Trzecie moje podejście dzisiaj by odpisać na głównym,za drugim razem musiałam biec do łazienki bo jakiś specyficzny dzwięk chlupania slyszałam i trzeba było łowić moje kosmetyki z WC

a tak w ogole to moje dziecko od poniedzialku dziala według nowego rozkładu jazdy gdzie o 16 jest dodatkowa godzinna drzemka skracając tym samym poludniowa o połowę i lądujac w łóżeczku o godz 23 uffff
A w ogóle to dzien dobry
Olena witaj

,doczytałam o karmieniu piersią.Ja tez karmię jeszcze i kilka mamusiek tu na forum też jeszcze zostało na placu boju.2 tyg temu w sobote rano postanowiłam że Borysek dostaje ostatnie mleko z cyca a nastepne bedzie dopiero po kąpaniu.Cały dzien biegałam i wymyślałam mu coś do jedzenia aby nie zglodniał bo wtedy zaczął by się ryk i by bylo "po ptakach" i dotrwaliśmy do 20

i tak jest do dzisiaj,w dzień jest jedzionko i tyle!Moze spróbuj tak
Happy ja na pobocznych jestem codziennie i na bieżąco a tu na głównym też czytam cały czas ale jakoś nigdy nie moge się zebrać by każdej odpisać.A co do zwierzątek tych krów i innych wszelakich do zapraszam do mnie u nas jest całe mini zoo
E-lona kilogram w trzy dni,biedaczek aby szybciutko teraz nadgonił
Cambria u nas smoczek tez tylko do zaśnięcia i na razie nie mam natchnienie odzwyczajać
Dawidowe a wiesz że ja też tak kiedyś się zastanawiałam nad tymi zabawakami bo np krzesełko uczydełko FP jest od 12 m-cy,my dostaliśmy na chrzciny jak Borysek miał 5 m-cy i już wtedy była to ulubiona zabawka,tylko że wtedy musiałam pilnowac bo jeszcze za bardzo siedzieć nie umiał itp ale latem to już samją ogarniał
Dorisku z najlepszymi życzeniami STO LAT


A co do mieszkania to my mamy o tyle fajnie że to takie male miasteczko (ok 20tys)więc sklepy,przychodnie itp wszystko pod ręką a mieszkamy na koncu przy lesie i przy jeziorze
No to zabieram się za pranie,prasowanie i sprzątanie.Jutro moi rodzice i brat przyjeżdzają,jakiś placek,obiadek na jutro trochę mam do zrobienia