R
rysia85
Gość
Makucku u nas chrzciny trwały niecałe 30 minut:-)więc czasowo do wytrzymania z moim potfforkiem:-)super że porządki Ci tak błyskawicznie idą (chciałabym umieć tak szybko sprzątać,a jak ja zaczynam to najpierw robię jeszcze większy syf i później trudno jest mi to wszystko przesprzątać)
Roxi gratki zębulkowe dla Patryka:-)
Dziulencjo zazdraszczam takiego upału...mi wciąż tego brakuje;-)
Kaniu aby awarię Ci szybko usunęli:-)
Doris jak najmniejszych boleści @ i oby ręka przestała boleć (achh te wstrętne osy)
Monimoni super że jesteś zadowolona z pracy...to musi być naprawdę fantastyczne uczucie chodzić do pracy z uśmiechem:-)
Iduś chociaż rzadko piszesz to ja tam o Tobie nie zapomniałam (wciąż czekam aż wrócisz na bb na dobre):-)
Natolinko czytam i widzę że usypianie Piotrusia w łóżeczku idzie ok (z czego się bardzo cieszę)...oby już nie było u Was więcej łóżeczkowych problemów
a co do chipsów (o których pisała Roxi) to ja też uwielbiam te piri piri (w połączeniu z piffkiem są naprawdę rewelacyjne)więc najwyższa pora byś spróbowała jak lubisz ostre:-)
e-lonka opowiadaj jak było we wrocku???
Roxi gratki zębulkowe dla Patryka:-)
Dziulencjo zazdraszczam takiego upału...mi wciąż tego brakuje;-)
Kaniu aby awarię Ci szybko usunęli:-)
Doris jak najmniejszych boleści @ i oby ręka przestała boleć (achh te wstrętne osy)

Monimoni super że jesteś zadowolona z pracy...to musi być naprawdę fantastyczne uczucie chodzić do pracy z uśmiechem:-)
Iduś chociaż rzadko piszesz to ja tam o Tobie nie zapomniałam (wciąż czekam aż wrócisz na bb na dobre):-)
Natolinko czytam i widzę że usypianie Piotrusia w łóżeczku idzie ok (z czego się bardzo cieszę)...oby już nie było u Was więcej łóżeczkowych problemów
a co do chipsów (o których pisała Roxi) to ja też uwielbiam te piri piri (w połączeniu z piffkiem są naprawdę rewelacyjne)więc najwyższa pora byś spróbowała jak lubisz ostre:-)e-lonka opowiadaj jak było we wrocku???
Ostatnio edytowane przez moderatora:
kiepsko z tą twoją @, a jeśli jeszcze do tego jakaś infekcja to lekarz konieczny 


ale nie narzekam bo 40 minutowa drzemka zaliczona :-) a ty to się masz z tymi awariami, przecież to się wykończyć mozna 

biedactwo! Musiałaś być słodziutka, że się na Ciebie żuciła!