reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
I znów sie witam z Przyjacielem;-)
kroma dużo zdrówka dla Oli:****
dobranocka no w koncu sie kolejne zęby Justynce przebiły! Gratulejszyny:-)
natolin najważniejsze,że pokój Piotrusia posprzątany(czy tam ogarnięty;-))
kania to jutro posprzątaj mieszkanie i wyrzuć również tę chandrę ze swojego domu:*****

A mnie dzisiaj Franek tak bardzo "pogłaskał" po twarzy,że mnie wszystko bolało. I,jak mówię do niego:Ała,boli!",to on tak bardzo głośno się śmieje,że już nie wiem,co mam robić... Jutro po prostu go pozostawię"za karę" na podłodze,bo nie mogę pozwolić,zeby mi sprawiał ból(a naprawdę baaardzo bolało:-().

I kupiłam w biedronce makuciowe paróweczki z szyneczki:-).
I w aptece leki dla męża na serducho i wątrobę

Aha,makuc zazdroszczę ci zakupów w leclerku:tak:. Ja,jak tesco uruchomi zakupy on-line,to też nie będę się szczypać,tylko namiętnie korzystać. Ale to ma być za jakieś 2 lata:-D
 
EMIŚ w biedrone tez są? dobrze wiedzieć :laugh2: wiesz, mnie Aliczka tez czasami po twarzy potrafi uderzyć, że boli i to bardzo. I zastanawiało mnie zawsze jak mam reagowac, bo teoretycznie ona nie zdaje sobie sprawy że komuś bol tym zadaje. Tyle, ze znowu "ała boli" u nas tez nie skutkuje, bo wtedy uśmiech zapodaje i koniec tematu :eek:
 
Makuc no wlaśnie ja też nie wiem jak reagować bo ostatnio borysek mnie namietnie gryzie w przedramie,a mowienie ała boli mame to jakby pobudzalo jeszcze do dalszego gryzienia:eek:

Elwirka też nie bardzo rozumiem:sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry