reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Efa hihi fajną masz torpedę w domu...a ja się cieszę że mój tak szybko się jeszcze nie porusza i zachwycam się ostatnimi chwilami spokoju;-)
Doris jak już spotkasz się z małą_mi w Cieszynie to wiesz gdzie jeszcze masz przyjechać??!!(for mi)
 
rysia mam nadzieję ,ze nasze spotkanie tez dojdzie to skutku :-)
sarisa co u Ciebie? Mialas się chwalić czyms co ostatnio Cię tak wciągnęło, i co????

lecę do moich synków. Jak nie uda mi sie dziś zajrzec to do juterka ! papapapa
 
Dorisku na tfurczości już jest ;-) oj to już Cię nie ma jutro zobaczysz :-). Aha i spotkanie z Rysią też dojdzie do skutku :- bo ja Was zwabię jak nic do Krakowa nie odpuszczę oj nie, a jak Wy nie przybedziecie oj to ja Was nawiedzę w waszych miastach hehe i mam nadzieje, że uda mi się więcej MAM zwabić oj będę się musiała nieźle miodkiem nasmarować hehe
 
Matko! ile wy piszecie? siedze i czytam i ledwo przebrnęłam przez posty od wczoraj wieczora, a już nie pamiętam co, komu chciałam odpisać. a co dopiero, gdybym miała małego obok, ale na szczęście bawi się u dziadków, bo mam "wakacje" naukowe przed środowym egzaminem. Podziwiam Was dziewczyny!
WIELKIE KUPY też mieliśmy, ale teraz też już bardziej gęste i nie wypływają z pieluch.
Efa - nie zazdroszczę takiej torpedy w domu, bo ja nad swoim ledwo pełzającym nie nadążam.
Wracam do nauki. Miłego dnia!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry