reklama

Październikowe Mamy 2010

Masz racje Ida można trafić na drani, pracuje już w tak zwanym szeroko pojętym handlu 10 lat w róznych branżach i bywało różnie z tym doradzaniem, a może byś się podpytała męża jaki bank by doradził ,gdzie dają z opcją rodzina na swoim :) pozdrawiam i Życzę miłego dnia mamuśkom w ten deszczowy dzień:(
 
reklama
hej dziewczeta
malutka, kasis trzymam kciuki za wasze kredyty. sama teraz przez to przechodze i nie wiem czy cos z tego bedzie, bo zwykle albo nam brakuje kasy na wklad wlasny, albo daja za maly kredyt, zeby kupic dom jaki nam sie podoba. i w dodatku w anglii macierzynski jest platny 9 miesiecy, ale sporo mniej niz narmalna pensja wiec na ogol jak widza moj brzuch to od razu moja zdolnosc kredytowa w ich oczach spada. jednym slowem DUPA!
lolisza pisz jak po badaniu
 
Witam Was ciężarówki.

Trochę mnie nie było , przepraszam , ale ciągle cos sie działo. W zeszłym tygodniu umierałam ... tzn miałam cisnienie 80/40 i nie mialam siły oczu otwierac. W pracy ledwo kontaktowałam ze swiatem :-(. Teraz tez nie mam duzo lepszego ciśnienia 90/60... i nie mam pojecia co z tym zrobic, pozwolilam sobie ostatnio na małą kawę i nic :eek:.
A tak wogóle to tu na południu Polski jak wiecie , masakra. Wczoraj mój syn miał wolne (i ja z tego tytułu tez) , bo nie mozna było dojechac do szkoły -wszystko zalane. Ja na szczęście mieszkam w bloku na 3-cim pietrze , wiec mnie nie zalało , ale tragedia żeby sie gdzies dostac. W poniedziałek nie moglam dojechac na badania , ulice zamienione w rzeki. Miałam stracha -przyznaję. Na szczęście udało mi się zrobic badania i jutro dowiem się jak tam wyniki i co tam z dzidzią , bo mam też jutro wizyte u gina :-). Powiem Wam , ze strasznie sie martwię. Od zeszłego czwartku czuję maleństwo bardzo nisko- poniżej lini majtek. Wczesniej czulam w okolicy pępka. Pocieszam sie tym ,ze czuje regularnie jak dziecko kopie wiec chyba musi byc wszystko ok. Nie moge sie doczekac jutra.
Witam Piotrus2001 - mamy termin na ten sam dzień i pierwsze dziecko w tym samym wieku :-) Rozumiem , co masz na myśli ,że tak wiele rzeczy sie zapomniało. Ale razem z tym forum i wspólnym wsparciem damy radę hehehe:-)

Pozdrowionka dla wszystkich
 
Powiem Wam , ze strasznie sie martwię. Od zeszłego czwartku czuję maleństwo bardzo nisko- poniżej lini majtek. Wczesniej czulam w okolicy pępka. Pocieszam sie tym ,ze czuje regularnie jak dziecko kopie wiec chyba musi byc wszystko ok.
Daj proszę koniecznie znać po wizycie u mnie jest tak samo i zastanawiam się czy to normalne
 
Cześć dziewczyny
Witam po dłużej nieobecności ,ale mieliśmy weselisko wyjazdowe i trwało ponad 3 dni i powiem Wam ,że było cudownie ,nawet nie myślałam o % . I naprawdę w ciąży się wszystko zmienia. Wcześniej zawsze się piło na każdej takiej imprezce , ateraz na szczęście mnie do tego nie ciągnie. Czytałam kilka dni wstecz i było o piciu o papierosach ,ja na szczęscie nie mam z tym problemu.
Pojawił się też temat L4 i kontroli. Ja kurcze zameldowana jestem 200 km stąd ,a w pracy nie podałam jeszcze nowego adresu ,bo niedawno się przeprowadziliśmy. I jakoś nie myśle o kontrolach,choć pewnie powinnam.
Jeśli chodzi o gin to też chodzę prywatnie i wcześniej było co miesiąc a teraz dostałam zwolnienie na 21 dni więc juz mi wypadną 2 wizyty w ciągu jednego miesiąca ,a bierze 130 zl za każdym razem . A z kasą teraz kiepsko... i się zastanawiam nad zmianą , bo kurczę jakoś do końca nie jestem zadowolona :(. Ale cóż zobaczymy jak to będzie .
Jesli chodzi o mieszkanie to wynajmujemy i poki co tak bedzie przez najblizsze kilka lat wiec zazdroszcze tym co mogą sobie pozwolić na kredyty ,bo wiedzą ,że je dostaną :). I trzymam za Was kciuki dziewczynki :).
Po ostatnim USG termin z 13.10 zmienił mi się na 4.10 . Oj to chyba tyle .Pozdrawiam Was wszystkie i brzuszki też . I cieszę się ,że wizyty są pomyślne :) i wszystko jest dobrze.
 
No u nas to taki ostatni moment na kredyt bo jak pojawi się dzidziul to inaczej zdolność będzie liczona i może być lipa. A tak poza tym to przeraża mnie to wszystko. Czeka nas remont kapitalny jeśli uda się sprzedać nasze i kupić to które planujemy. Gdybym jeszcze tego nie przechodziła to pewnie bym się cieszyła i byłabym podekscytowana ale niestety wiem że to nic ciekawego. Naszą kawalerkę remontowaliśmy pół roku. Miałam dość a nie byłam w ciąży. Fakt że wtedy wszystko robił mój małż ze swoim ojcem po pracy więc nie było szans żeby szybciej poszło. Ja wszędzie fugi kładłam :tak:. Teraz musimy wziąć ekipę i to też jest dodatkowy koszt i to niemały :-(
No ale co ja tu się przejmuję. Jeszcze nie sprzedaliśmy naszego mieszkania. Trzymajcie kciuki :-)


Współczuję strasznie wszystkim którzy mieszkają na południu i zmagają się z wodą.
U nas wreszcie dzisiaj zrobiło się cieplutko. Od razu żyć się chce :) Pozdrawiam wszystkie dziewczynki cieplutko i życzę lepszej pogody.
 
Ostatnia edycja:
Witam Wszystkie dziewczynki z 26 i te nie z 26:)jakoś dziś jesteśmy aktywne w większości:)ach jak pomysle o tym kredycie, ja jak będę chodzić do banków będe ukrywac ciąże heheh chyba ze już nie będzie można ,my tez musimy jak najszybciej to załatwić bo czas leci ale tak naprawde ostro biorę sie za to od czerwca jak wróce z urlopu mazurskiego:)no i znaleźć odpowiednie mieszkanie :) napewno warto zaciągnąć informacji w open finanse:0
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry