reklama

Październikowe Mamy 2010

Dziewczyny wczoraj sie nie odzywałam bo miałam takiego doła,że hej oj już dawno sie tak czułam.
Dziś obudziła mnie koleżanka z telefonem, że syn 9 letni naszej znajomej zginął,bawił sie na podwórku z bratem i babcią ta na chwile oderwała z niego oczu szukała drugiego i wtedy stoczył sie bus na chłopca,a ten zamiast uciekać to chciał go zatrzymać i przygniótł go o kontener masakra,a żeby było jeszcze tragiczniej ten bus to jego ojczyma.
 
reklama
Alicja blanocia. Sama, bez żadnych sprzeciwów w SWOIM łożeczku zasnęła. kolejny sukces do odnotowania także NAT cieszę się razem z Toba w kewstii wiadomej. O ile jest łatwiej kiedy nie ma ani łez, ani lamentów :tak:

witam porannie i jestem zla jak osa.
nie nerwuj. Śle Ci dużo mojego dobrego humory co byś i Ty się usmiechnąć mogła :happy::laugh2: Maluchy czasem tak mają, że bez powodu miauczą, kręca się i drażnią. Może to przez ten upał Leanie taka niespokojna jest? dorosłego wykańcza a co dopiero takiego szkraba.

Witam się piątkowo i już się ciesze na nadchodzący weekend, bo uwielbiam kiedy mąż ma wolne :-):-):-) [...] Ptysiek jakiś niespokojny był i czekam aż wylezie druga górna jedynka bo wydaje mi się że to ona wszystkiemu winna :-(
makuc, miło Cię "widzieć" (czytać) w takim dobrym nastroju :-) Pioseneczka na dzień dobry jest rewelacyjna :tak: A twój prezent podobuje mi się bardzo bardzo bardzo :rofl2::-D mam nadzieje, że nic mi nie wypadnie i nasze spotkanie dojdzie do skutku, może wtedy przestaniesz mnie w snach nawiedzać :laugh2: a jak Alutka dzisiaj pospała, czy twój dobry humorek związany jest z przespaną noca ? :sorry:
a tymi parówkami to zapraszasz na śniadanko :rolleyes2:

i u nas też od rana dzieciowa muzyczka ;-) już znam na pamięc połowe piosenek :rofl2:

[...]

mamaagusi, u nas też znowu pogoda iście plażowa, ale w mieście ciężko się ja znosi, dlatego my na spacerki dopiero popołudniu wybywamy ;-)

a gdzie doris z rana ? i happy też jeszcze nie było ?
a) weekend zbliża się wielkimi krokami, co [mimo, iż na 90% D. większośc czasu przed komputerem pisząc mgr spędzi] też mnie niezmiernie cieszy :laugh2::happy::rofl2:
b) oby Ptysiowi ząb szybko wyszedł. Ilez można czekać i cierpieć? buuu
c) też mam taką nadzieję :tak: a humor sam z siebie dobry [chociaż nocka tylko z 1 pobudką była dzisiaj]
d) ja już nie mogę tych nut dzieciowych, stąd tak dla odminy coś polskiego z rana sobie zapodałam
e) upał w mieście to tragedia. u nas prawie 30C dzisiaj, co jest z wieczornym wyjściem na dwór i marudną Aliczką w ciągu dnia równoznaczne :sorry:
f) WŁASNIE: HAPPY, DORIS meldować się!

acha ja sniadanie wlaśnie konsumuję, więc zapraszam ;-)

mnie te parówki nie przekonują, chyba żadne by mnie nie przekonały ;-)
ja ogolnie za parówkami też nie przepadam :rolleyes2: ale te mnie o dziwo przekonały i własnie jedną zjadałam [ze smakiem :szok:] także ;-):rofl2::happy::laugh2:

KASIS ale tragedia :-(:-(:-( nawet nie chce myśleć, co rodzina teraz przeżywa.... :-( a Ciebie tulam najmocniej jak potrafię. kiedyś przyjdą dobre dni. zobaczysz!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Hej!
Tak się cieszyłam,że makuc "od rana ma dobry humor",że natolince Pudzianek ładnie spał,że sariska się odezwała(jaka szkoda,że mnie nie ma teraz w Gdańsku:-()- gratki suwaczkowe dla Zuzinki. Niestety,smutno mi się zrobiło,jak przeczytalam info od kasis :szok::-(. Ja pierdziu... A mój Jakub biega po dworze...
A co z twoim dołkiem,kasis?

A ja parówki jem,Franek też,a teraz poszukam paróweczek z szyneczki sokołowa;-):tak:
 
Kasis każda z Nas ma dołki, i właśnie o tym, że jest Ci źle i tym ble ble... pisz, przecież w grupie raźniej jest. Dla Ciebie też słońce wyjdzie, czemu sądzisz że nie potrafisz postawić na siebie??? Człowiek jak chce to potrafi !!! Tulam mocno i mam nadzieję, że zły nastrój minie (to pod odstawianiu nikotyny możesz przeżywać takie chwile, ale nie załamuj się :***)
Makuc duma ma Cię rozpierać !!! smacznej paróweczki !!!
Dziulka poprawy nastroju, też uważam że Leane dokucza ten upał i dlatego, może być taka marudna i drażliwa. Głowa do góry :-)
 
Ostatnia edycja:
nat, makuc, zazdroszcze takiego bezproblemowego zaśnięcia waszych dzieciaczków, ja już od godziny walcze i z takim skutkiem że Patryk siedzi mi pod nogami i krzyczy, naprzemian z płaczem :crazy::wściekła/y::ninja2: Wykończe się jak nic :sad:

kania, ciężko powiedzieć że nocki wróciły do normy bo one takie są ostatnio zawsze, raptem w ciągu kilku ostatnich miesięcy mieliśmy 2 czy 3 przespane noce w całości :baffled: więc to takie anomalia były chwilowe :confused2:
co do książeczek to ja nim zdąże coś przeczytać to Patryk mi już wyrywa i tyle z czytania :dry: a muzyczki z chęcią słucha i szaleje przy tym :-D i też nie wiem po kim to ma bo ja to bardziej książkowa niż umuzykalniona ;-)

kasis,
boże okropny ten wypadek :((((( To jest dopiero tragedia :((((
A Ciebie przytulam, bo musi być ci ciężko tak żyć :***

dziulka, trzymaj się, mnie też wykańcza takie miauczenie, ale musimy być silne właśnie dla naszych dzieciaczków :tak:


Patryk zajął się kółkami od wózka i coś tam gada po swojemu, wogóle nie wygląda na śpiącego a dopiero co ledwo na oczka patrzył :eek:
 
reklama
ROXI u nas 'czytanie' książek identycznie wygląda. Ja zaczynam się produkować a Alicja mi książeczkę z ręki wyrywa i się glupio cieszyć zaczyna. poza tym z niej to się taka zosia-samosia robi. Odpycha mnie jak jej przeszkadzam w zabawie. Jak wezmę do reki zabawke to mi wyrywa i ręce moje odsówa kiedy np. trzymam to co ona :confused2: ja chce przytulaszcze dziecko a nie takiego indywidualistę :eek: poza tym powodzenia w usypianiu! nie daj się!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry