sheeney
Fanka BB :)
czesc dziewczynki
Ja na chwilke.Mama jest i musze powiedzieć,że bardzo mnie wyrecza.Zabiera malego na spacerki, gotuje obiadki(oj nie wiem co ja zrobie jak sie przyzwyczaje a ona za 2 tyg pojedzie)
.Wczoraj z rana bylam na badaniach i pierwszy raz zostawilam moje dziecko na 1.5godz
:-) ale poki moge to jeszcze na pewno gdzies wyskocze sama.Dzisiaj jak wstalismy to Tomka dałam mamie i poszlam spac dalej.Jednak pomoc babci jest nieoceniona.Oczysiscie zdaza jej sie mnie wkurzyc albo zrobic czy powiedziec cos głupiego ale staram sie kontrolowac,zeby na nia nie krzyczec.
Wlasnie wrocilysmy z ostatnich balonowo-dekoracyjych zakupow urodzinowych i juz sie nie moge doczekac az synus to zobaczy w czwartek rano
:-)
Co do wychodzenia z łozeczka to w jego łozeczku nawet nie dałby rady ale mi to nie przeszkadza.
Robilismy ostatnio rozeznanie co to zabezpieczen na kominki bo robi sie coraz zimniej i czas zaczac rozpalac kominek i znalezlismy tylko z Baby Dana taka bramke ,ktora sie roxzklada dookoła pieca czy kominka(co prawda mamy szybe w kominku ale nawet nie wyobrazam sobie jakby Tomek mial ja dotknac )
,niestety nie mieli w sklepie i musimy czekac az przywioza
No a tak poza tym to zadnych objawow ciązowych juz nie mam,na kilku razach nad kibelkiem sie skonczyło co mnie bardzo cieszy!!
Dobranocka-jeszcze raz gratuluje Slicznego Wojtusia!!!!!!!!I szybkiego porodu o ktorym tez marze
Ja na chwilke.Mama jest i musze powiedzieć,że bardzo mnie wyrecza.Zabiera malego na spacerki, gotuje obiadki(oj nie wiem co ja zrobie jak sie przyzwyczaje a ona za 2 tyg pojedzie)
.Wczoraj z rana bylam na badaniach i pierwszy raz zostawilam moje dziecko na 1.5godz
:-) ale poki moge to jeszcze na pewno gdzies wyskocze sama.Dzisiaj jak wstalismy to Tomka dałam mamie i poszlam spac dalej.Jednak pomoc babci jest nieoceniona.Oczysiscie zdaza jej sie mnie wkurzyc albo zrobic czy powiedziec cos głupiego ale staram sie kontrolowac,zeby na nia nie krzyczec.Wlasnie wrocilysmy z ostatnich balonowo-dekoracyjych zakupow urodzinowych i juz sie nie moge doczekac az synus to zobaczy w czwartek rano
:-)Co do wychodzenia z łozeczka to w jego łozeczku nawet nie dałby rady ale mi to nie przeszkadza.
Robilismy ostatnio rozeznanie co to zabezpieczen na kominki bo robi sie coraz zimniej i czas zaczac rozpalac kominek i znalezlismy tylko z Baby Dana taka bramke ,ktora sie roxzklada dookoła pieca czy kominka(co prawda mamy szybe w kominku ale nawet nie wyobrazam sobie jakby Tomek mial ja dotknac )
,niestety nie mieli w sklepie i musimy czekac az przywioza
No a tak poza tym to zadnych objawow ciązowych juz nie mam,na kilku razach nad kibelkiem sie skonczyło co mnie bardzo cieszy!!
Dobranocka-jeszcze raz gratuluje Slicznego Wojtusia!!!!!!!!I szybkiego porodu o ktorym tez marze
u nas jeszcze Iś wtóruje sobie mówiąc "ciap, ciap" z precyzją waląc łapkami np. w resztki zupki której nie zdążyłam zabrać 

ale jak już będzie bardziej zwinna i ruchliwa to może faktycznie usuniemy szczebelki ale tylko na dzień. W nocy musze mieć spokojny sen ;-)
