reklama

Październikowe Mamy 2010

Elwirka- tak,w tych dużych marketach to są takie kasy,ale ja akurat pisałam o małym Tesco koło mnie,do którego chodzę na takie codzienne zakupy.
Poprawy humorku życzę.
A w ogóle to ostatnio u nas w dużym Tesco zrobili kasy samoobsługowe i jak mam mało zakupów,to najchętniej z nich korzystam;)-hehe,pobawić się w sklep mogę;))))
 
reklama
Bry... u mnie dzień zaczął się od awarii, człowiek wstaje od 6 rano żeby zacząć pracę i co, może się tylko wku.....rzyć bo nadal nic nie działa :-( Oliwka całkiem ładnie przespała tę noc, z jedną pobudką, pobudka o 5, do 6 bawiła się sama w łóżeczku, jak tylko usłyszała, że ktoś się kręci po domu się rozkręciła z gadką :-)

Miniu gratulacje suwaczkowe dla Ciebie i Synka :-)
Happy z zapartym tchem czytałam Twego posta, się spisałaś heh :-) co do piesków to myślę że Amelka lubi większe okazy, szkoda że nie z tym sokiem ciężko dziś w nocy było, widać nie da się córa nabrać na jakieś podróby Kubusia :-) Co do telemarketerów to ja wzykle wysłucham ich gadki przy czym na pierwsze postawione pytanie odpowiadam "Nie jestem zainteresowana" więc szanowna Pani/Pan już się nie produkują.
Dobranocka przesadziłaś z tym prasowaniem, mało masz obowiązków przy Justysi???
Emiliab super, ze rozmowa z mężem się powiodła, że rozum przyszedł (lepiej późno niż wcale).
Makuc, Roxannka, Sarisa, Ida, Elwirka jak nocka?
Elwirka doczytałam - współczuję zarwanej nocki, życzę poprawy nastroju :-)
Ida pewnie nie jedna z Nas tak myślała ale to nie prawda co piszesz, nadajesz się jak najbardziej na mamę, każdemu cierpliwość się kiedyś kończy więc nie załamuj się, tak jak kiedyś pisałyśmy może zacznij w takich momentach liczyć do 100 albo od 100 w dół i będzie dobrze :-)
Alicja mężowi torcik smakował? banany przeszły?
Dziulka mężowi należał się porządny OPR.
Rysia tęsknimy :-)
A co do przepuszczania hmmm w ciąży to nikt mnie nie chciał nigdzie przepuszczać, raz pan w Biedronce się zlitował nad "wielorybkiem", w szpitalu jak szłam na badania to o 6 siedziałam żeby kolejkę sobie zająć jak inni ludzie. Z Oliwką to u lekarza raz mnie kobieta puściła (co byłyśmy u dermatologa) bo byśmy tam kwitły pół dnia, a w sklepach nikt Nas nie puszcza no gdyby Oliwka narobiła rabanu to kto wie, może zacznę ją podpuszczać ;-)

Moje wkurzenie osiągnęło zenit więc od dziś do wtorku wzięłam urlop, bo mam dość tej pochrzanionej pracy.
 
Ostatnia edycja:
Nooo,Kania,jesteś,ujawniłaś sie,bo już miałam Cie wywoływac;))).A Ty,bidulko,przez mojego posta sie przekopywałaś ;D.Chyba musze sie streszczac bardziej,bo tak to sie nikogo nie doczekam i sama będe z rana na BB kwitła;)
 
Kania- no i prawidłowa postawa:)!Niech sobie radzą bez Ciebie,skoro nie potrafią sobie poradzic z wiecznymi awariami...to jakas żenada jest...te awarie to ciągną się,odkąd pamiętam,jak zaczęłaś pracować.Miłego relaksu:).
 
Elwirka widocznie Oliwka stwierdziła, że pieskowi bardziej są potrzebne.
Happy pisz, pisz takie epopeje, bo jest co czytać z rana :-) stwierdziłam że po co ja mam się denerwować i to na dziecku stres mój się odbija jak ten czas awarii wolę poświęcić jej. Mam tyle urlopu że starczy mi do końca roku :-)ooo i będę miała czas nas spakować, mimo że to tylko 4 dni ale podejrzewam że tobołków będzie co nie miara. A jak wrócę to może już wszystko będzie hulać i będę mogła spokojnie pracować - mam taką nadzieję, a nadzieja umiera ostatnia.
Natolin dotarliście na miejsce???
 
Ostatnia edycja:
No,tak:tak::-)- ja specjalnie nie siadam do BB wieczorem,żeby mieć z rana co czytać,a Wy czytacie mnie:-D:-D:-D- i jakoś to się kręci:-p.
Amelka własnie wstała.Czekamy na kupę;-).Bo zawsze,jak ją przeinęłam,to zaraz narobiła w świeżą pieluchę:-D.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry