happybeti
show must go on...
Dzien dobry,postanowilam już Was nie rozczarowywać z rana i się poprawić i posta należytego wyprodukować:-)
.Może nie dam rady nadrobić wszystkiego,ale się postaram
.
Roxi- jak dzis nastrój?Lepsiejszy?widziałam,że już wieczorem lepiej było.I znów chorujesz?Wiesz,spróbuj Echinacei na odporność- dawałam ją moim chłopakom jak juz byli więksi i super skutkowała- może i Tobie pomoże?Najlepsza ta w kropelkach Echinacea Ratiopharm.
A u Ciebie,Nat?:***
i u Kani?:***
dobranocka- wózeczek śliczny
...ach,troszke Ci tej drugiej dzidzi zazdraszczam...ale tylko troszke,trzeba być rozsądnym,mi już wystarczy;-)
Alicja- no,no- siedem zębolków- "Młody Wilczek" jaki czy co???;-)Gratki dla Isi :-):*
Baśka- to czekamy na wynik testu:-)
:***Gratulować już?:-)Co do problemów z zasypianiem u nas identycznie- kiedyś wystarczyło nakarmic,dać przytulanke,smoczka i spała,a teraz jest "wojowanie" do upadłego
.Zauważyłam jedynie,że jak mało spi w dzień i to odpowiednio długa przerwa miedzy drzemką a wieczorem jest,wtedy zasypia szybko- co nie znaczy,że sie potem i tak nie budzi...
.ale tak czy inaczej staram sie ją kłaść do łóżeczka zawsze mniej -więcej ok. 19,żeby się do stałej pory przyzwyczajała.Jak nie chce spać i wstaje i chce się bawic,to i tak nie daję się wciągać,tylko konsekwentnie chodze i kładę z powrotem...ech,mam nadzieje ,że w koncu "załapie"...
Ida- no to najgorsze za Tobą- teraz to juz same "konstruktywne " rzeczy będą sie działy ,więc i lzej człowiekowi na duszy,jak zaczyna byc widac efekty
:-).Jak nocka?Zapakowałaś Misię M. do samochodu,coby nie zapomniał do pracy zabrać?;-)
A swoją drogą Twoja wizja wyspy b. do mnie przemawia


.
Ika- i jak zasypianie Werki ?Dało radę bez "rączek"?
Elwirka- sama z piwkiem na BB :-)- toż to standard,nie ty jedna

.
Strip- Tobie zdrówka i przespanych nocek:***.Wiesz,ja specjalnie zapytałam naszego doktorka o te pobudki w nocy i on stwierdził,że to jeszcze normalne i nic się na to nie poradzi...
Emilka- fajnie,że Kuba cieszy sie z okularów- ja na Twoim miejscu wypytałabym go,dlaczego- odpowiedź może Cię zadziwić,hehe
.A co do progresu wady,to,oczywiście,różnie z tym bywa,ale ,niestety,w dzieciństwie istnieje tendencja do pogłębiania się ze względu na budowę oka.Ale to jakiś czas,potem "staje".
Rysia,Sariska,Czarodziejka- ech,fajnie miałyście,ze mogłyście się spotkac
.A to,że "za krótko"znam z autopsji- jak była Ida i Miniu,to tez miałam wrażenie,że jeszcze dobrze rozmawiać nie zaczęłyśmy,a tu już trzeba było sie żegnać...:-
-
-(
Dziulka,no,to faktycznie już Leane na wersalce nie zostawiaj- mi tak właśnie kiedyś Amelka w mgnieniu oka niespodziewanie lot z łóżka "zaliczyła"
.Teraz tam ma wstęp wzbroniony,rzadko się zdarza,że jej pozwole- ale radocha wtedy,jakbym na najlepsza zabawę pozwoliła
.A lody też uwielbia- jak tylko zobaczy,że jemy,to cała się napina z emocji i krzyczy "AM!AM!"-żeby jej dać

Margerrita,Kasia-super,że nowe zabawki chłopakom przypadły do gustu
:-)
MałaMi-no,no,może faktycznie Łukaszka na jakiegoś pływaka trenujcie- fajnie,że i basen mu się spodobał tak,jak wanna
:-)
Elona,ja tez ciekawa jestem,co tworzyłaś,ale chyba gapa ze mnie,bo nic nie zauważyłam


ciekawe,co u "wczasujących sie " Doris i Sheeney...
.Mam nadzieję,że świetnie się bawią
no i last but not least:-)
Maqc- mam nadzieję,że humorek i wena dziś lepsiejsze będą
:***.I gratuluję ząbków Alicji
.
dziesięć miesięcy dziś kończą
Wojtuś
Oliwka
Oliwka
i Kamilek
a 11
Laurita
Strip,Kania,Elwirka,Baśka,Dawidowe-Dla Was i Dzieciaczków wszystkiego najnajnaj:-):-):-)
:***
...a tak w ogóle,to zauważyłam,że taki "wysyp" urodzinek jest właśnie 4go,a potem od 10go do 12go


Mam nadzieję,że tym razem mój post był dla wszystkich satysfakcjonujący,jakby co,to zażalenia przyjmuję do 10.00,bo potem na spacerek wybywamy
.
.Może nie dam rady nadrobić wszystkiego,ale się postaram
.Roxi- jak dzis nastrój?Lepsiejszy?widziałam,że już wieczorem lepiej było.I znów chorujesz?Wiesz,spróbuj Echinacei na odporność- dawałam ją moim chłopakom jak juz byli więksi i super skutkowała- może i Tobie pomoże?Najlepsza ta w kropelkach Echinacea Ratiopharm.
A u Ciebie,Nat?:***
i u Kani?:***
dobranocka- wózeczek śliczny
...ach,troszke Ci tej drugiej dzidzi zazdraszczam...ale tylko troszke,trzeba być rozsądnym,mi już wystarczy;-)
Alicja- no,no- siedem zębolków- "Młody Wilczek" jaki czy co???;-)Gratki dla Isi :-):*
Baśka- to czekamy na wynik testu:-)
:***Gratulować już?:-)Co do problemów z zasypianiem u nas identycznie- kiedyś wystarczyło nakarmic,dać przytulanke,smoczka i spała,a teraz jest "wojowanie" do upadłego
.Zauważyłam jedynie,że jak mało spi w dzień i to odpowiednio długa przerwa miedzy drzemką a wieczorem jest,wtedy zasypia szybko- co nie znaczy,że sie potem i tak nie budzi...
.ale tak czy inaczej staram sie ją kłaść do łóżeczka zawsze mniej -więcej ok. 19,żeby się do stałej pory przyzwyczajała.Jak nie chce spać i wstaje i chce się bawic,to i tak nie daję się wciągać,tylko konsekwentnie chodze i kładę z powrotem...ech,mam nadzieje ,że w koncu "załapie"...
Ida- no to najgorsze za Tobą- teraz to juz same "konstruktywne " rzeczy będą sie działy ,więc i lzej człowiekowi na duszy,jak zaczyna byc widac efekty
:-).Jak nocka?Zapakowałaś Misię M. do samochodu,coby nie zapomniał do pracy zabrać?;-)A swoją drogą Twoja wizja wyspy b. do mnie przemawia



.Ika- i jak zasypianie Werki ?Dało radę bez "rączek"?
Elwirka- sama z piwkiem na BB :-)- toż to standard,nie ty jedna


.Strip- Tobie zdrówka i przespanych nocek:***.Wiesz,ja specjalnie zapytałam naszego doktorka o te pobudki w nocy i on stwierdził,że to jeszcze normalne i nic się na to nie poradzi...

Emilka- fajnie,że Kuba cieszy sie z okularów- ja na Twoim miejscu wypytałabym go,dlaczego- odpowiedź może Cię zadziwić,hehe

.A co do progresu wady,to,oczywiście,różnie z tym bywa,ale ,niestety,w dzieciństwie istnieje tendencja do pogłębiania się ze względu na budowę oka.Ale to jakiś czas,potem "staje".Rysia,Sariska,Czarodziejka- ech,fajnie miałyście,ze mogłyście się spotkac
.A to,że "za krótko"znam z autopsji- jak była Ida i Miniu,to tez miałam wrażenie,że jeszcze dobrze rozmawiać nie zaczęłyśmy,a tu już trzeba było sie żegnać...:-Dziulka,no,to faktycznie już Leane na wersalce nie zostawiaj- mi tak właśnie kiedyś Amelka w mgnieniu oka niespodziewanie lot z łóżka "zaliczyła"

.Teraz tam ma wstęp wzbroniony,rzadko się zdarza,że jej pozwole- ale radocha wtedy,jakbym na najlepsza zabawę pozwoliła
.A lody też uwielbia- jak tylko zobaczy,że jemy,to cała się napina z emocji i krzyczy "AM!AM!"-żeby jej dać

Margerrita,Kasia-super,że nowe zabawki chłopakom przypadły do gustu
:-)MałaMi-no,no,może faktycznie Łukaszka na jakiegoś pływaka trenujcie- fajnie,że i basen mu się spodobał tak,jak wanna
:-)Elona,ja tez ciekawa jestem,co tworzyłaś,ale chyba gapa ze mnie,bo nic nie zauważyłam



ciekawe,co u "wczasujących sie " Doris i Sheeney...
.Mam nadzieję,że świetnie się bawiąno i last but not least:-)
Maqc- mam nadzieję,że humorek i wena dziś lepsiejsze będą
:***.I gratuluję ząbków Alicji
.dziesięć miesięcy dziś kończą
Wojtuś
Oliwka
Oliwka
i Kamilek
a 11
Laurita
Strip,Kania,Elwirka,Baśka,Dawidowe-Dla Was i Dzieciaczków wszystkiego najnajnaj:-):-):-)
:***...a tak w ogóle,to zauważyłam,że taki "wysyp" urodzinek jest właśnie 4go,a potem od 10go do 12go



Mam nadzieję,że tym razem mój post był dla wszystkich satysfakcjonujący,jakby co,to zażalenia przyjmuję do 10.00,bo potem na spacerek wybywamy
.
Ostatnia edycja:


.