reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
hej
ja znowu przeciagiem..miedzy pacjentami:)))
elona, dobranocka, moze sie jednak jutro uda spotkac, co wy na to? Ja mam zamiar wybrac sie na targi ok.11.00. No i jak pogoda dopisze, to pozniej zoo:)
buziaki dla wszystkich mamusiek. Dziekuje za pamiec:)
 
no to skończyłam. może za wiele nie widać, ale moja sypialnia (czyt. pokój Pudzianka) jest w miarę przystosowana i posprzątana.
Teraz leżę i czekam na synka. Nawet nie wyszłam dziś na dwór, ale jutro mam w planach długie spacerowanie.

co tu taka cisza???
chyba muszę znowu listę zacząć sprawdzać i ponaglenia wysyłać
 
Ostatnia edycja:
Hehe, my ostatnio po trzy godziny na dworze spędzamy, a jeszcze forum trzeba nadrobić... I na sprzatanie czasu brakuje! ;-)
Aż brzuch boli na wieczór od tego łażenia, ale ciiii.... :-) Dajemy radę.

Co do targów to ja będę tam pewnie też między 10 a 11 jutro, więc na pewno się zdzwonimy! :-) Tyle że męża i Justynę na zewnątrz zostawię, bo tam hałas okropny i nawet połazić bym nie miała jak...

Natolin, szacun :-)

Efa, też bym tak zrobiła na Waszym miejscu. Udanej zabawy życzę!
 
DOBRANOCKA kochana coś Ty! "szacun" w stosunku do mnie to przesada:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
MAKUC obawiam się, że nie będziesz miała za dużo do nadrabiania

Pudzianek wrócił, wykąpany, najedzony (300ml znowu...) i śpi już.
Ja piję piwko i zastanawiam się jaka będzie nocka.
 
witam sie po cały tygodniu pracy. Laurka najedzona juz spi a ja was nadganiam ale lece umyc włosy.
Pochwale sie ze niunia od wczoraj jest posiadaczka pierwszego rózowego rowerka ;-) jako prezent od dziadków na roczek
 
DAWIDOWE no i jak rowerek podoba się? ja myślałam, żeby małemu kupić, ale trochę się boję, bo on jest taki nieostrożny.
też muszę włosy umyć, a tak mi się nie chce...
 
reklama
NO TO OD POCZĄTKU ;-):-D
KANIA mnie to pytanie o płeć dziecka non-stop dzisiaj prześladuje :confused2::crazy: wyszłyśmy pod blok na plac zabaw, po 10min. zleciała się cała osiedlowa "ferajna" z dziecmi mniej więcej w wieku Ali i ciągle slyszałam "to dziewczynka, czy chłopczyk?", "ooo patrz córciu jaki ładny chłopczyk się na huśtawce huśta" itp. itd. :confused::oo2: po pewnym czasie przestałam prostować, że to dziecko w żółtej bluzce i różowych spodenkach to dziewczynka :eek::eek::eek: tylko się uśmiechałam i mówiłam cos w stylu "Aluś zobacz - dzidzia chce się z tobą przywitać" - mina tych pań bezcenna :laugh2: a i zapomniałabym. w jaki sposób kawe mrożoną przygotowujesz? bo, aż mi slinka zaczęła lecieć jak o niej przeczytałam.
ROXI Ty nie skacz z niczego nawet jak nisko jest. Bo kogo, przepraszam, odwiedzić przyjadę? dobrze, że runda milionpiećdzieciątapiąta wygrana. Oby Patryś szybciej to samodzielne zasypianie załapał, niż na to rzeczywistośc wskazuje. U nas dzisiaj nawet jednego miaukniecia nie było a drzemki 2 w dzień zaliczone :laugh2::-p:happy:;-) odnośnie kłótni to u nas tez tak było pierwsze 1,5roku sielanka a potem :angry: teraz raz jest lepiej, raz gorzej no ale cóż. życie. że niby Patryka z dziewczynka mylą? okulary temu społeczeństwu trzeba kupić chyba :cool:
CASS pamiętaj, że po złych dniach zawsze przychodzą te szczęsliwe. I zobaczysz, że niebawem i u Was nadejdą! tulam mocno! * przestraszyłaś mnie ta wizją ciała po skończeniu karmienia. Ja póki co karmię ale wraz z ukończeniem przez Alicję roku chę definitywnie zakończyć ta "zabawę".
NAT dla mnie to, że leclerc uruchomił coś takiego jak zakupy on-line, jest zbawieniem. Ostatnio strasznie męczy mnie chodzenie po marketach. A tak siadam na spokojnie wieczorem, zamawiam i rano dostawa :tak: minusem jest to, że u nas bezpłatną dostawę przy zamówieniach powyżej 100zł zrobili, tak więc jeżeli zakupy są na niższą kwotę to podczas zamówienia wybieram opcje "odbiór w sklepie" i D. po pracy jedzie i tylko siatki odbiera. Oszczedność czasu i nerwów jak nic :happy: doczytałam o porządkach. nie, no NAT pełna podziwu jestem. Najwazniejsze, że miejsca strategiczne zabezpieczone i ogarnięte. Reszta poczeka do następnego razu ;-)
EFA uff. dobrze, że skok już za Wami. Oby teraz Oluś non-stop usmiechnięty chodził. A szef Twojego męża jest :wściekła/y::no::angry::crazy: dobrze, że znaleźliście inne wyjscie z sytuacji i mimo wszystko RAZEM na zlot pojedziecie.
DORIS mam nadzieję, że wypad do kina i sushi udany?

c.d.n.

[jakies 10min. później]

DOBRANOCKA gratulejszyny zębowe dla Justynki. Teraz jeszcze więcej mięsa bedzie mogła jeść ;-) oo i widzę, ze z tym braniem Justynki za chłopaka mamy identyko. czy Ci ludzie są ślepi :eek:
NAT Twój mąż gotuje? szacun. Mój D. tylko od święta się za robienie jakiegokolwiek konkretniejszego jedzenia robi :sorry:
IDA tylko bez wyrzutów sumienia proszę. Skończycie remont to nadrobisz w 200% ten czas spędzony bez Misialinki.
KROMA zdrówka dla Oli!
KASIS 12h? współczuję... a jak sytuacja z tatą? zaczynacie się lepiej porozumiewać?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry