wczoraj wylazła drugia piękna biała dolna jedyneczka hehe
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja dalej umieram z powodu @ ale jest już troszkę lepiej...powoli powracam do świata żywych...
Dziulka nie pal...ja niestety zaczęłam popalać i nie jestem z tego powodu zadowolona:wściekła/y:
Sarisko gratki zębulkowe dla Zuzinki:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry