reklama

Październikowe Mamy 2010

Ika a Wy oglądacie jekieś mieszkania? Czy sie nastawiliście co jest zarezerwowane?
Dorisku to bardzo się cieszę, że łikendzik był rewelacyjny
Editek zdrówka
Maqc gdzieś Ty??
Roxi to super, że są te godziny adaptacyjne i będę trzymała kciuki za Was, a bardziej za Ciebie. A i wiem super, że teatrzyk się Ptyśkowi podobał
Happy to nie Ty ;-) no coś Ty a w ramach wyjaśnienia jakby to tylko o eski chodziło to bym nic nie pisała hahah i wiecie co gdyby nie ta pogoda to nic bym nie napisała, a tak to się chyba skumulowało i tak mi się smutaśno zrobiło........i teraz już tak nie myślę jak rano, ale kasować już nie będę bo to by była dziecinada nie ;-)

do później ..............
 
reklama
witam

moje śpią i ja mam labę.

dobranocka- moja długo grzeczna była, teraz u nas jest tak, jak mama i tata razem to dzieci harcują, jak mama jest to nawet grzeczne są, jak sam tata to nie grzeczne, a jak goście to aniołki.
Sariska- fajowo z tymi kluczami, to teraz tylko aranżacja wnętrz do końca i już mieszkać na całego.
Makuc- ty się nie smuć tylko wracaj :)
dawidowe- nie wiem czy to ty się pytałaś o kasę na zasiłku w Up, ale powiem ci że teraz pierwsze 3 mce płacą coś ok 700 zł, a potem 3 mce coś ok 500 zł, a jak masz mały staż pracy to płacą pierw 500 a potem 400 zł. I to jeszcze zależy czy ty zerwałaś umowę jak ty to masz tylko 3 mce płatne, po 3 miesiącach od zarejestrowania. Staż już jest lepszy bo płacą ponad 900 zł.
Miniu- gratulacje, ciekawa jestem czy czasem zagądasz
 
Ostatnia edycja:
Hej!
Wpadam na chwilę. Niedawno z pracy wróciłam i obiad staram się ugotować. Wczoraj wieczorem mówić nie mogłam i tylko piszczałam momentami. Dzisiaj po 6 lekcjach jakos jeszcze mowię, ale idę później do lekarza. A pralka w końcu naprawiona. Wczoraj 2 prania udało mi się zrobić.
No i uciekam.
 
Kroma, to zależy czy fizycznie czy psychicznie. Dzisiaj nie wytrzymałam i wypaliłam M. że nie mogę patrzec jak mi teściowa dziecko rozpuszcza i pomimo całej miłości + wdzięczności jaką do niej mam (naprawdę szczerze!) chyba wymiękam, gdy całe miesiące, prawie rok moich starań (o samodzielność, dzielność, nienoszenie i takie tam) idzie w cholerę.
 
hej dziewczynki:-)
Dzięki że o Miłka pytacie...a więc u niego rotawirus przeszedł całkiem łagodnie (biegunka skończyła się wczoraj i do tej pory nie powróciła:-))jeśli chodzi o apetyt to małymi kroczkami powraca co też mnie bardzo cieszy...ale choróbsko przeszło na mnie i na mojego M ( w domu mamy istny szpital)...naukę se już odpuściłam no bo jak uczyć się z głową w sedesie:crazy:ledwo zipe,ale i tak wszystko na mojej głowie bo facet chory to masakra (zero jakiejkolwiek pomocy bo tylko stęka,jęczy,narzeka)...

Sarisko super że klucze już odebrane...teraz została Wam najprzyjemniejsza część czyli aranżacja wnętrz (hihi bawcie się przy tym dobrze):laugh2:
Roxi,Makucku niech Wasze humorki powrócą natentychmiast!!!!:tak:
Editek zdrówka dla Olka:-)

a więcej napiszę jak powróce choć trochę do świata żywych....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry