Roxannka
Pracująca mama!
makuc, brak weny to straszna przypadłość :-( czy mam przyjechać i pomóc ci jej szukać ?
a jak jutro złożysz gratulejszyny to my z Patrysiem się nie obrazimy 
kania, przykro mi że od jutra znowu sama z Oliwcią na placu boju zostajesz, ale dasz rade
Patryś no niby dał pospać, ale po co te pobudki i to jeszcze o 4, przecież to noc jeszcze
a z tym naprawieniem to ja bym na to nie liczyła bo mój to taki model chyba bez serwisu naprawczego, zaczełam tracić nadzieje 
e-lona, no takich ważnych dat to ja bym mu nie darowała, ale raz na jakiś czas "spuszczam go ze smyczy"
a z ta bielizną dobry pomysł, tylko najpierw musiałabym coś zakupic 
a jaką macie rocznice ? ślubu ? i ja też mam koleżanke co bedzie październikówką :-) a na zwrot podatku czekam czekam i się doczekać nie moge :/
o i idusia zawitała :-) nawdychaj się i wracaj
a jak jutro złożysz gratulejszyny to my z Patrysiem się nie obrazimy 
kania, przykro mi że od jutra znowu sama z Oliwcią na placu boju zostajesz, ale dasz rade
Patryś no niby dał pospać, ale po co te pobudki i to jeszcze o 4, przecież to noc jeszcze
a z tym naprawieniem to ja bym na to nie liczyła bo mój to taki model chyba bez serwisu naprawczego, zaczełam tracić nadzieje 
e-lona, no takich ważnych dat to ja bym mu nie darowała, ale raz na jakiś czas "spuszczam go ze smyczy"
a z ta bielizną dobry pomysł, tylko najpierw musiałabym coś zakupic 
a jaką macie rocznice ? ślubu ? i ja też mam koleżanke co bedzie październikówką :-) a na zwrot podatku czekam czekam i się doczekać nie moge :/
o i idusia zawitała :-) nawdychaj się i wracaj

Ostatnia edycja:



Najgorsze, że nie wiadomo o co kaman. Smoka ma w buzi, pić nie chce. Dotankuję go i może da mi odrobinę pospać. Kolorowych snów kobitki :-)
;-) a Misiek nie dosć że sie wspina to zaczyna raczkować do celu z prędkoscia światła!!! do celu czyli: pustej puszki po piwie zostawionej koło stoliczka w salonie albo kabelka od laptopa (i bez jej pomocy naderwanego
) - miodzio
ale powiem ci że chyba wole histerie niż takie obudzenie sie i już bo przynajmniej winnych szukam, może coś boli ale jeść się chce, a tak mam tylko "nie bede spał i koniec kropka" i jak tu przemówić do rozsadku takiego brzdąca
te zdania nie mają ani skladu, ani ładu. Aaaa z głowa mi coś tentegnęło się. a jak tak juz zostanie? zna ktoś jakiś dobry szpital psychiatryczny?