reklama

Październikowe Mamy 2010

H.P. - Harry Potter - kolejny mężczyzna w moim życiu ;-)

no właśnie dobija mnie to że małż właściwie cały czas coś tam załatwia dla tego kumpla tzn ja to rozumiem, bo oni sie przyjaźnia już odkąd w piaskownicy walili sie łopatkami po głowach ale to już zaczyna być denerwujące, a to musi coś przewieźć, kogoś przywieźć itp. a jutro od 10.00 ma już być u pana młodego "do dyspozycji" :/ do kościoła mam sama przyjechać (ciekawe czym :/) , póxniej ja przejmuje nasz samochód bo chce wrócić do mieszkania żeby razem z teściową wykąpac Isie i połozyć ją spać. No i już przyszła pani młoda napomknęła M. żeby sie zaopiekował jej siostrą - świadkową bo ona sama będzie itp. ehh... naprawde mi sie nie chce iść. Mogłabym zostać z Isią w domu nie byłoby całego zamieszania z teściową (najpierw Iś mam zawieźć do niej, później ona chce z nią iść do swojej siostry, nastepnie na wieczór do naszego mieszkania - u nas będzie spać bo u nich remont w pełni, a my z racji iż u nas nie ma na razie wiekszej ilości kanap, mamy spać u cioci M. - czyli ogólnie bałagan niezły) może jak sie prześpie to jutro inaczej na to wszystko spojrze ale teraz po prostu ZAŁAMKA...a z takim nastawieniem to sie tylko na tym weselu z M. pokłócimy a tego naprawde nie chce :-(

edit:

kasis mój małż jest na szkoleniu - 2 miesiące poza domem, wraca na początku września, widzimy sie w przelocie od początku czerwca :-(
 
reklama
margeritta, super że sobie humorek poprawiłaś, takie małe przyjemności każdemu są potrzebne :tak:

emiliab, ja to cie ukatrupie za te "marfefki" ;-) ... to jest jak nałóg, gorsze niż narkotyki, a potem kto mnie na rehab wyśle :-p:rofl2:
 
wiem kasis, wiem, najwazniejsze, ze wyrwiesz sie do ludzi, wystroisz i spedzisz udany wieczor,
alicja w sumie,to druzbowie raczej nie soba nawzajem sie powinni zajomwac, a goscmi weselnymi, zeby impreza byla udana, a co do jutra, to moze nie bedzie wyjscie roku, pozytywke wlacz i wyciagnij usmiech nr 5 z szafy :D zawsze moglo by byc gorzej, mogli by cie wogole nie zaprosic :D
oj tak roxanka potrafia poprawic
 
Roxannka mój się tak rozpisał na swoim blogu że chyba nie ma szans na film, dziś mam dyżur, dwie pobudki już za mną więc będzie ciekawie :-) Mąż pewnie zmęczony po pracy i dlatego tak szybko padł, dobrze że po % do łózka się kładzie a nie włącza mu się szwędacz :-) Dzięki temu możesz być teraz z nami :-)będziemy się licytować kto dziś najwięcej pobudek będzie miał ;-)
Ika jak ja mam @ to mój cały wieczór potrafi przed kompem siedzieć, ale jak nie mam to molesting podwojony :-)
Ida powodzenia w usypianiu Misi, gratuluję jej stania, Tobie życzę dużo cierpliwości, mniej stresu i szybkiego zakończenia tego bajzlu bo wiem niestety jak to jest...a sukienką się pochwal, przecież każdy ubiera się w to co lubi :-)
Margerrita super, że zakupy udane a jutrzejszy dzień też zapowiada się dla Ciebie atrakcyjnie :-)
Doris udanego urlopu.
Kasis pracuję w firmie zajmującej się tworzeniem baz dla klientów, IT, programowanie itp. itd. handel i usługi.
Ala tulam mocno :*** trzymam kciuki, żeby ten scenariusz jaki przewidujesz na jutrzejszy dzień się nie ziścił.
Emiliab super, że z mężem lepiej :-) Ty to masz moc w ręce, aporpo właśnie mieszania mleka to mój mąż tak bełta to mleko że zawsze zostają grudki które zatykają smoka. Jemu się wydaje że jak potrząśnie z dwa razy to już jest wymieszane, więc mu pokazałam jak się miesza i w efekcie pozbyliśmy się butelki ;-)
 
Ostatnia edycja:
wlasnie weszlam na necik. bylam u lekarza dzisiaj u mojej gin i mam tydzien chorobowego:))))))))))))))))))))(dzieki IDUS za zyczenia cobym sie na chorobowym znalazla:pp-przynajmniej w koncu zadzwonie na dluzej w ktorys dzien!!)dostalam leczenie bo na sciance szyjku mam cos co sie nazywa "muquese" nie wiem co to znaczy ale cos niegrosnego w kazdym razie i jak sie nie leczy to moze zrobic sie polip. dostalam leczenia 3 tygodniowe a drugie tabletki na 5 dni na zatrzymanie okresu. nie wiadomo od czego to jest. jutro rano na czczo mam isc na badanie krwi przy okazji... wrrr...

poza tym Leane to bedzie torpeda... non stop sie tak wierci ze szok, przekreca sie z siadu na brzuch, z brzucha na plecy, z plecow wstaje do siadu i tak caly czas:))) dzisiaj maz pokazal mi jak stoi na prostych nogach a przy okazji widzialam jak leane stoi z dupka w gorze i na glowie podparta à la goryl:))


mlodej wlaczyl sie gadulec na spacerze i nawijala "ajajajaj" cala droge az nagralam:))) i przy okazji jak wpieniala kota:)) oto linki:

‪29072011117.mp4‬‏ - YouTube mloda i kot
‪29072011116‬‏ - YouTube "jaajajajajajajaj"

a teraz ide was nadrabiac:)
 
Kania współczuje:** niestety takie nastały czasy, że pracodawca pomiata pracownikiem a gdzie szacunek i docenianie? wrrrrr:wściekła/y:
Ida tulam*
Alicja Ciebie też tulam:*przed Tobą ciężkie dni więc dużo siły życzę!!! a co do jutrzejszego dnia to baw się cudnie, zapomnij o wszystkich zmartwieniach a mężusia na parkiet i nie wypuszczaj z objęć, świadkowanie świadkowaniem ale o obowiązkach świadka to poza jednym nie słyszałam: coby goście pusto w kielonkach nie mieli;-)
 
Dziulka filmiki super, a co do @, gin i leczenia. Dobrze że poszłaś jednak, sama widzisz że było coś nie tak. Odpocznij na chorobowym, nabierz sił, trzymam kciuki żeby się wszystko unormowało z @ i całą resztą.
Ika szkoda gadać i psuć sobie nerwy...jak się sama nie docenisz to nikt Cię nie doceni taka jest prawda a z tym szacunkiem to jest różnie, w każdym razie takie życie :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
kania, o widze, że u ciebie też juz dwie pobudki ... ale tę licytacje to ja wolałabym przegrać i na dwóch zakończyć :P przykro mi że z filmu nici, ale bb lepsze niż wszystko :)))
mój mąż też miącha mleko jakby chciał a nie mógł :/

dziulka, dobrze że do gina poszłaś, naszczęście to nic poważnego! ale przynajmniej na chorobowym sobie odpoczniesz ;)

ika, dobrej i przespanej nocki życze :)


własnie opieprzyłam panne co sobie biegi po schodach na obcasach uskutecznia po 22 wrrr... niesie się po całym bloku a nasza sypialnia dzieli ściane z klatką schodową i jest taki huk że hej! Aż cała się teraz trzęse, nie lubie takich sytuacji, powiedziałam że jest takie coś jak winda jakby nie wiedziała :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry