reklama

Październikowe Mamy 2010

reklama
Hej ;-);-);-)
Chciałam zameldować że od dziś jestem znowu z Wami non stop. W ten weekend mam zjazd na uczelni, ale mam nadzieję że uda mi się tutaj z Wami popisać mimo wszystko.

Od tej chwili będę na bieżąco z tym co u Was, bo niestety tą całą moją nieobecność trudno byłoby nadrobić:-(.

Tak więc przyjmujecie mnie na nowo do siebie mamusie??:-)
 
witajcie

Bardzo dziękuję za rady i mile slowa w kwestii mojego Mikolaja. happysuper pomysł z ta imprezką dla dzieciaków , ale kurczę nie mam na to warunków. Muszę z tym chyba poczekac do p. roku (o ile wtedy uda nam się ze zmianą mieszkanka). Jesli nie , to na jego urodziny zrobie jakąs imprezkę w jakims figlo-parku ,albo moze w kręgielni. pomysle , a pomysł fajny. Co do sportów , to niestety jeszcze się nie orientuję czy jest jakis klub w szkole. On jednak ma prywatne lekcje pływania a w zimie szkólke narciarską, byłoby mi cięzko to wszystko pogodzic . Jesli jednak wolałby zajęcia sportowe w szkole , to znaleźlibysmy jakies rozwiązanie. Wczoraj Miki jednak przyszedł usmiechnięty ze szkoly ,a dziewczynka , która nie chciala z nim tańczyc byla podobno dla niego bardzo mila. Chciala podzielić się z nim jakąs czekoladką i powiedziala ,ze na nastepnej dyskotece na pewno z nim zatańczy ;-). Takze on sam juz nie moze doczekac sie nastepnej imprezki. Ehhhh dzieci to są jednak przewrotne. happy wiesz, zgłosilabym to u wychowawczyni ,ze niektóre dzieci mu dokuczaja ,ale prawda jest taka ,ze w czasie lekcji czy nawet na przerwach jest ok. Nikt mu nie podskakuje. Ta dyskoteka to w sumie pierwsza taka sytuacja. oczywiscie jak sie to bedzie powtarzac to delikatnie napomknę pani , tak zeby też nie zaszkodzic Mikiemu (ze skarży czy cuuuś). Mysle ,ze cala ta sprawa dokuczaniu mu wychodzi od tego ,ze dzieciaki mu zazdroszczą. Miki super się uczy , swietnie pływa, smiga na nartach, ma zawsze duzo do powiedzenia i z niczym nie ma problemów. Tyle ,ze się nie wywyższa, nie krytykuje i nie poniża innych. Nie zależy mu ,zeby być liderem w grupie. Dobra juz konczę, bo mnie udusicie za te moje posty o 'starszaku' ;-).

Lecę nadrabiać.

mala_mi no nareszcie! :-)
 
mała_mi, witaj z powrotem :-)
dorisku, współczuję i w ogóle się nie przejmuj, ze piszesz nam o starszaku - pisz, pisz! Zawsze jakaś rada się znajdzie (np. od happy :-))

A ja nie popiszę, bo nadal choroba w domu - teraz dorwało mojego tatę, który wrócił z morza w nocy z wtorku na środę. Doszło do tego, że musiałam Tomkowi napisać, że ma nie przyjeżdżać na weekend - nie będziemy się więc widzieć finalnie ze 3 tygodnie :(
 
no i nie nadrobię.

Zapomnialam ,ze za 1/2h mam spotkanie słuzbowe. Dobrze ,ze przypomnienie w tel. mialam. Ehhh :-(. Dzis juz pewnie sie nie pojawię.
w łikend tez bedzie ciezko.

Takze milego weekendowania.

HAPPY oj ja dokladnie tak jak Ty mialam totalnie senny dzień, a do tego potworny ból głowy.

KROMA to nic ,ze praca okazała się lipna , takie rozmowy kwalifikacyjne bardzo dużo dają , bo wiesz czego mozesz się spodziewac . Na pewno bedziesz super przygotowana na rozmowę o prace ,która będzie idealna :-).

MAKUC brawo dla Alicji za nowe słowa :-). Czy tylko mój nic jeszcze nie mówi??? u nas od pierwszych kroczków do samodzielnego kroczenia trwało jakieś 2-3 tygodnie. Mnie tez te wyskakujące i przesuwające się reklamy wkurzają na maxa. Grrrr :-(

KANIA gratuluje nowych zębaczy Oliwii :-).

EFA super, ze u Was już lepiej :-)

KASIS najważniejsze ,ze masz wsparcie ze strony bliskich ... i dalszych też , bo i my wspieramy Cie tu bardzo choc wirtualnie. Zobaczysz wszystko się uloży ;-) , a jeśli będzie Ci bardzo zle to taki wyjazd wydaje mi się niezlą opcją. Trzymaj się kochana!!

tylko tyle udało mi sie nadrobic. Sorki
 
Hej ;-);-);-)
Chciałam zameldować że od dziś jestem znowu z Wami non stop. W ten weekend mam zjazd na uczelni, ale mam nadzieję że uda mi się tutaj z Wami popisać mimo wszystko.

Od tej chwili będę na bieżąco z tym co u Was, bo niestety tą całą moją nieobecność trudno byłoby nadrobić:-(.

Tak więc przyjmujecie mnie na nowo do siebie mamusie??:-)


no wreszcie zes jest!!!!:))


witam porannie znad kawy:))

nie no, BETI zawiodlas mnie brakiem megaposta noooooooooo....

u nas nocka przespana do 9h.
wlasnie moj czlowieczek-demolka szaleje po salonie.


DORISKU powiem ci ze ja kiedys bylam totalna dupa z uszami i jak sie zapisalam na kung fu w LO to nabralam pewnosci siebie i nikt mi nie podskakiwal bo raz ze sama sie bronilam slownie to jescze w razie potrzeby dwa chwyty i laska ktora mnie ciagle wnerwiala wyladowala w kiblu na podlodze....od tamtej pory coniekotrzy z daleka zaczeli klaniac mi sie w pas. jak MIKI chce sie zapisac na boks albo jakas sztuke walki to dawaj! nie tylko nabierze sprawnosci fizycznej i nauczy sie bic w razie czego ale tez to buduje osobosc.

u nas dzisiaj szaro.... nic mi sie nie chce...wczoraj moja mama narobila nam kotletow mielonych wiec mam obiad na 2 dni tylko kalafiorek ugotuje do tego.
 
witam żyję ale padam na pysk już o 20. W pracy dużo roboty wiec też nie mam jak was nadgonic. Laura ma katar ale doktor osłuchała ją wczoraj i ok. Składam życzenia solenizantkom i solenizantom z całego tygodnia. Nadgonie wieczorem. Zgłosiłam się na konkurs Gerbera wiec mogę prośc o głosy? Pierwszy raz w zyciu hahhaha Brzuszki jak motylki
 
reklama
Dzień Dobry ... u nas dzisiaj powtórka z rozrywki czyli spanie do 8 ale za to nocka z pobudkami :dry:


elwirka, współczuje nocki i małej marudy! Mój tak marudził, że go spać położyłam bo inaczej mogłabym tego nie przeżyć ;-)

witajcie

Roxanka
- mi chodziło, że wstał ci do dziecia i nakarmił.
A mi dwójka zrobiła o 6tej pobudkę i obydwoje ryczeli :crazy:

ja też uciekam bo dzieciaki szaleją po domu
aaa to już rozumiem, ale mi się tak tylko wydawało że on wstał i dziecia nakarmił, bo nie mogłam uwierzyć że mój synek do 8 spał ;-)
A tobie życze poskromienia łobuziaków :rofl2:
mała_mi, tu nie ma co przyjmować, bo nikt cie nie wykluczył ;-) za to teraz musisz jakiegoś megawypasionego posta napisać coby nieobecność swoją nadrobić :-)

doris, ciesze się, że Miki zadowolony ze szkoły wrócił i że te nieporozumienia to tylko takie chwilowe były :tak: mi wogóle nie przeszkadza, że piszesz o swoim starszaku, każda z nas ma jakieś swoje doświadczenia i się nimi tu dzielimy :-) Buziaki dla ciebie i twoich chłopaków, miłego weekendowania :***

efa,
zdrówka dla taty i szkoda że przez te choróbska Tomek nie może do was przyjechać :-(

dawidowe, oczywiście zagłosowałam na śliczną Laurke :biggrin2:

makuc, no weź zapodaj jakiegoś avka!!! :-p

nat, daj znać jak wizyta u lekarza! Trzymam kciuki!

kania,
jak Oliwka się dzisiaj czuje ?

Patryk dzisiaj w nocy sobie uszko rozdrapał :-( chyba jednak go coś tam boli :-( no i jakiś kaszel mu się zrobił buuu ... ja już nie mam siły i chce żeby się ta choroba skończyła :hmm:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry