DZIULKA78
uzalezniona od BB
IDA jak mnie nie ma to dla tatusia Leane jest aniolek, ladnie je , itp. jak ja jestem wp oblizu to odwala mu szpoki jak cholera az w nim sie gotuje. dzis wieczorem np maz ja karmil jak ja szykowalam kapiel. nagle Leane mnie zobaczyla ze recznik ruszylam u niej w pokoju i ona juz odpycha jedzenie. maz wsciekly, wiec podeszlam zaspiewalam piosenke poryta jakas i znowu jadla. potem jak odeszlam to mldoa zas odwalala szopki bo ciagle sie ogladala za mna. podeszlam znowu wzielam lyzeczke od meza i ode mnei zjadla, oddalam lyzeczke mezowi - od niego NIE!!!! i raczke do mnie wyciagala wiec zrozumialam ze chciala zebym to ja ja nakarmila. od picu dalam jej 3 lyzeczki a pozniej juz wziela od meza.
a poza tym widzialam dzisiaj 3-4 sprawne "raczki" az mi lzy naplynely do oczu z wrazenia!!! ostatnio moja mamama widziala a ja nie wiec dzisiaj mi sie udalo
)) ogolnie podnosi sie do kleczenia w pionie z siadu.
a poza tym widzialam dzisiaj 3-4 sprawne "raczki" az mi lzy naplynely do oczu z wrazenia!!! ostatnio moja mamama widziala a ja nie wiec dzisiaj mi sie udalo
skromna nie będę ale akurat moje ulubione zupki (ogórkowa, kapusńiak i pomidorowa) wychodzą mi megakurczęzajebiaszczo, o!
co do fikumikarni to chętnie bym swoja w takie moiejsce posłała coby sprawdzic chociażby czy jakaś siła istnieje potrafiaca odciagnąć ją od mnię



