reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
a mój coś wymawia jakieś słowa, próbuje "mama" i wychodzi mu"ma ma mmmaa" i tak samo tata, dada, dzia, dzia, ol, lala i pełno jakiś nie dokończonych słów, tylko nie akcentuje i brzmi to jak u głuchego, który mówi.
 
STRIP udanego wyjazdu
tak Was czytam i na szczęście nie łączę się z tymi, które mają jakieś nocne problemy z dziećmi :-/ za to z tymi co mają jakieś dziwne miesiączki po porodzie to już tak
DORIS najlepsze życzenia dla synka! cieszę się, że się odezwał.
i współczuję akcji ze sprzedawcą
ROXANNKA dzięki, tak jakoś wyszło z tymi postami ;-)
a co do wymiotów ciąży i poza nią to ja nigdy nie wymiotuję
przestało padać, może wyjdziemy
 
KASIA ja takie głody "wciągaczem" nazywam ;-):cool2:
KROMA no ja mam nadzieję., ze i na mnie byś sie napaliła jakbym bliżej mieszkała :-p poza tym ktoś sie miał nowa fryzurka pochwalić? :happy2::happy2::happy2:
SHEENEY to juz cały repertuar dźwięków mamy. Jakby to wszystko do kupy poskładac to może coś sensownego by wyszło?
 
KASIA ee tam od razu szersza niż wyższa. Każdemu się należy dzień "wciągacza" ;)
IDA ... i z tego własnie powodu u nas kąpanie Alicjusza z godz. 20 na 19.00 się przesunęło.

KAROMA ZWRACAM HONOR! ale z Ciebie laaaaaskaaaa. a włosy zajefajne.

mi się poszczęściło i odpadły mi 2h zajęć. mogę więc umierać w samotności a nie gadając po germańsku przez skypea ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry