• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe Mamy 2010

ROXI łosz matko. To ile oni już te meble przesuwają? od niedzieli, tak? :crazy: poza tym widzisz - u Was ta dzienna męczarnia z Ptysiowymi drzemkami ma sens przynajmniej, bo u nas dłużej trwa bitwa o spanie, niz późniejsze blanocianie Aliczki :eek: a podobnie jak i Wy Ptysia, kładziemy Młoda jak już ledwo na oczy widzi.

Poza tym to coraz więcej BB szkrabów nam chorować zaczyna :-( i to jest jeden, wielki, megawypasiony minus zmiany pogody na jesienną :wściekła/y:
 
reklama
Hej kochane :)
U nas nocka kolejna do bani ja juz nie wiem o co chodzi,chyba z 5 razy sie budził fakt,że nie płakał,ale trzeba było wstać i dać didusia i po spaniu:(((apetyt dalej taki sobie on chyba naprawdę przechodzi te skok:(((
a teraz Was poczytam
miłego dnia:)
 
ja nie mam czasu w sumie, muszę patrzeć na łobuzy, robię obiad a oni mi nad garami sterczą, więc nie mam jak na bb pisać.
no i muszę iść bo się nie słuchają
 
Kasis u mnie podobnie się budzi dostaje smosia, kładzie się i śpi dalej.
Tylko najgorsze jest to , że jak sie tylko przebudzi to zaraz staje na nóżki i się drze Ejjj Ejjjj:-D
Roxi to strzel mu make-up na bródkę;-)
Mamaagusi oby Aga się lepiej poczuła i miłej podróży:-)
Efa u nas też kiepsko z pracą a kasa jak zawsze ucieka nie wiadomo na co:-(
Dziulka ja Cię podziwiam ja swojemu nie daję spać jak ja nie śpie:-)
Elwirka fajnie masz mi tam babcia by nie została , ale ona niestety pracuje 7 dni w tygodniu:-(,a moja bezrobotna teściowa stwierdziła,że ona nam z dziećmi siedziała nie będzie:wściekła/y:
sheeney fajnie ,że nie rzygasz wiem sama ,że to nic przyjemnego
 
makuc, no im to się ewidentnie nudzi, codziennie te meble przestawiają :confused2: chyba nie moga się zdecydować na ustawienie ;-) no a z tym spaniem to u nas tez róznie :eek:

kasis, u nas nocki podobnie wyglądają, więc współczuje, ale dla mnie to i tak lepsza opcja niż pobudka na całego i 2-3 godziny nie spania :no:

Patryk już nie śpi, ale pospał ładnie 1 godz i 15 min :-) + 45 minut walki o zaśniecie
dry.gif
ale to się wytnie :-p Teraz siedzi i jęczy mi pod nogami, ostatnio tak się wycwanił że jak jęczy jak ja siedze przy kompie to go biore na kolana i odrazu się cieszy, mały szantażysta :cool2: na chwile zajął się długopisami i słuchawkami tatusia :-D

A ja dzisiaj sama na placu boju bo mąż znowu po pracy grilluje :rolleyes2: Popłaciłam już rachunki a teraz zbieram się na jakiś spacer i po pieluchy bo zaraz Ptysiek będzie musiał w tetrach chodzić ;-)

edit.
Właśnie zabrałam słuchawki Patrykowi bo zaczął je niszczyć, a on się tak rozryczał że aż na podłoge się rzucił :szok: no w szoku jestem, przecież jak on będzie miał 2 latka to ja sobie z nim nie poradze :no: przekupiłam go wzięciem na barana a potem dałam chrupka, ale normalnie histeria taka że hej była:baffled:

editek,
też myślałam o jakimś przypudrowaniu ;-) ale wygłupiać się nie będę, a niech wygląda jak mały łobuziak :-p co do rzygania to ja nawet raz w ciąży nie rzygałam, więc nie wiem co to znaczy :-) chociaż mdliło mnie cały pierwszy trymestr :eek:
 
Ostatnia edycja:
Editek moja mama w tyg też pracuje,a teściowa też nie wezmie zreszta to dobrze bo i tak bym dziecka nie dała.
Roxannka moja to jak coś nie po jej myśli to zmusza sie do placzu a to super wygląda nie może a prubuje płakać mały histeryk
 
Roxi wiesz jak mojej się coś teraz zabierze to idzie ze złości i wali pięścią albo w laptopa albo w stół. Albo się kładzie na podłodze. Zawsze wyczekam i dopiero rozmawiamy.
A podaj jakieś tytuły komedi do obejrzenia.

Już w domku, zakupy zrobione ja po śniadaniu a mała śpi. Osłuchana i pani doktor zadowolona. Dała karteczke że w poniedziałek może iść do żłobka. JEszcze chwile musimy inhalować i syropek. Dodatkowo zapisałam niunie na pneumokoki. Wkońcu poprosiłam o zważenie bo od 25 maja nic nie mam danych. Tak wiec waży 9.400 w jeansach i bluzie czyli około 9.200 i ma 73 cm.
 
reklama
Witam Was :-)

Znowu się spisałam, więc miłej lekturki dla zainteresowanych...

LutyMałgoś, Mona6061 suwaczkowe gratulacje dla Was i Waszych Pociech.
Dawidowe super, że Laura się czuje lepiej a Ciebie już ucho nie boli :-) Waga i wzrost superancki !!! W tym żłobku też tak jest, ale Ona pije w ciągu dnia dużo więc kupiłam jej wodę i mówiłam żeby jej dawały w ciągu dnia. A o której wracacie z żłobka??? Oliwia mi pada koło 15 to tak śpimy z godzinkę, nie dłuzej bo znów w nocy będą cyrki albo z zasypianiem. A co do cierpliwości to u mnie jest to samo :-)
Editek niedawno się pojawiłaś a Twój Oluś już obchodził roczek wszystkiego naj naj najlepszego :-) Ooo to udanego wypadu w góry, zdrówka starszemu życzę :-)
Ida współczuję, obu katar Michalince szybko przeszedł a zęby się w końcu przebiły bo ileż można tak cierpieć.
E-lona zdrówka życzę, a co do prezentu to myślę że wspólny, a co do wyprzedaży to tylko u Was takie??? też poluję na takie akcesoria do jedzonka :-)
Elwirka dobrze, że masz speca w rodzince i się tym zajmie :-) współczuję nocki.
Joli77 trzymaj się, dawaj znać co u Was :-)
Sheeney zdrówka dla Tomcia :-) Super, że mama Twoja przyjedzie (czemu miałabyś nie wytrzymać?) pomoże Ci, trochę odciąży bo przecież teraz musisz dużo wypoczywać :-)
Ojej Roxannka współczuję upadków Ptysia, chociaż rozumiem doskonale bo Oliwia odkąd zaczęła sama chodzić to też wywrotna bardziej jest. Teraz kolej na Ciebie, zebyś siadła za kierownicą, dziś drugi dzień i w końcu się wypuściłam dalej niż nasze miasteczko :-) Fajnie, że powrót do pracy nastawił Cię optymistycznie i mam nadzieję że będziesz się tego trzymać :-) Na weselicho też idziecie, czy tylko ślub??? Kochana ja też mam wrażenie że Oliwka przechodzi bunt dwulatki już teraz !!!
Mała_mi cieszę się, że z Łukaszem wszystko dobrze :-) że zakupy z tego co czytam udane :-) A jak z tymi korkami??? Dałaś już jakieś ogłoszenie??? Co do picia w żłobku to przekazałam paniom żeby po prostu dawały jej pić więcej w ciągu dnia, zostawiłam wodę w szafce :-) Wczoraj widziałam ze butelka była napoczęta więc jej dały :-)
Happy współczuję nocek. zdrówka życzę Amelce, super że mąż dotarł bezpiecznie a sprzątaniem i gotowaniem nie powinnaś się przejmować, bo mąż na pewno zrozumie :-) I piękny masz wyniki postów 3000 :-)
Margerrita to mega kasa ze ten żłobek i przedszkole szok !!!
Ikaa to dobrze, że teściowa grzeczna, współczuję zgrzytów z ślubnym :-(
Ida Michalince zdrówka życzę, za Tobą wszystkie tesknimy a Ty nas ostatnio tak jednym krótkim zdaniem potraktujesz i znikasz ;-) ooo dziś się postarałaś wow :-) Przede wszystkim nocki gratulejszyn, nie taki diabeł straszny :-) owocnego nauczania !!!
Rysia to zaszalałaś, butkami się pochwal i czym tam jeszcze zakupiłaś, w weekend dobrze się baw i tą poprawkę masz zdać, nie wiem jak ale zdać masz !!!
Maga bank niech płaci !!! zdrówka Zuzi życzę.
Emiliab ojjj to Franusiowi i Kubusiowi życzę dużo zdrówka, czytać Nas musisz jak najwięcej bo tu same poztywne fluidy płyną do każdego zakatarzonego Szkraba :-) Super, że Jakub już taki samodzielny :-)
Paolcia na koniec tygodnia każdego leń dopada...współczuję @, zwykle tak jest, ze rodzice najabrzdiej się wszystkim przejmują :-)
Makuc to ta praca chyba tak na Ciebie wpływa... rozleniwiła Cię :-) nadrabiaj nadrabiaj, ja wierzę że się zmobilizujesz :-) ooo mgr się kończy pisać super !!!
Efa trzymam kciuki, żeby się udało znaleźć pracę, która będzie spełniać Twoje oczekiwania !!! Ojej badania takie drogie???
Mamaagusi bezpiecznego lotu Wam życzę :-) Odzywaj się co u Was :-)
Kasis współczuję zarwanej nocki.
Doris uuuu współczuję spierniczonego nastroju przez szefa :-( ale dobrze że z małżem lepiej.
Natolin Ciebie zostawiłam na koniec, bo chciałam się dowiedzieć jak Ty się czujesz??? czy taka jesień nastraja Cię pozytywnie??? a jak Piotruś??? Wasze zasypianie???

Ostatnio jak nadrobię główny to brakuje mi czasu na szczegółowe wątki i pewnie wiele rzeczy mnie omija.
A co do Ukrainy to moja bratowa Ukrainka...
Przy czyszczeniu nosa u Nas taka histeria jakiej świat nie widział.
Nocka oczywiście lepsza od poprzedniej (jak zwykle farta miał mężuś, bo jego dyżur).
Dziś znów był płacz przy zostawianiu :-(
Poza tym jazda godzinna dziś zaliczona, ćwiczenia też.
Oliwia dziś w żłobku do 15.30 - już ten czas wydłużony tak jak ją odbierać będzie mąż. W przyszłym tygodniu będziemy jej wydłużać odwrotnie, będzie wcześniej zawożona.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry