reklama

Październikowe Mamy 2010

DORIS, DZIULKA dziękuję za pomoc! Nigdzie nie lecę (i w życiu nie leciałam), bo ja mam fobię. Potrzebowałam wiedzieć jak to wygląda, bo chciałam się skontaktować z kimś kto wiedziałam, że ma niedługo samolot i zastanawiałam się jak to wygląda od strony technicznej.
CAMBRIA a macie możliwość wrócić do Polski?
przeczytałam co napisałaś o chrzcie, a raczej o zachowaniu rodziny Twojego męża. Załamałam się!!!!!!!!!
IDUŚ ja widzę Twoje pytania nawet jak nie piszesz na czerwono, nie odpowiadam tylko wtedy, gdy nie mam co odpowiedzieć. I teraz w sumie też tak jest, bo mój ma ząbków 6, a łańcuszek na chrzest dostaliśmy i się z niego cieszę, jedyne czego bym się martwiła to, że się powtórzy
EMILIAB cieszę się, że wyjazd udany, a najbardziej z tego, że już jesteś
KASIS trzymam kciuki! szczególnie, że to jeden z nałogów, którego kompletnie nie rozumiem

aaa, i jeszcze chciałam Wam trochę posłodzić - dobrze, że jesteście, bo nie wiem co bym zrobiła w takich jakiś cięższych chwilach bez Was
 
reklama
Cambria okropnie zachowała się rodzina Twojego męża. Brak mi słów. A do tego Twój mąż jeżdżący z ciastem do nich to już przegięcie.
A jakie macie możliwości wrócić do Polski? Pracę tu będziecie mieć, dach nad głową? Jak tak to wracajcie. A skąd z Pl pochodzisz?
Ida co do prezentu to luknij tu, tu i tu
Kasis trzymam kciuki.
Emilia fajnie, że już jesteś.

A ja dziś prawie o 19.00 wybrałam się 2x na spacer do biedrony i kupiłam m.in. starter biedronkowy, bo muszę dać ogłoszenia o poszukiwaniu opiekunki, a nie chcę swojego nr podawać. Coś mi się wydaje, że ciężko będzie kogoś znaleźć. Kurcze problem będzie jak się nikt nie zgłosi, albo nie będzie się nadawał.
Jutro rano muszę do pracy jechać na moment i potem znowu na te ćwiczenia z Danielem. Dobrze, że już przedostatnie. W ogóle to stresa łapię, że do pracy mam wracać podobnie jak to u Dziulki jest.
 
Ostatnia edycja:
my podczas tańcowania zawsze musimy się pożreć żeby potem się godzić "na kacu":P
- emisia jest/była nad morzem, dzisiaj chyba mieli wracać... a ja nawet nie miałam kiedy na eska jej odpisać:(((
- nie narzekać że mnie niet bo wykończeniówka mnie wykańcza (o portfelu nie wspomnę...)

piszę w skrócie i zwięźle bo MAM DWA PYTANIA:
1) CZY MOJE DZIECIĘ JEST AKTUALNIE OSTATNIM BEZZĘBNYM ELEMENTEM?????????????????
2) CZY NA CHRZCINY DLA CHŁOPCA 9MIESIĘCZNEGO KUPIĆ ŁAŃCUSZEK I MEDALIK(ZŁOTE) CZY KOMBINOWAĆ W INNĄ STRONĘ??????


Może tym razem ktoś odpowie;P
dozo później mam nadzieję;)))
wazne zeby sie pogodzic najlepiej stosunkowo:)
ja miałam zakodowane że Julcia Paolci też bezzębna, ale ona się też już wyłamała... Mówicie, że Agusia też jeszcze babuleńka? hmmmm, to mi się wyjątek trafił, no....

a co do prezentu, to właśnie jestem chrzestną i za chulerę nie wiem co kupić... kasy dawać nie chcę:/jakieś huśtawki, krzesełka czy rowerki ma po starszej siostrze... podobno złote bransoletki z blaszką grawerowaną imieniem teraz często ludzie dają, ale jakoś mi to nie pasi dla takiego malucha...RZUĆCIE POMYSŁA!!!!!!PLISSSSSSSS!!!!!!!!!!

Mąż właśnie z progami się męczy...zaraz jedziemy po Ineczkę a jutro M ma dniówkę i oooo.......
u nas we FR jest zwyczaj ze jedno z chrzestnych daje Bozie i lancuszek zloty a drugie daje wlasnei bransoletke z blaszka i wygrawerowanym imieiem a od spodu data urodzenia.lancuszek wiec mloda dostala od chrzestnej a bransoletke srebrna od chrzestnego ( za duzo kasy akurat nie mial zeby zloto kupic a u nas drogie jak cholera).

witam wieczornie.

popoludnei spedzilam troche w domu troche na dworze. w domu Leane zas wstala do pionu z mojej nogi (siedziala na niej) i to ze 3 razy wstala sobie lapiac za szczebelki lozeczka i psotala chwilke:))) a w parku dzisiaj golebie ledwo nas zobaczyly to zlecialo sie 19 na zarcie:)) mloda az piszczala:))))))))

no i niestety jutro do pracy:(
 
Idus a takie cuś. Srebrne, grawerowane i powiem Ci że przepiękne. Można postawić i powiesić

edit :
Emiś jesteś :-). I super, że spotkanie z Sheeney udane i że nad morzem super. Też tak uważam, że nad morzem nie pogoda jest ważna
Roxanko Cię nadal nie ??
Kasis trzymam mocno

oj i niewiem co jeszcze ehh

E-lonko to cuś co pokazałaś mnie też lekko przeraziło hehe
Cambria oj widzisz do niektórych to szkoda słów
Dziulka a idź, ale Ci się kojarzy a weź ........
 

Załączniki

  • SAM_0431.jpg
    SAM_0431.jpg
    21 KB · Wyświetleń: 45
  • SAM_0432.jpg
    SAM_0432.jpg
    33,8 KB · Wyświetleń: 46
Ostatnia edycja:
SARISKA nei wiem czemu ale to mi sie kojarzy z .... pomnikiem na cmentarzu.... nie wiem czemu.
za to podoba mi sie wisiorek chrzesnika meza- aniolek usmiechniety podparty na lokciu:) slodki:)))
 
Kasis trzymam kciuki i jestem z Tobą (wiem jak ciężko się to przechodzi ale dasz radę:-))ja też jechałam na tabexie 2 lata temu, potem wróciłam by rzucić ponownie. Niestety teraz strasznie mnie do tego ciągnie, zwłaszcza jak wypiję jakieś % :-(
Ida Oliwka dostała kasę od chrzestnego a od chrzestnej kolczyki i i obrazek z dedykacją i datą chrztu (podobny jak Sarisa zamieściła). Jeśli jesteś chrzestną to kup ten łańcuszek, a nie masz się jak dowiedzieć co planuje chrzestny? żeby prezentów nie powielać?
Elwirka trzymam kciuki, żeby się wszystko po Twojej myśli poukładało :-)
Dziulka wow, Leane jak torpeda niedługo będzie pędzić, tym się nie martw że raczki ma daleko, jak panienka z pionu lepiej świat widzi :-) jednak wracasz jutro? trzymam kciuki za powrót do pracy.
E-lona a Ty kiedy wracasz? życzę żeby Niania super się znalazła :-)
Cambria co za rodzinka? brak słów naprawdę współczuję...
 
Ostatnia edycja:
KANIA niestety wracam....zobacze jaka atmosfera i jak cos to we wrzesniu znowu se zachoruje.... chyba ze stanie sie cud i w koncu zmienie prace. na razie moja motywacja do pracy jest pod podeszwa mojego lewego kapcia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry