reklama

Październikowe Mamy 2010

hejka z rana. no wiec wczoraj burze trwaly do polnocy niemalze. ale w miare lagodnie. nocka przespana do 8.20, ale ku chwle ojczyzny wstal moj malz coby nakarmic glizdusia.

HAPPY ja nad mloda panuje w miare i jak mi wstaje to jej zabieram lapki zeby sie nie podpierala i mowie stanowczo NIE. kapituluje po drugim razie, albo daje jej do lapki jakiegos miska czy cus co by ja zajelo. ewentualnie lapie za dupsko i przywracam do pozycji poziomej mimo protestu.
ALICJA sesja foto widzialam na FB -super:))) fotka z biedronka niesamowita:)
masz racje-jak maz wroci to ma bcy dla was a nie 1000 innych ludzi ktorzy akurat maja cos do niego.

NAT- moze ty sie przejdz do jakiegos psychologa -wiesz o czy mowie. twoj stan moralny mnie zdenia niepokoi....
CZARODZIEJKA- sratytaty, ty sie tu nie tlumacz bo jap rzez mojego lapka czulam z twojego posta %%%%%%%%:))))))))))))))
KASIULA- gratusie dla PAFFFFCIA:)))))))

zaraz musze odmrozic jakies miesko na obiad i do tego kalafiorka. a na jutro zrobie chyba pieczen jakas coby tesciowa nas nie molestowala smakami naturalnymi zarcia- sie znaczy wogole bez soli, przypraw bleeeeeeeeee. najsmieszniejsze jest to ze u mnie pozera wszystko nawet jak przesolone i doprawione ze gebe wypala.jej facet wloskich korzeni tez lubi zarcie przyprawione a ta serwuje ciagle naturalne, dietetyczne i bio.

ide pokazac dziecku album ze zdjeciami bo w koncu skonczylam opisywac :))) klasyczny album ale komentarze kredkami robilam zeby bylo bardziej dzieckowo:)))
 
reklama
Bry...

dla Kasi33 i jej synka Pawełka gratulacje suwaczkowe !!!
E-lona upsss przegapiłam - gratki zębulkowe dla Laury :-)
Kroma gratuluję Areczkowi wstawania:-)
Happy mąż nie podpiekał chlebka, chleb okrągły świeżutki prosto z piekarni, wydrążony środek łyżeczką :-)
Alicja fakt to sukces ale nie mój tylko teściowej :-)
Natolin co się stało??? poprawy nastroju życzę, a już miałam pytać umówiłaś się na spotkanie wiesz z kim?
Dziulka super, że album gotowy, ja też w piątek skończyłam mój tzn. Oliwki :-)
CzarodziejkaM jednak kacyk był, czekamy na Ciebie :-)
Emiliab jak z mężem?
Roxannka mój mąż chciał zabłysnąć :-) a tak to też proste dania robi jak ma ochotę i czas. Może wrzucisz jakiś dip na kulinarny, tzn. przepis hehe jak mąż wyrazi zgodę ?
Nocka fatalna, niewiele spałam, Oliwka bardzo niespokojna :-( tym samym i ja... teraz po wielkiej wojnie drzemie już jakąś godzinę a mnie z tego udało się przespać zaledwie 15 minut bo jakiś baran puszcza w niedzielę rano muzę na full i wydaje mu się że sam w klatce mieszka wrrrrrrr. Ciężki dziś dzień będzie, po drzemce zbieramy się do teściów na obiad...
 
Ostatnia edycja:
Niedzielnie się witam :-) mężuś właśnie wybył po świeże bułeczki a ja zamiast przygotowywać twarożek na śniadanko, to odrazu na bb zawitałam :-D

mała_mi, ciesze się że ból troszke złagodniał ale chyba sprzątać nie powinnaś :no: a jak dzisiaj ręka ? z przebijaniem bąbli nie pomoge bo się nie znam i nie wiem czy bym dała sobie przebić :baffled:

monimoni, napisz jak tam w nowej pracy, jak ludzie, atmosfera ?

kania, wow łódeczki super mężowi wyszły :tak: mój to raczej tak tradycyjnie kotleciki, ziemniaczki i brokuły ;-) ale za to eksperymentuje z przyprawami i robi pyszne dipy do tego :-) pękałam wczoraj z przejedzenia :rofl2:

elwirka, za dobrze to nigdy nie jest ;-)

e-lona, z tym wysilaniem to żartowałam, chodziło mi o to że wstawiamy coś co ty masz u źródła :-p no i jeszcze raz gratuluje pomysłowości :tak:

ida, dzieki za info o tym leku na odporność, musze się tym zainteresować :tak: no i faktycznie z tym zasypianiem Miśki to masz nie wesoło :no: chociaż przyznam szczerze że od tego klepanka to mi nie długo ręka odpadnie :dry: a plac zabaw to u nas już od dobrych kilku miesięcy grany, najpierw jako obserwator a teraz już jako pełnoprawny uczestnik zabaw ;-)

emiliab
, przykro mi że kłótnie z małżem zaliczyłaś, ale mam nadzieje że już jesteście pogodzeni :sorry:

Dobra lece bo mąż wrócił i Ptysiek sie z drzemki obudził, trzeba zjeść śniadanko i na 13 idziemy na teatrzyk dla dzieci :-) miłej niedzieli :*
 
