kasis
Fanka BB :)
Witam sie serdecznie
Na wstępie bardzo dziękujemy za życzonka
Roczek wypadł nie najgorzej,ale nie obyło się bez kłótni z małżem, przywiózł mi ciasto wczesniej i jakoś mnie puściło i wygarnełam mu co nieco,na samym roczku pierw unikałam go ale póżniej rozmawialiśmy już na spokojnie.Goście byli zadowoleni, tylko chrzestna nie dojechała.
Solenizant za to był strasznym marudkiem nie dospał bidulek, połozylam go spac o 18 bo nie dało rady już z nim wytrzymać, pospał godzinkę i nie spał do 23 a jaki radosny ,zapomnieliśmy mu dać coś do wybrania, ale jak wstał położyłam mu co trzeba i wybrał pieniążka
Na wstępie bardzo dziękujemy za życzonka
Roczek wypadł nie najgorzej,ale nie obyło się bez kłótni z małżem, przywiózł mi ciasto wczesniej i jakoś mnie puściło i wygarnełam mu co nieco,na samym roczku pierw unikałam go ale póżniej rozmawialiśmy już na spokojnie.Goście byli zadowoleni, tylko chrzestna nie dojechała.
Solenizant za to był strasznym marudkiem nie dospał bidulek, połozylam go spac o 18 bo nie dało rady już z nim wytrzymać, pospał godzinkę i nie spał do 23 a jaki radosny ,zapomnieliśmy mu dać coś do wybrania, ale jak wstał położyłam mu co trzeba i wybrał pieniążka
.Dobrze,że mimo wszystko udało się z mężem jakoś dojśc do porozumienia.

- wiecie,co to znaczy
.
,pozostałe przeleciałam niechlujnie;-)

. 

ale po dzisiejszej masakrze (totalne szmaty jakieś na wieszakach, niczego w moim guście
.Przecież nie masz za co...:***