Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
.O 4.00,czyli dawnej 5.00 pobudka na mleczko była...
.A że ja nietomna spojrzała na telefon,to wstałam.Dopiero przy kawie -przy kompie- przypomniało mi się,że czas przestawiony...No,nic...mam nadzieję,że powoli sie to nam unormuje.A że nie ma tego złego,to możemy się pocieszać,że jak dzieciaczki w końcu się przestawią,to jak znów będzie zmiana czasu na letni,wtedy będą dłużej spały
.
.Niestety,ponieważ cudowne władze miasta Szcz.jakos dogadac się nie moga i na najgorszych zadupiach Ikee sie buduje,tylko nie tam,to rzadko mam okazję
.Ostatnio zafundowali nam drugie centrum handlowe w centrum- było Galaxy,teraz jeszcze doszła Kaskada.Jaki sens,ja się pytam???A wściekam się tak,bo to dosłownie 20 m. od mojej siostry.Można zapomnieć o zaparkowaniu samochodu w pobliżu

.
- a jak se idę ,to imprezka się rozkręca...
.Ogrowa na zeberkach....mmmm...też uwielbiam
.I chyba w poniedziałek sobie zafundujemy z Maksiem taką rozpustę- pisze tak,bo jak jest ogórkowa,to największy gar ,jaki mam,idzie w jeden dzień.Zawsze taki robię,bo wiadomo,że ogórkowa im więcej razy odgrzewana,tym lepsza
.no,niestety,ostatnio tylko tę "gorszą",świeżą wersję jadamy
.
.
- ostatnio bardzo mi tego brakowało
.
.Ale polecam,poczytajcie.Warto sobie uświadomić,że i takie wredne babsztyle łażą po tym świecie,i jeszcze się rejestrują na forum o dzieciach i kółko wzajemnej adoracji zakładają...normalnie wymiękałam...
- zapas zawsze można zrobić.A wypicie sobie winka do kolacji na swieżym powietrzu,w jakims fajnym miejscu...Ja to głupia jestem,ale z mojej wyprawy do Paryża to mi się najbardziej spodobało

!Pamiętam taką noc,jak w sporej grupie innych (obcych) ludzi siedzieliśmy sobie pod Panteonem na chodniku,wszyscy coś tam sobie jedli,popijali winko,było wzajemne częstowanie się fajkami i przekąskami,rozmowy,śmiechy- ja myślę,że i u nas by było to możliwe,ale przepisy mamy do d...y!W Szczecinie zrobili deptak.Jeszcze w budowie jest,powoli sie to rozkręca,no,ale parę fajnych knajpek z ogródkami jest.To policja i straż miejska sobie tam urządza polowania na ludzi,który np. ośmielą się wyjść z ogródka z piwem !
To jest dopiero paranoja.Albo wszelkie imprezy typu koncerty czy coś- jeszcze do niedawna można było sobie np. kupić piwko( w plastikowym kubku,ofkorz) i je spokojnie wypić ,oglądając.Teraz nie- chcesz się napić piwka na koncercie,to musisz iśc do zamkniętego ogródka.To,że "zapobiegliwi" przemycają na luzie wódę w butelkach z colą np.,to już nikogo nie obchodzi.


.
.No i to podnoszenie z siadu do klęczenia- zaraz wstanie
:-)
.Tylko jak mówisz,że z wyciągnięciem dziecia stamtąd problem...hm...;-)