Roxanka - w pracy jest super. Nowy sklep, więc nowi ludzie, od początku budowana ekipa. Pracy dużo ale za to jest ona przyjemna. No i 3/4 etatu to idealne dla mnie, mam czas dla małej i dla pracy.
 
witam.
Nat :* mam nadzieję, że zły humor zniknie szybko:*
Dzisiaj rano do Agusi wstał mąż a ja dospałam do 9 :-) za to wczoraj się budziła co chwilkę i w sumie tak dobrze to zasnęła dopiero około północy. teraz miała iść na drzemkę ale chyba nic z tego nie będzie. niedługo idziemy na obiad do teściowej a my tradycyjnie z mamą pieczemy sobie ciasto żeby po obiedzie zjeść bo przecież normalnego nie możemy a jak zawsze będzie. Chwalę się, ze dziś równe 8 kg mam na minusie:-) co tam jeszcze. u Agi nadal ząbków brak za to bez problemu od wczoraj chodzi za 1 rączkę. no to na tyle narazie.
 
Dziulka gratuluje ukończenia albumu :-p

kania współczuje nocki :-( :****

roxi buuu nie odpisałaś mi na moje pytanie buuuu....

monimoni to super że praca Ci pasuje :tak:


a my wylegujemy sie w domku :-) właśnie sobie mocze stópki :-D mają dziś dzień dobroci :-p rano byłyśmy na spacerku, teraz skwar taki że szok, jak widze przez okno maluchy w wózkach bez czapeczek to aż mi sie słabo robi :/ pomijam godzinę, przecież słońce teraz tak daje że hej, ale kurcze bajeranckie ubranko trzeba założyć żeby sie pochwalić innym jakie sie ma cudne dziecie, ale żeby osłonić główke przed słońcem to sie już nie pomyśli :/
 
witam sie poludniowo:)) dokonalisy z mezem czegos co ze tak powiem wymagalo zrobienia a my na to jakos lalismy. no wiec obnizylismy wyreczko glizdusiowi do samego dolu moze to ja zmotywuje do wstania do pionu?? poza tym spedzilam dopoludnie na...myciu KAZDEJ jednej zabaweczki w wanience z woda i mydlem, zabawki ktore nie maja baterii i niepluszowe. kurna klocki, kolka, puzle gumowe, inne cuda... 3 pudla!!! potem wycieralam do suchego i poukladalam w nowe plastikowe pojemniki a kartony do kosza pojda.... mowiac krotko kawal dobrej roboty. teraz glizdus spi a przy jej karmieniu plakalam ze smiechu doslownie i przez jej numery wywalalam jedzenie z lyzeczki bo nie moglam wytrzymac:)))daje jej jesc a ta mi usmiechy sadzi, marszczy nos, zadziera do gory i pokazuje dwie gorne jedynki w pelnym usmiechu i robi przy tym giiiiiiiii albo hiiiiiiiiiiiii.... mowilam do meza zeby skonczyl ja karmic bo nie daje rady:))) ten tez zlany:))) w koncu skonczylam jakos jej dawac jesc:)))
my tez po obiadku, kalafior i kotlety z piersi kurfczaka panierowane i czerwone winecko:))) przy okazji jak robilam kotleciki to se strzelilam szklaneczke czerwonego martini z lodem a coooo!!!:)))))))))))
jak glizdus wstanie to pewnie pojdziemy do mamy na spacer. u nas nadal duszno mimo ze deczko sie schlodzilo. ciezkie powietrze jest.
 
Witam się w niedzielne popołudnie! Julka drzemie, małżyk też, a ja czytam co tam u Was!

Wczoraj umówiliśmy się ze znajomymi na 21 i poszliśmy poszaleć do klubu! Ależ się odstresowałam! Mama moją była z Julcią. Wróciliśmy o 2 :tak: a Julcia wstała o 6 :-D także sobie nie pospałam! Ale umówiliśmy się z małżem, że nie będziemy oboje nietomni siedzieć, więc najpierw wyspał się on, potem wstał, zajął się Julką i ja sobie strzeliłam drzemkę do 11:30 :-) także super się czuje!!! I wiecie co? Strasznie brakowało mi wyjść sobie gdzieś!! Ale i tak wciąż myślałam o córuni ;-) To by było na tyle bo słyszę jak Julka popłakuje!

Miłej niedzieli!!
 
reklama
nie wiem czy wy myjecie zabawki waszych kluseczek, ale teoretycznei zabawki kotrymi sie bawi mala i dotykamy my w miare czystymi rekami okazaly sie wcale nei tak czyste.... lekko siwa woda byla.... chyba bede to robic co 2 tygodnie teraz. sama woda z mydelkiem styka i jest luz bluz:)

PAOLCIA my tez mielismy isc szalec teraz wczoraj ale moja mama zblokowala sobie szyje i zle sie czuje i nie moge pozwolic zeby mloda brala na rece itp. w sobote za tydzien idziemy na pewno.kurcze ze tez mama nie chciala ci sie zajac dzidziorkiem np do poludnia a wy oboje spac:))


przy okazji u mnie tez jest spalnia. dziec spi , malz tez... a ja poraz pierwszy od ponad roku pomalowalam se pzanokcie u nog i rak i nieco jej doprowadzilam do porzadku.... no w szoku jestem:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry