Moriam wszystkiego najlepszego dla Was na nowej drodze życia!
Ślicznie wyglądaliście , cała Wasza trójka! ślub jak marzenie. Aż się wzruszyłam, takie piękne to było.
Super że wróciłaś do nas, nie opuszczaj już nas.
Jak jesteśmy przy temacie ślubów to my właśnie w przyszłym tygodniu idziemy się zorientować na temat nauk przedmałżeńskich. W piątek jak będziemy na Śląsku to idziemy do znajomej mojego taty- pani fotograf umówić co i jak. Musimy ustalić miejsce pleneru zdjęć itp. Do tego mama mi właśnie uświadomiła że to rok jeszcze i pewnie ten rok bardzo szybko minie i powoli trzeba zacząć myśleć, przygotowywać. Mamy już salę, orkiestrę, fotografa. No i mieliśmy też takie stare auto które miała nas wieźć ale nie wiem co w tej sytuacji będzie, bo to nam załatwiał teść, no a sprawy stoją jak stoją.
Łukasz będzie miał prawie 2 lata na naszym ślubie i marzy mi się żeby to on niósł nam obrączki do ołtarza. Tylko co z tego wyjdzie, zobaczymy.
A ja dziś dostałam takiego natchnienia na sprzątanie, że pomyłam podłogi, poodkurzałam, posprzątałam w szafie naszej, komodzie małego, poprasowałam, kurze wytarłam, byłam na zakupach spożywczych no i kupiłam sobie też dziś 3 bluzki


Teraz siedzę i odpoczywam bo G. pojechał ponad godzinę temu z małym do znajomego który wręcz uwielbia Łukasza no i pewnie zaraz wrócą na kąpiel.
dobranocka- pytasz jak u Łukiego, powiem ci że temp. nie był większa niż 38C, tak więc to chyba ząbki. Zresztą Grześ mówił że wydaje mu się,że widzi pod dziąsłami dwójki górne.
Zdrówka, zdrówka dla męża!