reklama

Październikowe Mamy 2010

Roxi oby to jednak była zapowiedź dobrej nocki,a kolejna pobudka była dopiero późnym rankiem:-)
Iduś że nic do Ciebie nie napisałam a że pisałyśmy o majciorach to speszyl for ju najlepsze gacie jakie znalazłam images.jpgno i żeś upomniała się o :* to jeszcze specialnie dla Ciebie :*:*:*
no i teraz to już naprawde uciekam:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
IDOLCU teraz zajarzylam ze ty o jakiejs pomaranczowej czyms gadasz..... taaaakkk... soczek?? sukienka???? bo jakbym miala takie cialo jak ty kobito to bym miala korone miss na glowie! a puki co to mam oponki w wiadomym miejscu ale to przez to ze bb=aa :)))))))))))))
 
dziulas, przez bb=aa to i ja pmarańczowa jezdem:-Dkorona miss to chyba tylko w oczach mojego slepego ślubnegho:rofl2:
rysiul, naprawdę fajne te legginsy!!!

weźtaaaaaaaaaaaaaaa, nooooooooooooooooo, jak ja jezdem to was niet, spadóóóóóóóóóóóóóóóóówaaaaaaaaa nooooooooooooooooo:dry:
idę ślubnego tentegnąć:rofl2:
 
Iduś wiem wiem że fajne...ale jak się ostatnio na siebie patrze to jedyne co chciałabym załozyć to worek na ziemniaki a legginsy to już inna bajka (odległa o jakieś 20 kg):crazy:a i miłego tentegowania mężulka:happy:
 
IDUCHA a mnie od braku tentego to juz blona dziewicza odrosla chyba..... normalnie musze sie zmobilizowac bo ja moj ma ochote to ja juz ogladam powieki od drugiej strony.... ostatnio usypiam w locie na filmie i on mnie sciaga wszelkimi silami cobym do sypialni szla i zanim moje glowa dotknie poudszki to juz spi...
 
Iduś wiem wiem że fajne...ale jak się ostatnio na siebie patrze to jedyne co chciałabym załozyć to worek na ziemniaki a legginsy to już inna bajka (odległa o jakieś 20 kg):crazy:a i miłego tentegowania mężulka:happy:

RYCHU witaj w klubie!!! dzisiaj w Lidlu byly super dresy z welura bardzo ladne i jak zobaczylam rozmiar 54-56 tom sie uhahala ze chyba jutro se kupie.... kurna ostatnio kupilam jeden wlasnei z welura granatowy i specjalnie wzielam rozmiar 48-50- ze wzgledu na moje cyce i zeby miec wiekszy luz pod bluza to kurna nogawki za krotkie jakbym wode w piwnicy miala wiec teraz do rozmiaru 54-56 sie przymierzam bez zartow moze nogawki beda dobre w koncu..... a swoja droga jak ostatnio se strzelilam sesje w dzinsach to az mnie porypac chce bo niektore fotki takie wyszly ze oponki wylazly:////
 
IDUCHA a mnie od braku tentego to juz blona dziewicza odrosla chyba.....

Dziulka u mnie tak samo:-D:-Dchyba tez się idę "poprzytulać" ze swym lubym bo rzadko kiedy o tej porze jest już w domu i jednocześnie sprawdze jak tam z tą moją błoną:rofl2::rofl2:

no a co do fajnych rzeczy w sklepach...to moje łoczęta widzą ich pod dostatkiem ale w moim rozmiarze nie wyglądają już tak jak oglądam je na sklepowych wystawach i cały czar pryska od razu:baffled:

Teraz to już naprawdę dobrej nocki Wam życzę:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dzień dobry:-)
Jako,że zaspałyśmy to znów nie spełnie obietnicy i znów megahiperwypasiony post w sferze planów pozostaje.Tylko krótko i,niestety,nie do wszystkich,bo nie mam czasu "cofać się wstecz:-p",to tylko tyle,co w łepetynie zostało
Ida- to,żeś Miss dla swojego M.,to chyba najważniejsze,nie?Co tam cały świat(oprócz chudych przyjaciółek,oczywiście:baffled:- nie,żebyś gruba była,ale wiadomo,że "laskowatości" nigdy za wiele:-D)
Dorisku- bardzo Ci współczuje problemw z Mikusiem.Źle się wyraziłam- prrzeciez Ty nie masz z nim problemów,tylko on w szkole...niestety,wiem,jak to jest,bo Maks tez był wiecznie spychany na margines klasy(ale abstynent jest,hehe;)).Cięzko coś doradzac z własnego doświadczenia,bo realia szkolne od tego czasu zmieniły sie na gorsze,niestety...teraz szkoła to dżungla,w ktorej rządzą nie ci,co mają coś do powiedzenia,tylko ci,co najgłośniej krzycza ...Może stąd to zainteresowanie Mikusia boksem?Że ne chce być postrzegany w szkole jako "kujon" i "mięczak"?Jeśli jest dość sprawnym dzieckiem,to namówiłabym go na Twoim miejscu,o ile jest taka możliwość,do uczestniczenia w zajęciach sportowych w szkole- jakas drużyna w grach zespołowych- "zintegrowałby" sie bardziej wtedy z "osiłkami",może uznaliby go a "swojego" i przestali dokuczac.Albo jakieś inne zajęcia- żeby był częścią jakiejś grupy.miejmy nadzieję,że powoli zintegruje się z klasą.A może urządzić mu w domu jakąś imprezkę,na którą będzie mógł zaprosić kilku kolegów- to też mogłoby pomóc?No i zgłosiłabym problem wychowawcy,żeby tez dyskretnie się tym zajął.
kasis- tak to już jest,że dobrzy ludzie nie są doceniani...Ale ciesze się,że nastrój odrobinę lepszy.Masz rację,bądź z ludźmi,nie zamykaj się w sobie.Zobaczysz,wkrótce i dla Ciebie słonko zaświeci z całą mocą:tak::***
Strip- ja Cię zawsze podziwiałam...jak Ty tak dajesz radę????Zdrówka dla Wojtusia:***
Nat- na drugi raz to Piotrusia na jakies równiny zabierzcie,nie do Zakopca,to może mu ten alpinizm przejdzie?;-)

Zdróweczka wszystkim dzieciaczkom i mamom chorowitkom...:***
Wczoraj znów inhalacje kąpielowe były i znów padła po nich.niestety,jakieś idiotki małolaty zaczęły się mi wydziczać pod oknem i obudziły.Myślałam,że zamorrrrduję:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:- bo ,oczywiście,niunia po "drzemce" wstała pełna energii i dwie godziny trwało,zanim się zmęczyła na tyle,by znów zasnąć!
A teraz uciekam,bo mam dużo roboty.miłego dzionka:***
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam nocka z seri nieudanuych,a maruda u boku wiec nie wiem czy wszystko pamietam co przeczytałam
Doris Miki napewno sobie poradzi,a dzieci są okrutne
Rysia powodzenia w pisaniu cv
Makuc gratki kroczków
Kania Gratki ząbków
Kasis tulę
Efa dobrze że choróbsko ucieka od was
Natolin trzymam kciuki za Pudzianka,żeby wszystko było dobrze
Strit dużo zdrówka i siły
Zdrówka wszystkim chorowitką
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry