reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
KROMA ale Oli nie, że nie chce spać w dzień dwa razy ale chce właśnie ;-) swoją drogą u nas mimo 2 drzemek Alicja i tak najpóźniej o 19 zasypia :rofl2::laugh2::happy:;-) ale wracając do tematu ELWIRKA jak tak piszesz o tych histeriach to bez kitu współczuję... przypomniało mi się jak Mloda samodzielnie zasypiac uczyliśmy. Nie tylko my mieliśmy sajgon przez pewien czas w środku nocy ale i sąsiedzi. dużo sił życzę! zobaczysz, że niebawem wszystko do normy wróci!
 
makuc- moja Olka spała mi długo dwa razy chyba do 1,5 roku i jakoś odkąd Arek się urodził to tylko raz, a a teraz od mc już nie chce, a Arek to w ogóle nie chce drugi raz, pierwszy zasypia tak o 12 lub 13 pośpi z godzinę i próbuję go położyć o 16tej a on nic bawi się i go wyciągam, w sumie odpadł dzisiaj o 18 a obudzi się może o 5 rano albo 6 tej zje i jeszcze się zdrzemnie do 7 lub 8mej. Może by pospał dłużej ale Olka jak wstaje to go budzi. Każde dziecko jest inne, moja mama mówi, że jak ja skończyłam rok to nie chciałam w dzień spać, ale ja taki typ jestem, że do tej pory nie śpię w dzień i w nocy mało śpię. W sumie to dla mnie lepiej jak dzieci śpią w dzień bo ja mogę coś porobić.
 
EFA mój też ma w nosie moje zakazy. I to całkowicie!
PAOLCIA cieszę się, że się wkręciłaś na nowo do pracy i w ogóle, że wszystko się tak dobrze układa z opieką nad Julcią.

co do krzesełka do karmienia to mój zapewne miałby tak jak Wy tu piszecie, że nie chcą Wam dzieciaczki w nim siedzieć, mój to by ciągle latał, ja niestety włączam mu wtedy tv. wiem, że to niedobre, ale wolę jak je siedząc na tyłku.
SHEENEY w takim razie kciuki za wizytę! no i fajnie, że mama już przyjeżdża.
ONESMILE udanych wakacji, jak ja Ci zazdroszczę ciepełka, plaży itd

mój też ma dwie drzemki w dzień i o 19 zwykle już śpi, no ale dzień wcześnie zaczyna.
tak jak pisze MAKUC nasza LOLISZKA (gdzieś przepadła ostatnio,nie?) pisała kiedyś, że taki etap jak u Was ELWIRKA może nadejść i że nie powinno się dziecka zabawiać, bo może mu się wszystko poprzestawiać.

chyba mnie przeziębienie bierze, super... mąż przeziębiony mocno, a w sobotę urodziny
 
KROMA dokładnie, każde dziecko jest inne :tak: odnośnie spania to ja też wolę jak Młoda jednak 2xdrzemie. Zawsze mam chociaż chwilę dla siebie. Bo przy jednej drzemce (albo jak żadnej w dzien nie ma - bo i tak u nas czasami bywa) nie wyrabiam i potem następnego dnia wkurzona chodzę :rofl2:
NAT w takim razie dużo zdrówka Wam ślę! odnośnie LOLISZY to rzeczywiście gdzieś nam ostatnio zagnięła :-(
 
ELWIRKA tu niekoniecznie o to chodzi... bo przecież szła Wam spać normalnie, tak? tylko w nocy sie budziła i bawiła? może zamiast trzymać ja na siłę to np. spróbuj godziny drzemek pozmieniać? tak, żeby ostatnia maksymalnie po 15 się kończyła?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry