reklama

Październikowe Mamy 2010

a mój raczej lubi jeździć samochodem (choć okazji za często nie ma...) i nawet zdarza mu się zasypiać :-) zresztą byliśmy nad morzem samochodem i bardzo dobrze zniósł podróż
 
reklama
oj laski ze mną ciężko czeka mnie wizyta u lekarza nie mogę mówić, dobrze, że z wami gadam przez pisanie :-)

makuc-
nie dziwię że ci się nie chce pracować, w niedzielę, ale chyba ci szybko zleciały te dwie godziny.
kasis- to super, że wam się udały urodzinki, a co do pieniążków to u nas też były wyciągnięte.
emilia- ja też nie byłam w Ikei, gratuluje tych ząbków i współczuję Frankowi.
Ida- oby dołek przeszedł, a czasem na allegro można coś kupić fajnego i tanio, mi M wychaczył buty co najmniej tańsze o połowę niż w sklepach.
 
...czasem sobie mysle,czy może Amelka ma chorobę lokomocyjną,ze tak jej ta jazda nie pasuje?:confused::crazy:
...a my nadal walczymy...właśnie zdjęła spodnie od piżamy i namiętnie je sobie ubiera z powrotem.Szkoda,że przez głowę...:baffled:
 
nat rano czesto musze go budzic[szczegolnie wtedy gdy jest dluzsza przerwa tak jak teraz byla} bo jade do szkoly i niemam innej mozliwosci dzisiaj caly dzien byl marudny przez ta zmiane czasu i ciezko mu bylo usnac duzo ludzi halas w domu przez polowe dnia on nie jest do tego przyzwyczajony bo polowe dnia spedza tylko zemna pozniej wraca bartek i do konca dnia w trojeczke siedzimy takze mysle ze to tez mialo wplyw na jego zle samopoczucie ida,happy kubus tez nie lubi jezdzic autem a ze codziennie minim dwa razy wyruszamy takze masakra bartek z kolei mogl mieszkac w aucie:-)emilab witaj postaram sie czesto pisac a z pl jestem z opolskiego chyba niema tu nikogo z tych rejonow?
 
Dobry wieczor dziewczeta,jestem znowu i myślę że tym razem nie znikne a powód mojego zniknięcia tak jak ostatnio''komp'' ale już mam swój osobisty i nikt mi go nie zabierze. U nas ok Lenka zdrowa,6 zębolków na wierzchu.Dziś na cmentarzu byłyśmy z moją mamą i ja mam zaliczony wtorek bo już sie wtedy nigdzie nie wybieram,ewentualnie spacerek z małą a ogólnie droga to masakra same roboty a raczej rozgrzebane wszystko.Zmiana czasu ok,wstalyśmy po nowemu o 7,w południe krótka drzemka,i wieczorne spanie przed 6 tez po nowemu i narazie oki,zobaczymy jak jutro bedzie.No i się pochwalę bo Lenka będzie miała kuzynkę albo kuzyna(moja siostra w ciąży jest:-)) ale lepiej kuzynkę bo po Lence wszystko czeka:-)
 
o kurcze, Happybeti, nieźle :baffled: mój to ma już za sobą ponad 2,5h snu
Ikaa gratki dla siostry i super, ze masz swojego kompa już :-)
wioli nie no jak trzeba gdzieś wyjść to nie ma rady, ale tak poza tym to nie rozumiem tego wybudzania
 
Ostatnia edycja:
reklama
beti, wiesz co, jak mierzyliśmy jakis m-c temu to miała jakieś 11-12cm o ile dobrze pamietam... te co teraz kupiliśmy (butki) są za duże trochę, więc jutro robimy próbę z grubszą skarpetką... nie podoba mi sie ze bucik nie dopasowany ale nie mogę dostać 19tki i koniec,... wykupione podobno:crazy:
emiś, Inka też jeździ sporo, ale za każdym razem heja i o.......
maqc, nauczasz wciąż?
dziula, jak nerwy?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry