reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Emiś, Rysia, Kasia gratki suwaczkowe dla Was i psipelasiam, ze spóźnione
Natus,Mila gratki suwaczkowi dla Waszych szkrabów
Kroma gratki zębolka dla Arka
Czarodziejka, Rysia ale Wam fajnie. Chyba też muszę wybrać się i pobawić, ale z kim ;-)
KUCma i taboret tak syna wyzyskuje głupi babsztyl. I nie dziwię się, że nie chcesz tam jeździć w takie warunki to i ja bym mojej małej nie zabrała mimo iż psiska uwielbiam. A swoją drogą jak King coat się sprawdził?
Mała mi jak przeczytałam o dłoni Twojej to aż mnie zabolało i przypomniała mi się moja rana z bąblem na palcu i niestety bliznę mam dużą :-(, ale na szczęście już nie boli. A jak Twoja ręka? A doczytałma, że już lepiej- to fajnie. A Zuzek też tak ma jak ktoś znika oł płacz biadolenie że hoho
E-lona gratki zębolkowe dla Laury. I jak bułeczki mężowe?
Doris fajnie, ze wakacje okejos. Tylko jak Dodus się ma?? Lepiej mu. I najlepszy ryz i marchewka, żeby przystopowac biegunkę. A ten wypadek szok
E-Lonko no to fajnie, ze macie swój portal :-) zazdraszczam.
Mila przykro mi ze małż kłotnie wszczyna i nie zastanawia się nad słowami, ale z facetami już tak jest ehhhh, ale fajnie, że się stara.
Efa jak bułeczki się udały małżowi?
Kania strogonoff w bułeczce oj pyszny musiał być pyszny :-)
Dawidowe wzywałam ;-)
Emiś malinki działeczka, ahhh gdyby nie opis końcowy to tylko pozazdrościć . A jak małż? Już rozmawiacie? My w sobote mieliśmy gości i że mój 3 tygodnie % w buzi nie miał to oczywiście pyta czy może się napić to była masakra. Powiedziałam, że to jest ostatni raz jak pije % bez okazji (jedynie urodziny,wesela i imieniny), był bardzo grzeczny i wesoły, ale 1:00 w nocy a ten do gości no co Wy gdzie idziecie(myślałam, że zabije). Zuzka wstała o 6:00 poszłam do niego(przez odór alk.spał w salonie) i mówię, jeśli chcesz żebym z Tobą rozmawiała idziesz do kuchni i robisz za zmywarkę ;-)
Moni tak myślałam, że już pracujesz, bo mało Cię na BB. I super, że jesteś zadowolona :-)
Alicja wszystkiego naj naj i kolejnych lat miłości, zrozumienia i szacunku i udanego spotkania z E-lona i dzieciaczkami . Jeśli chodzi o czapeczki, u nas nie da rady założyć(walczę z nią i zawzięcie zakładam jak jesteśmy na słońcu- i muszę ją czymś zająć, bo inaczej zdejmuje) .
Dobranocka dawaj znac kochana jakie wiesci od lekarza
Elwirka gratki zębolkowe
Happy trzymam kciuki za tłumaczenie :-)

A co u nas zniknęłam na weekend(mała relacja wiadomo gdzie ;-)), bo u nas było tak pięknie, że nie chcieliśmy w domku się kisić. W sobotę byliśmy w Parku i uwielbiam jak jeździmy tam w 4 sami, sobie leżymy odpoczywamy i jest fajnie pięknie.A wieczorem byli goście i w skrócie napisałam do Emiś jak wieczór wyglądał i wiecie co nie lubię imprez u nas . Bo goście nie wiedzą o której wyjść :-(, a jak wiem, że Zuzka wstanie 5-6 to mi się coś robi buuu. Wczoraj byliśmy nad wodą i tłumy ludzi hałas Zuzka jak zobaczyła wodę to cały czas tylko tam i tam uspać się nie dało bo płaczące, marudzące dzieci były wokół(a wina rodziców, którzy na siłe te dzieci uszczęśliwiali. A mianowicie dziecko włożone w kółeczko, mały pontonik – płacze , marudzi i widać, że mu się nie podoba. A rodzice nadal je tam trzymają – no cóż …….). Strasznie nas słonko zmęczyło i wieczorkiem mielismy jeszcze zajechać do sklepu, ale nie dałam rady. Głowa zaczęła mnie boleć :-( i nawet sił na BB nie miałam i poszliśmy spać o 21:30(szok normalnie ;-))
 
Ostatnia edycja:
Sariska super że weekend mieliście udany, a co do imprez ehh..doskonale Cie rozumiem :tak: z tym że ja to jestem dość bezpośrednia i ostatnio jak byli u nas koledzy M. i coś tam na kompie robili to nie czekając na M, (bo bym sie nie doczekała :dry: ) sama ich po prostu wyprosiłam tekstem: jeśli teraz sie nade mną zlitujecie i wyjdziecie to bedę mogła pospać całe 6 godzin no chyba że M. obieca że z rana to on zajmie sie Isią to nie ma problemu :-p wtedy małż od razu wyleciał z tekstem: no to co chłopaki, widzimy sie jutro, bo wiecie późno już sie zrobiło :-D :-D i wszyscy z uśmiechami sie pożegnaliśmy :-)

Happy o jej biedna mała, współczuje guza :-(

odnośnie czapeczek to u nas na początku Isia owszem co chwila ściągała jak tylko jej na główkę zakładałam, ale ja nie ustępowałam i zawsze czapka z powrotem lądowała a ją zagadywałam, pokazywałam ludzi, zwierzątka, albo mówiłam "gdzie jest kotek? jest tu gdzieś kotek? szukamy kotka!" oczywiście kotka nigdzie nie było ale Iś zaczynała sie rozglądać tak zaaferowana że nie zauważyła że czapkę znów jej wcisnęłam :-p a teraz czapka zawsze jest na główce :tak:
 
DAWIDOWE tak mi deszcz podeslala, że od rana ciemno, parno i deszczowo. I teraz nie wiem czy dizękować, czy się cieszyć. To sie "wyżaliłam" ;-) spadam czytać Wasza twórczośc poranną :-p
 
witam porannie Natolin,Mila suwaczkowe cmokaweczki od Dziuleczi dla lobuziakow:)

u nas nocka ktorej nei kumam... o 2h zrobila larmo i gloodna!!!! maz wstal napompowal mlekiem. o 4h pobudka nr 2!!!! ale juz nei na glod, chyba jakis koszmar sie jej przysnil, wzielam ramiona, przytulilam wycalowalam pieluszke zmienilam i do wyrka. ok.
dospala do 9h.
ALICJA szystkiego stosunkowo udanego w druga rocznice slubu:))))))))))))))))))
BETI nie ma sprawy moge sie przetlumaczyc co chcesz tylko skarbie jutro bo ja juz spadam pakowac bety i zaraz wyjezdzamy i nie moglam sie powstrzymac co by do was chociaz zdania nie skrobnac...

a Leane zaczyna lapac sie za szczebelki i chyba dobrze ze znizylismy jej wyreczko. tylko jakos tak daleko do niej teraz mam:)))

no nic, sapdam. cmokam wszystkie chore, niewyspane, poklocone z malzami itp.

uciekam i do jutra wieczorka :****
 
I znowu mi czasu na główny zabrakło :-(

NATUŚ, MILA suwaczkowe gratki dla Was i Waszych małych "mężczyznów"
ALICJA dla Was natomiast najserdeczniejsze życzenia miliona wspanialych chwil, miłości i małżeńskiej zgodności ślę

imagesCARXSNPA.jpg

i of kors ELWIRKA dla Oli zębowe gratulejszyny

do później :*
 
Natolin, WIEEEEELKIE buziaczysko dla Pudzianka! Mila, dla Twojego Szkrabka też ;-)

Się witam i lecę do Jusi która mi właśnie rozwleka swoje ciuchy po podłodze (zaczęłam je segregować i naprawdę tylko na chwilkę usiadłam do kompa... :zawstydzona/y:)
 
Ale jestem nieprzytomna! :-( Pobudka znowu o 6ej rano :wściekła/y: Chyba Patryk ma jakiś budzik pod poduszką bo codziennie o tej samej godzinie wstaje :-p Tyle że dzis całą noc spał sam w łóżeczku :-) Pobudek na smoka było duuużo więc i tak się nie wyspałam :wściekła/y: Jeszcze rano mnie pogryzł bo miałam na piżamie obrazek z kotkami a on taaaaak bardzo kocha kotki :-D:-D:rofl2::-D Muszę się wziąć za jakąś robotę bo inaczej zasnę...


alicja mój czapeczek też nie ściąga :-) Czasem się zdarzy ale rzadko. Ale za to buty działają mu na nerwy :tak: Nie pozwoli sobie ubrać a jak już się jakimś cudem uda mu ubrać buciki to od razu ściąga.
elwirka mój też w łóżeczku się nie pobawi. Nawet go tam nie wkładam bo wiem że nie posiedzi. Chocbym mu tam wszytskie zadawki nawkładała to jest ryk :wściekła/y: Gratki zębolkowe!
happy ja też myslałam o kojcu bo mały jak zaczął wstawać w łóżeczku to obijał się o szczebelki i obgryzał łóżeczko (a drewniwne mamy) :szok: ale doszłam do wniosku że jak w takim nie chce siedzieć to w kojcu też nie będzie chciał i bawi się na dywanie :-D
mała_mi mój ma tak samo! Jak tylko wyjdę z pokoju to od razu zasuwa za mną. A z łazienką to samo - siedzi pod drzwiami i lamentuje :-) Najlepiej żebym siedziałą razem z nim w pokoju.

Natolin gratki suwaczkowe!!!

Dziękujemy za gratki suwaczkowe! Ale ten czas leci...
 
reklama
Bry.... choć dla mnie dziś niezbyt dobry, wstałam lewą nogą, Oliwka też więc jak się dziś nie "pozabijamy" to będzie sukces...

Natolin, Mila suwaczkowe gratulacje dla Was i Waszych Przystojniaków :-)
Mila super, że z mężem lepiej, współczuję pogryzienia i niewyspania...
Paolcia super, że mogliście sobie taki wypadzik do klubu zrobić.
Dziulka ja raz na jakiś czas też myję Oliwki zabawki, współczuję nocnych alarmów ale i tak córcia ładnie pospała :-)
Kroma wspołczuję bólu nóg, mam nadzieję że dziś lepiej :-) super że przeprowadzka się udała :-)
Alicja ja zakładam przeważnie chusteczkę ale moje dziecko nie cierpi mieć cokolwiek na głowie więc się tego pozbywa po jakimś czasie, fajnie że możesz sobie tak poleżeć :-) Wszystkiego naj naj najlepszego !!!
Mamaagusi gratuluję Agusi chodzenia, 8 kg w tył? wow super podziwiam za wytrwałość :-) ja niestety 2 kg w przód :-(
Dobranocka to faktycznie taki kawał drogi jechaliście tylko na ślub...a czemu na wesele nie byliście zaproszeni? Trzymam kciuki za dzisiejsze usg :-)
Monimoni super, że praca fajna i że na 3/4 etatu :-)
Margerrita, Ika w Polsce niestety pogody nikt Ci nie zagwarantuje, w weekend leje, w tygodniu palma...
Margerrita gratuluję Patrykowi odwagi :-)
Elwirka a co ją tak na zwierzenia nabrało (teściową ma się rozumieć)? hmm wiesz co zaproszeń może nie chcieli ale pewnie chodziło im o to żeby po prostu słownie zaprosić, hmm może glodna była? moja jak nie jest głodna to nawet godzinę po przebudzeniu jest w stanie bawić się w łóżeczku :-) współczuję pobudek, gratuluję ząbką kolejnego !!!
Makuc to Alutka tylko 1 dziennie śpi? a nocki się poprawiły? mój bloga na temat F1 prowadzi F1TALKS.PL - BLOG F1, FILMY F1 | O FORMULE 1 W NIECO INNEJ FORMULE
Dawidowe u Nas buty i skarpetki to nawet 30 sekund nie wytrzymują...córcia już Twoja zaczyna sama chodzić?
Happy współczuję nocki, przytulam Amelkę i Maksia też, bo na pewno mu się przykro zrobiło, moja ma gzuy już wszędzie po prostu nie ogarniam tej torpedy...powodzenia z fakturką !!!
Mała_mi o ranyyy to ładnie Cię połamało współczuję, dobrze że z ręką już lepiej - nie na daarmo mówią że nieszczęścia parami chodzą...a co do takiego zachowania dziecka to pocieszę Cię Kochana że u Nas to na porządku dziennym :-(
Doris przeszła Doriankowi biegunka?
Sarisa super, że pogoda dopisała i weekend w większości poza domem. Co do imprez doskonale Cię rozumiem, też nie lubię jak trwają zbyt długo zwłaszcza jak Oliwka teraz tak kiepsko śpi.
Emiliab jak z mężusiem?
Roxannka, Ida jak nocka?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry