reklama

Październikowe Mamy 2010

ja za pol godziny jade do pracy. dzisiaj tylko 4h.
przy okazji powiem ze o 13h kumpale dzwoni z pracy czy moge przyjechac na 14h bo duzo roboty jest. hahahah!! normalnie nic bardziej ciekawego nie mam do roboty tylko ten kierat??? powiedzialam ze w moim zyciu jest jeszcze corka i maz poza robota (ona ma syna i chlop ja porzucil bo ma tak paskudny charakter ze chyba zadnego nie utrzyma dluzej... do tego gruba jak tir z przyczepa i wredna i krzykliwa jak jasny gwint).mowi" szkoda nie narobisz se nadliczbowek". a ja krotko: jak masz ochote to zapierd..aj nawet od 6-20 non stopem -nie przeszkadzam.ja nie mam ochoty. wole zeby corka mogla skorzystac z mojej obecnosci:))

poza tym dzieki temu chlodkowi fajnie pospacerowalam z kluseczkiem:))) a fajnie mala brawo bije: jedna raczka w piasteczke druga otwarta i tak brawo bije:)))))))))) no i kolejny 'czyn" godny pochwaly-widze ze coraz dluzej umie sie sama bawic bez marudzenia. dalam jej karton z zabawkami na podloge to sobie wyjmowala kolejno zabawki, wkladala spowrotem, ksiazeczke obejrzala-wlozyla do kartonu, po chwili znowu wyjela a potem myslalam ze padne bo wyjela kastaniety i patrzac w strone spiacego kota zaczela piszczec i wyciagac lape i dzwonic tym pierosntwem w stylu "wstawaj siersciuchu!nie spij":)))

a co do pogody-dobrze ze troche ta zarowa zgasla bo masakra...wyslalam do was:) moze nie bedziecie miec 30 w nocy jak my ale zawsze cuuus:))))))))
 
reklama
to ja spadusiam do pracy. MAKUCKU to ja ci wysylam nasze pelko i sloneczko:ppppp tylko reklamacji nie przyjmuje ze za goraco!!!!!!!:)do wieczorka:*

mam ndzieje ze IDUCHA posiedzi dluzje nieco dzisiaj:))) no i ALICJA, NAT, i inne :)
 
Hej dziewczynki, dzisiaj najpierw piszę, potem może zdążę coś przeczytać.
Oli szaleje, ja chyba przesadziłam ze słońcem na spacerze, czuję się, jakl lekko na rauszu. Olinek oczywiście był w cieniu wózka, z golutkimi nogami i co chwilę pojony wodą, więc przeżył to lepiej ode mnie :)

Buziole!

Suwaczkowe gratulacje dla Alicji, Kasis i Paolci!!!
 
Ostatnia edycja:
Hejka. Nockę mieliśmy do niczego. Poszłam spać po północy (jak zawsze) a młody obudził się o 3:00. Mądra mamusia kładąc się spać nie dała butli, więc miała za swoje :wściekła/y: Potem co prawda dospał do 5:00, ale co chwilę musiałam mu wtykać smoka. Rano też nie pospałam, bo musiałam zawieźć mamę do lekarza. Poza tym byłam umówiona na odwiedziny u swojej byłej uczennicy. Wróciliśmy po południu i jakoś tak zleciało. Młody dzisiaj porządnie nie pospał w dzień, więc zasnął już przed 18:00. Ciekawe o której zrobi mi pobudkę. Ehh...

Najlepszego dla Isi, Błażeja i Julci oraz mamuś dzisiejszych solenizantów Alicji, Kasis i Paolci.

Mamaagusi super, że córcia polubiła picie, bo to bardzo ważne. Słonko i ja przyjmę a oddam nasz deszczyk :tak:

Kasia tobie też zazdroszczę słonka. U nas przeszła okropna burza, rozpogodziło się a później znowu zaczęło padać. Teraz nie jest za ciekawie :-(

Czarodziejka widzę, że twój mały usypia w wózku podobnie jak mój Wojtek- najlepiej jeżdżąc po sporych dziurach.

Doris ja jeszcze bałabym się wysłać młodą nad morze. Mimo wszystko Mikołaj jest starszy od Zuzi.

Mała mi Wojtek zasypia dokładnie tak jak Łukaszek. Najpierw musi usiąść, potem wstać, na koniec jest płacz i układanie do snu. Tak w kółko ileś razy :wściekła/y: Normalnie oszaleć można. Jeżeli zależy mi by szybciej zasnął albo nie mam siły do niego biegać, kładę się z nim na łóżku. Wtedy jest ograniczony moją ręką i zasypia bez większych problemów. Zasypia koło 18:00-19:00 i śpi bez przerwy do 5:00-6:00 (karmię go na śpiocha, ewentualnie budzi się na smoka). Potem w dzień zasypia koło 7:00-8:00 na około godzinkę. Koło południa znowu śpi (godzinę albo dwie). Jeżeli te pierwsze drzemki są dość długie (każda trwa ponad godzinę), to więcej nie śpi. Jeżeli nie dośpi, to po południu czasami zaśnie na ok. pół do półtorej godziny.

Rysia współczuję nadchodzącego nalotu.

Kania wstępnie coś tam wysłałam (chyba ze dwa), ale nie wiem czy takie jak być powinny. Muszę jeszcze sklecić coś na podstawie tego co mi przysłałyście, ale nie bardzo wiem czy pisać, że mam to od kogoś z forum czy lepiej nie.


To nowy termin proponuję : 27.08.2011, ok????????? Moze faktycznie wiecej mamusiuff ściągniemy? No i jest opcje ,ze do tego czasu wszystkie juz będziemy po urlopach:tak:

To ja się dopisuję do listy chętnych. Jak dla mnie może też być i ten wcześniejszy termin (pod warunkiem, że nie wyjedziemy na wczasy, co się okaże za kilka dni).
 
Hejo!
Podczytywałam od rana co tu słychać, ale już nie pamiętam wszystkiego. Właśnie wróciliśmy z zakupów w carrefour (Dziulka o Tobie teraz myślę za każdym razem jak tam jadę :-)), bo jest fajna promocja na słoiczki z gerbera. Portfel cieńszy o 200 zł. Nakupowaliśmy książek i książeczek, bo też w promocji były także znowu mam co czytać. A w ogóle to ludzie tak bezmyślnie odkładają te książki. Wzięłam jedną i druga za nią się ześliznęła i spadła na stos poniżej, który musiał się oczywiście rozsypać.
Elwirka a skąd ten zanik mięśni u Oli? Mam nadzieję, że rehabilitacja szybko przyniesie skutek. Ja w pn zaczynam rehabilitację, ale z synem.
Doris i ja może pisałabym się na Kraków. A spotkanie samych mamuś z dziećmi czy z całymi rodzinami? A może same mamusie, a dzieciakami niech się tatusiowie zajmą :-p
Aniawa współczuję nocki. A ja na konferencję nie byłam wzywana, bo to właśnie bez sensu skoro cały rok mnie i tak w pracy nie było.
Rysia trzymam kciuki, żeby nalot teściowej się skrócił. A może nie sprzątaj zbyt dokładnie i podrzuć teściowej pod poduszkę jakieś karaluchy to już więcej nie zechce przyjeżdżać. ;-)
Mała_mi Laura ma średnio 3 drzemki, ale o różnej długości (zależy od brata czy ją obudzi;-)). Godziny drzemek też różne. Kładę ją jak widzę, że jest zmęczona.
Wszystkiego naj dla dzisiejszych solenizantów: Isi, Błażejka i Julki.

Spadam rozpakować zakupy.
 
reklama
Elwirka a ile przed terminem się urodziła. Mój synalek nie umie dobrze chodzić, tzn ma koślawe kolana i stopy płasko koślawe i będzie uczył się prawidłowo chodzić. Ach już widzę jaki on chętny do ćwiczeń. A co tak nagle Oli stwierdzili zanik mięśni? Wcześniej tego nie było widać?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry