Roxannka
Pracująca mama!
Witam sie :-) i chciałabym napisać słonecznie ale słonko ktoś ukradł i w to miejsce pada deszczyk :-(
natolin, no to nie za wesoło u ciebie :-( ale mam nadzieje, że z każdym dniem będzie lepiej
a kiedy wyjeżdżacie ?
dawidowe, no jesteś nareszcie :-) jak wyjazd się udał, wypoczełaś troszke ? po fotkach na galerii to widze że Laurka bawiła się bardzo dobrze ;-)
dziulka, ty to masz wesoło z tą swoją glizdusią mała
rysia,
ta twoja teściowa to naprawde ma nasrane w głowie, sory ale surowe mięcho dziecku podawać
trzymaj się jakoś i nie spuszczaj Miłoszka z oczu bo nie wiadomo co jej jeszcze strzeli do główki 
elwirka, pociesze cie, u mnie też pogoda fatalna buuu
doris, nadrabiaj nadrabiaj i pisz jak tam Dorianek po szczepieniu, mam nadzieje że nocka była spokojna i przespana
doczytałam ... no to troszke się maleństwo męczyło jednak po szczepieniu, ale dobrze że już wsio ok i że J szybko upomniałaś, brawo, ich to trzeba krótko ;-)
makuc, wielce mnie zasmuciło twoje wczorajsze zniknienie :-( i nie podobają mi się takie błyskawice
musze chyba sobie z Alicjuszem kiedyś pogadać coby mamy od bb nieodciągała ;-) a ta wysypka to co to może być 
u nas nocka można rzec standardzik
od 20:30 do 23:30 jakieś 2 pobudki na smoka
potem koło północy przekręcanki i wygibasy w łóżeczku, żadna pozycja niewygodna więc ryyyk
potem od 1 do 6 spanko, przynajmniej ja spałam
no i 6:30 hop do naszego wyrka i do 7 udało się jakoś wmiare spokojnie poleżeć, ale tatuś już musiał mleczko zapodać
jednak dziecie niedospane było bo mi tak marudził że o 8 już pierwszą drzemke zaliczył
a teraz leży w łóżeczku i pluje na wszystkie strony świata ... taka nowa zabawa 
natolin, no to nie za wesoło u ciebie :-( ale mam nadzieje, że z każdym dniem będzie lepiej
a kiedy wyjeżdżacie ?dawidowe, no jesteś nareszcie :-) jak wyjazd się udał, wypoczełaś troszke ? po fotkach na galerii to widze że Laurka bawiła się bardzo dobrze ;-)
dziulka, ty to masz wesoło z tą swoją glizdusią mała

rysia,
ta twoja teściowa to naprawde ma nasrane w głowie, sory ale surowe mięcho dziecku podawać
trzymaj się jakoś i nie spuszczaj Miłoszka z oczu bo nie wiadomo co jej jeszcze strzeli do główki 
elwirka, pociesze cie, u mnie też pogoda fatalna buuu
doris, nadrabiaj nadrabiaj i pisz jak tam Dorianek po szczepieniu, mam nadzieje że nocka była spokojna i przespana
doczytałam ... no to troszke się maleństwo męczyło jednak po szczepieniu, ale dobrze że już wsio ok i że J szybko upomniałaś, brawo, ich to trzeba krótko ;-) makuc, wielce mnie zasmuciło twoje wczorajsze zniknienie :-( i nie podobają mi się takie błyskawice
musze chyba sobie z Alicjuszem kiedyś pogadać coby mamy od bb nieodciągała ;-) a ta wysypka to co to może być 
u nas nocka można rzec standardzik
od 20:30 do 23:30 jakieś 2 pobudki na smoka
potem koło północy przekręcanki i wygibasy w łóżeczku, żadna pozycja niewygodna więc ryyyk
potem od 1 do 6 spanko, przynajmniej ja spałam
no i 6:30 hop do naszego wyrka i do 7 udało się jakoś wmiare spokojnie poleżeć, ale tatuś już musiał mleczko zapodać
jednak dziecie niedospane było bo mi tak marudził że o 8 już pierwszą drzemke zaliczył
a teraz leży w łóżeczku i pluje na wszystkie strony świata ... taka nowa zabawa 
Ostatnia edycja:

ale po jego umiejętnościach wszystko możliwe ;-)tylko ty uważaj bo on podczas tego plucia zrobił bonusa do pieluszki