kroma
Fanka BB :)
witajcie dziołchy ja dopiero dochodzę do siebie po panieńskim, chociaż nic nie piłam prócz lampki szampana ale mnie tak nogi bolą od tańców i obcasów, że mam aż popuchnięte. A jeszcze byłam na działce i mnie muchy tak pogryzły, dostałam jakiegoś uczulenia i mam tak opuchnięte jakby osy mnie pogryzły.
Dzięki za gratulacje, mój Arek już dzisiaj lepiej się czuje, wczoraj przed wyjściem odstawił mały koncert, bo mu ząb przebijał się do końca, ale padł zaraz i już dzisiaj grzeczne dziecko mam.
Happy- moje dzieci zostają z M i potem z Teściową albo moją mamą bo się tak ułożyło, że miały urlop, więc dlatego poszłam na to szkolenie, ale na dłuższą metę to bym musiała jakąś niańkę na 2 godz. dziennie skombinować co 2 dzień, bo zaraz wszyscy do roboty wracają. Ale pracy nie znalazłam jak na razie żadnej, więc podejrzewam, że jeszcze troszkę poszukam i wtedy będę kombinować.
Emilia- oby jak najmniej kłótni z M, a po burzy przychodzi słońce.
dziulka- ja czasem myję, jak już widzę że się lepią od brudu.
Alicja- ja nie zakładam Arkowi czapek, chyba że nie mam wyjścia i ciągle jest na słońcu, ale jak jest w wózku i tam mam budę to nie ma czapki, bo on ma włosy i się strasznie poci, jedynie córka nosi kapelusik bo ona wózkiem już mało co jeździ. A u nas już po upałach, właśnie deszcz lunął.
mamaagusi- mój ma kawałek przebity i w sumie jakbym mu nie pogrzebała dobrze to bym się go nie dopatrzyła, bo nikt nie widział tego ząbka tylko ja, a gratuluję młodej chodzenia, zaraz się puści i sama po maszeruje.
Dzięki za gratulacje, mój Arek już dzisiaj lepiej się czuje, wczoraj przed wyjściem odstawił mały koncert, bo mu ząb przebijał się do końca, ale padł zaraz i już dzisiaj grzeczne dziecko mam.
Happy- moje dzieci zostają z M i potem z Teściową albo moją mamą bo się tak ułożyło, że miały urlop, więc dlatego poszłam na to szkolenie, ale na dłuższą metę to bym musiała jakąś niańkę na 2 godz. dziennie skombinować co 2 dzień, bo zaraz wszyscy do roboty wracają. Ale pracy nie znalazłam jak na razie żadnej, więc podejrzewam, że jeszcze troszkę poszukam i wtedy będę kombinować.
Emilia- oby jak najmniej kłótni z M, a po burzy przychodzi słońce.
dziulka- ja czasem myję, jak już widzę że się lepią od brudu.
Alicja- ja nie zakładam Arkowi czapek, chyba że nie mam wyjścia i ciągle jest na słońcu, ale jak jest w wózku i tam mam budę to nie ma czapki, bo on ma włosy i się strasznie poci, jedynie córka nosi kapelusik bo ona wózkiem już mało co jeździ. A u nas już po upałach, właśnie deszcz lunął.
mamaagusi- mój ma kawałek przebity i w sumie jakbym mu nie pogrzebała dobrze to bym się go nie dopatrzyła, bo nikt nie widział tego ząbka tylko ja, a gratuluję młodej chodzenia, zaraz się puści i sama po maszeruje.

) skrycie o tym marzy
więc zaszaleliśmy :-) poza tym fajnie miec różowy pokój dla małej królewny ;-) będziemy tu mieszkać 2 max 3 lata, następny pokój Isi będzie już w innych kolorach bo ten sie nam z pewnością znudzi
i okazały sie mega hitem :-) z tym że później czesto znajduje te płatki między bodziakiem a ciałkiem albo w pampku 
