reklama

Październikowe Mamy 2010

Rysia- od płaczu dziecku nic nie będzie, no wiadomo raz na jakiś czas może sobie poryczeć, a dzieciaki tak lubią czasem po płakać i po marudzić. Ja czasem moim też daję się wyryczeć, też mi ręce opadają i mam momenty, że mam ochotę uciekać. Ale mi szybko to przechodzi. Zmęczenie materiału każdej się zdarza, ale one też nasze dzieciaki są od nas uzależnione, ciągle z nami, ciekawskie są, nie umieją się porozumiewać. Poczekaj aż skończy dwa lata to będzie dopiero sprawdzian wytrzymałości.
 
reklama
Kroma, suwaczkowe gratulacje :***

Ja znowu przeciągiem. Wiecie, chyba muszę się wybrać do jakiegoś psychologa, bo deprecha mnie trzyma :/
Tylko czasu na psychologa nie mam. Ani kasy. Ani cierpliwości, żeby się umówić, iść, siedzieć i pitolić o swoich problemach.
Ech, pierś do przodu i idę dalej.

A, no zapomniałabym: od niedzieli nie karmię. Olek je mm, przekonał się jakoś do niego.
 
Ostatnia edycja:
paolcia zdrówka dla córci!!!

Dziulka zdrówka dla Leane

kroma avatarek rewelacyjny:))

rysia Twój avatarek też niczego sobie:)) każdy ma prawo do gorszego dnia....i nie możesz robić sobie z tego powodu wyrzutów!!!

Kania zdrówka dla Ciebie i oby @ bezboleśnie przeszła...ja w tym miesiącu dostałam wcześniej o kilka dni i szybko odjechała:0

efa a jak Oluś po odstawienie piersi?nie domagał się? teraz jest chyba najgorszy okres bo dzień coraz krótszy. w ogóle jesień jakoś tak działa przygnębiająco....przytulam mocno:***

natolinko a jak Twoje samopoczucie?

Coraz bliżej urodzin więc czekają mnie mega zakupy, a ja tak strasznie nie cierpie marketów:((( do tego ma być taki piękny weekend a ja zamiast spędzać ten czas z córą na spacerach to w kuchni będe musiała pichcić:///// ale wziełam sobie poniedziałek i wtorek wolny więc ciesze się tymi dniami:)
 
przede wszystkim KROMA suwaczkowe gratki dla Arka! :*
EFA depresja? :-( oby szybko minęły te gorsze dni. I cieszę się, że Olek mm "załapał". Wychodzi na to, że mam karmiących coraz mniej na placu boju zostało.
HAPPY :**** O "wieszczym" doczytałam na odpowiedznim wątku. gładko poszło widzę. tylko ta pielęgniarka :crazy: ciekawe jak u nas oświecanie przebiegnie? Ty przeziębiona? buu ZDRÓWKA!!!! Odnośnie mojej forumowej nieobecności to ostatnio rzeczywiście się obijam. Ale to nie z niechęci czy zapomnienia ale z nadmiaru rzeczy innych. Poza tym jakaś taka nijaka jestem i wolę nie zarażać tym nikogo.
NAT pobudka o 5.45? współczuję. i u Was IKA też jakieś nocne masakry się odbywają? w takim razie przesyłam Wam trochę naszego nocnego luzu i spania do 7 conajmniej. Tylko nie za dużo, co bym ja pobudki o 5 nie miała przez to :-p
NAT gratki nowych ząbków Pudziankowi ode mnie przekż!
PAOLCIA zdrówka dla córy Twojej i DZIULKowej oczywiście też!
RYSIA że ile Ty masz tych dziurek w uszach? szacun. Ja mam po jednej i jakbym miała drugi raz przekłuwać to never ever. Jakaś zbyt wrażliwa na takie cuś jestem chyba. Z tym mamdosyćiem to witaj w klubie. U mnie nastawienie identyczne. Chęci ewakuacji jak najdalej od miauczącego dziecia też :crazy::wściekła/y: może to ta jesień tak na nasze pokłady cierpliwości wpływa?
KANIA i Ty dalej przeziębiona? :**** w czółko na lepsze samopoczucie.bosz...widzę, że mój dzisiejszy post w 3/4 życzenia zdrowia zawiera.

jak wyjdzie post pod postem to plasiam :laugh2::laugh2::rofl2::-p

P.S dzisiejszy dzień nadrobiony (nie było tego zbyt wiele) zaraz za wczoraj się zabieram :-p
 
Oj kobiety kobiety...
tak chciałabym udzielać się ale normalnie nie mam czasu,czasami czytam a nie moge sie wkrecic,a czasem wogole czasu brak a Wy piszecie jak szalone-oczywiscie w pozytywnym tego słowa znaczeniu :-)

ale postaram sie nadrobic:tak:tylko nie wiem czy mi sie uda bo niedlugo do pracy:-(
 
reklama
Hej Dziewczynki:)Jak się macie?

Kroma suwaczkowe gratki dla Areczka

moriam zazdroszcze wakacji,Portugalia....marzenia,ale tych nieszczęść współczuje.
Maga a ja głupia czytałam twój post i się zastanawiałam o co z tą szefową chodzi,dopiero później zajarzyłam:-D
Paolcia jak Julka?zdrówka życzę.
rysia jak sprzatanie bo ja nic dziś nie zrobiłam jak zwykle co innego ważniejszego sobie wymyślałam.no a dziecko popłakać trochę też musi:-)
Dziulka zdrówka dla Leane
sheeney u nas na ogól tez się nic ciekawego nie dzieje ale cos tam zawsze jest do napisania
Gosia dziewczyny to tu kiedyś lepiej szalały z postami,to tak z moich obserwacji wynika

A my dziś troche w domu,trochę w terenie i dzień jakoś zleciał.S cały dzień w pracy,babcia też to praktycznie same.Odwiedziłam koleżankę co za miesiąc rodzi i już nie może się doczekać małej Antosi,a miał być zięć buuuu trzeba szukac gdzie indziej:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry