E-lona
Fanka BB :)
Hej!
Czarodziejka weidera zaczelam tydzień temu (dopiero) i wg ich schematu to zaczęłam od dnia 7 (8 powtórzeń, 3 serie), bo szkoda mi było tracić czas na te początkowe dni. A poza tym to wcześniej, bo chyba od początku lipca zaczęłam normalne brzuszki. Nie wiem czy tego weidera zrobie do konca, bo potem to dużo czasu zajmuje. Najwyżej zatrzymam się na mniejszej ilości powtórzeń i je będę powtarzać.
A jak nie wiesz co robić jak mąż śpi to zacznij ćwiczyć
Ja na ogół ćwiczę jak dzieciaki śpią rano, a męża i tak już nie ma, bo w pracy.
Do tej pory wywoływałam fotki po 22gr u takiego jednego na allegro.Format 10x15.
Rysia przykro mi z powodu siostry i tego ile ona i Wy cierpicie.
Happy trzymam kciuki, żeby reszta dnia była przyjemniejsza. U mnie też leje i leje. Co do komputra to spróbuj zgrać to co cenne na inny dysk niż c, a część może na płyty nagraj.
Co do fotojokera to takie promocje online też są czy trzeba iść do ich punktu? A jak jakość zdjęć? Na jakim papierze wywołują? Można zamówić matowe?
Natolin coś miałam Ci napisać i zapomniałam co. :-(
Uska super wieści. Cieszę się, że leczenie przynosi rezultaty.
Kasia ból głowy niech Cię opuści. A kysz, a kysz!
To chyba przez te zmiany pogody.
Kania my za miesiąc na weekend wyjeżdżamy i też mi słabo na myśl o pakowaniu się, bo czy to 2 czy 14 dni to masę rzeczy trzeba zabrać, no może ubrań nie aż tyle.
Niewyspanym współczuję nocki.
Rzutka suwaczkowe gratki.
Czarodziejka weidera zaczelam tydzień temu (dopiero) i wg ich schematu to zaczęłam od dnia 7 (8 powtórzeń, 3 serie), bo szkoda mi było tracić czas na te początkowe dni. A poza tym to wcześniej, bo chyba od początku lipca zaczęłam normalne brzuszki. Nie wiem czy tego weidera zrobie do konca, bo potem to dużo czasu zajmuje. Najwyżej zatrzymam się na mniejszej ilości powtórzeń i je będę powtarzać.
A jak nie wiesz co robić jak mąż śpi to zacznij ćwiczyć
Do tej pory wywoływałam fotki po 22gr u takiego jednego na allegro.Format 10x15.
Rysia przykro mi z powodu siostry i tego ile ona i Wy cierpicie.
Happy trzymam kciuki, żeby reszta dnia była przyjemniejsza. U mnie też leje i leje. Co do komputra to spróbuj zgrać to co cenne na inny dysk niż c, a część może na płyty nagraj.
Co do fotojokera to takie promocje online też są czy trzeba iść do ich punktu? A jak jakość zdjęć? Na jakim papierze wywołują? Można zamówić matowe?
Natolin coś miałam Ci napisać i zapomniałam co. :-(
Uska super wieści. Cieszę się, że leczenie przynosi rezultaty.
Kasia ból głowy niech Cię opuści. A kysz, a kysz!
Kania my za miesiąc na weekend wyjeżdżamy i też mi słabo na myśl o pakowaniu się, bo czy to 2 czy 14 dni to masę rzeczy trzeba zabrać, no może ubrań nie aż tyle.
Niewyspanym współczuję nocki.
Rzutka suwaczkowe gratki.

ja mam zdjęcia Isi na naszym kompie, na zewnętrznym dysku teściów i do tego systematycznie wywołuje i robie scrapbooking (zachęcam gorąco - fajna zabawa :-) ). Odnośnie albumu picasa to ja jestem taki nieufny człek i nie przepadam za dawaniem zdjęć w sieci..




aaaa i ślę troche łoneczka co by dzień jednak nalezał do tych lepsiejszych niż się zapowiada, bo u nas tymczasowo ładnie i ciepło [a to, że chmury powoli nadciągaja to się wytnie ;-)]
miłego dnia i udanego spotkania z KROMĄ.
