reklama

Październikowe Mamy 2010

hej mamusie,
Ja już po weekendzie na uczelni, dzisiaj jeszcze idę na 16 do promotora, tak w ogóle to chwaliłam się Wam tutaj moim tematem pracy mgr? Jeśli nie to powiem Wam że będę się zajmować wykrywaniem metali ciężkich w nowotworach płuc.

Przyznam się Wam szczerze że po tak długiej nieobecności mojej tutaj strasznie ciężko mi się wbić na nowo, pogubiło mi się tyle wątków z waszych spraw że czasem nie wiem o co hallo.

kania i jak okres? przyszedł? jest powód do stresu?

Dużo zdrówka dla Ptysia, Pudzianka i Tomcia.

roxannka
cieszę się że tak dzielnie razem z Ptysiem znosicie rozstanie. Przekaż dawidowe uściski dla niej i dla Laury. Masz jakieś nowe wieści co u nich?

emilab to kochaną mamcię masz:-), moja też nasz zawsze obdarowuje smakołykami. Mam nadzieję że poszukiwania pracy zaczną być jednak owocne!

kasis trzymaj się Kochana! Ja też jestem zdania że dobrze że robicie wspólną imprezę urodzinową.

ida a co to za kłótnie z M.? Oby się wszystko poukładało. U nas było fajnie ostatnio i co? Wczoraj mieliśmy mega kłótnie z G. tak że miałam już dość i byłabym skłonna odejść od niego:-(.

makuc a to tani ten stoliczek udało CI się kupić w Smyku. No a jak tam praca? udało Ci się już wszystko poukładać, pogodzić pracę w domu z Alutką?

30 października robimy urodziny Łukasza i zaprosiłam teściów i co? Odmówili mi ,nie przyjadą... Jestem wściekła, bo to jest impreza Łukasza, nie moja ani G. a oni i tak mają to gdzieś. A do tej głupiej szwagierki mojej to latają jak na skrzydłach... ehh... tak więc jak widzicie w tym temacie nic się nie zmieniło.
 
reklama
Mala mi ja bym się na Twoim miejscu cieszyła, że oni przyjdą i nigdy więcej ich nigdzie nie zapraszała.
Drapie mnie w gardle :-( teraz mnie dopadnie, nie wytrzymam tej jesieni! :-(

Ciekawe jak Rysia​ po weekendzie na uczelni
 
MałaMi- temat pracy ciekawy,choć...trochę ...smutny...:-(
Rozumiem,że roczek robicie u Twoich rodziców,tak?Widzisz,jak teściowie nie chca być,to olej-przynajmniej spędzicie ten dzień w miłym towarzystwie,nie będą Wam psuć nastroju- zawsze trzeba szukac pozytywnych stron takich sytuacji.Ja wiem,ze Ci przykro,że Łukaszek jest przez nich tak traktowany,ale jeszcze zatęsknią.Ta kłótnia z G. to o to?
 
Hej Kochane.

Wpadam przeciągiem. Czasu na wszystko brak.
Duuużooo zdrówka życzę Wam i Waszym pociechom. Kurde ta pogoda jest taka zdradliwa.

Kasis podziwiam Cię za taką decyzję co do organizowania wspólnego roczku. Mam nadzieję, że Twój mąż stanie na wysokości zadania i będzie super udana imprezka. A może jeszcze jakoś uda Wam się dogadać. Trzymam kciuki.

AAA i chwalimy się Paffcio ma już 10 zęboli :)
 
natolinko to przy okazji wizyty z Pudziankiem może sama się zbadaj. Oby nic poważnego wam nie było:****
mała_mi dobrze happy napisała(jak zwykle zresztą:happy:). Powinnaś się cieszyć,że nie będzie zgrzytów na urodzinach Łukaszka. A jeszcze "przyjdzie koza do woza"
kasia33 ojjj to dużo ząbków ma Pawełek:-D.Gratulacje!

Kania i co? @ przyszła?

My już dzisiaj zaliczyliśmy spacerek-cudnie było rano! Naprawdę! Gdyby nie fakt,że byłam mega głodna,to jeszcze byśmy pospacerowali. Teraz wstawiłam pranie. Obiad mam z głowy,bo z wczoraj zostało:-D.
 
witam porannie, dospalysmy do 9.05.
Mloda mnei testuje jak cholera... probowala udawac ze bedzie plakac zebym sie pospieszyla wiec weszlam do pokoju powiedzialam ze mama idzie siku (sie znaczy przy okazji umyc gebe i uczesac wlosy w kite), i potem zrobilam butle. ubralam po domowemu glizdusie i teraz w domu spokoj bo leci najlepszy kryminal na swiecie dla Leane: pranie w pralce na 30 stopni:)))) cieszy sie jak dzika, klaszcze w lapki, pokazuje jak na video jak pralka pierze i normalnie zafascynowana jak nic:))) polewka:))


HAPPY nie no, brak twojego osta to tak jakby nam bb wirusy pozarly...

MALAMI olej tesciow tymlepiej ze nie beda ci "umilac" tego dnia, tylko jak Lukasz dorosnie to powiedz mu ze babci nie bylo to na pewno sie ucieszy. a co do tematu pracy to uuuuuuuu....ja sie w tym nie widze.... ciezki kaliber i gartuluje odwagi i motywacji.... na pewno jakies ankiety pewnie bedziesz robic po szpitalach...wiem ze jest w PL na poludniu jakis szpital co sie specjalizuje w chorobach pluc i tam jest sanatorium tez ale zabij mnie zapomnialam miejscowosc- moj tata tam w sanatorium byl bo ma przewlekla astme.

dopije kawe i trza sie brac za ...naczynia z wczoraj.



aha: SIVLE i NANCY ucmokajcie mocno wasze pociechy z okazji roczku od Dziulaska:)))))))))))))))))))))
 
Bry...

Kasis
cieszę się, że Błażej jest już zdrowy. Również z tego, że podjęłaś decyzję w sprawie roczku. Na pewno nie była to łatwa decyzja ale będzie dobrze, trzymam kciuki :***:-) Jakieś fatum wisi nad Waszym miasteczkiem???
Happy fajnie że zaspałyście tylko współczuję nocki.
Ida mam nadzieję, że jednak naprawa się powiedzie i model popsuty da się jeszcze naprawić, życzę Wam tego. Trzymaj się :*** i co to za paranoje się czepiają Ciebie???
Emiliab @ przyszła :-) życzę, Ci żeby jednak coś w temacie rozmów kwalifilacyjnych się ruszyło :-) Kółko teatralne heh fajnie, ma zapędy na aktora? Ooo jak fajnie, że mama obdarowała pysznościami :-)
Makuc PMS??? na to też bym nie wpadła :-) Nowy avatar super, tylko na jak długo??? Cieszę się, że Alicji katar odpuścił i że praca w weekendy dla Ciebie nie aż taka zła, jak mi się wydawało :-) A Ciebie czemu paranoja dotknęła???
Sarisa doczekałam się, czekałam czekałam bo sobie nawet nie wyobrażam teraz być w ciąży... Mam nadzieję, że szybko wrócisz na BB :-)
Strip zdrówka dla Wojtusia a dla Ciebie dużo sił i cierpliwości.
Dziulka odpocznij przed nową robotą, jeśli uważasz że rozmowa z psychologiem pomoże Ci się z tym uporać to poszukaj kogoś. Jednak moim zdaniem jesteś po prostu przemęczona, nie masz zaległego urlopu??? Wybierz się na weekend przed nową pracą z mężem i dzieckiem gdzieś poza swoje miejsce zamieszkania, nawet dalej na jakąś wycieczkę z noclegiem, żeby odciąć się na chwilę od tej codzienniej rutyny, obowiązków domowych po prostu na żywioł jechać i robić to co się chce nie patrząc na stertę prasowania, garów itp...
Elizabennett zdrówka Ci życzę, żeby ten kaszel odpuścił. Fajnie że możesz sobie tak godziny pracy regulować wg własnych potrzeb jak nie masz wcześniej ustalonych rozpraw. Serialu nie kojarzę, może dlatego że mało co oglądam tv.
Elwirka cieszę, się że nocka dziś całkiem niezła ;-)
Natolin trzymam kciuki za wizytę, Ty się nie daj chorobie i na gardło już coś bierz.
Mała_mi powodów do stresu u mnie ostatnio wiele ale @ przyszła więc jeden już odpadł :-) Temat pracy ciekawy. A z mężusiem o co się ścięłaś??? Teściów to wiesz gdzie masz mieć... wiem że Ci jest przykro ze względu na Łukasza, ale sama widzisz że ich nawet wnuk nie zmieni...
Kasia33 gratuluję Pawciowi już tylu ząbków :-)
Roxannka jak Patryk???
Masz jakieś wieści od Dawidowe o Laurze???
Rysia jak po weekendzie???
Doris a u Ciebie???
Sheeney jak samopoczucie? Mama jeszcze jest?
Efa z tym kręgosłupem wybierz się na jakąś rehabilitację.
Dobranocka jak tam u Was??? dzieciaczki zdrowe? A Ty? Justysia pomaga z mężusiem???
Cass, Paolcia, Ika216, Ikaa29, Editek, Nancy co u Was???

Miłego dnia.
 
Ostatnia edycja:
hej kochane:-)
weekend w szkole minął całkiem szybciutko-na szczęście...a teraz napiszę w skrócie co u mnie:dzisiejsza noc z serii:zoombie są wśród nas.Nie wiem co dolega temu mojemu synkowi ale w nocy nie chce spać co powoduje u mnie megaaa złość:angry:dzisiaj znowu pobudka o 23 i zero spania do 2 czy 3 (nawet nie wiem która dokładnie była godz.jak usnęliśmy bo już taka byłam nieprzytomna),co jeszcze...wyniki mojej siostry znowu się pogorszyły,dzisiaj pojechała do CZD,i czekam na telefon co dalej:-(a tak w ogóle to przestaje lubić ludzi...w sobotę przyjechali do nas znajomi ok.20 i siedzieli do 4 rano (a ja w niedziele maiałam na 8 do szkoły)nosz kur.wica mnie strzelała jak tak siedzieli i siedzieli i siedzieli...kurcze ja nie wiem jak można mieć tak mało kulturu osobistej by nie domyślić się że trzeba wyjść:confused:
no a teraz poczytam co tam u Was działo się przez weekend...
buziaki!!!
 
RYSIA znowu pogorszenie :-( trzymam mocno kciuki za Towoją siostrę! kurcze nawet tak ostatnio sobie o Niej myślałam a tu ooo.... przykre, że życie jej nie rozpieszcza w kwestii zdrowia :-(:-(:-( smutno mi się zrobiło jak o niej przeczytałam i na razie nie napiszę nic więcej...
:************

P.S KANIU avek zostanie. Ten akurat i mi się bardzo podobuje :laugh2::rofl2:;-)
 
reklama
ja tylko na chwile wpadlam poczytac co u was, bo mój dzieć trzyma mnie za kolana i wola mamamamama, wiec musze sie nim zajać, ale koniecznie muszę zapytać mala mi czy wy sie w koncu wyprowadziliscie od tesciówki bo jakoś przegapiłam.....???????????
ide, bo wlasnie dostalam obslinionego buziaka, wiec chyba musimy sie pobawic....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry