Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


Ojjjjj żeby moja trak chciała pić te syropki z takim zapałem...Adasiek to tak syropki wszystkie pije jakby to najlepsze soczki byly Teraz ma antybiotyk w zawiesinie i tez z checia pochlania...
Nie ma złych dzieci :-)Generalnie nie mam złego dziecka bo od 4 miesiąca nie wiem co znaczy wstawać w nocy do dziecka, robić mleko itp, nie wiem co to noszenie, bujanie i usypianie bo zawsze zasypiała sama, od tak wsadzona do łóżeczka i cisza.
Spoko sen, tylko czemu Radom hmmmA tak na marginesie rano miałam napisać ale zapomniałam. Ale ja dziś miałam sen hahahaha wszystkie mi się śniłyście. Robiłyśmy zjazd bez mężów i dzieci. Pamietam jedynie że miało to byś w Radiomiu. Wiem że Doris jako prezes zrobiła rezerwacje na 50 osób. Nie pytać dlaczego tak a nie inaczej nie mam wpływu na moje głupawe sny. Choć ten mógłby być Jawą
Ja tylko pod tym względem, żeby nie było małych przedmiotów, co by można było połknąć czy wsadzić do nosa.Czy wy tez tak macie że jak patrzycie od jakiego roku czy miesiąca jest zabawka to uważacie że dla waszego niunia/niuni jest już nie dobre bo jest za duża mimo że nie ma tyle ile jest napisane? Bo ja czesto coś biore i aż się dziwie że to jest od np od 2 lat a moja lepiej czy gorzej sie tym bawi. Patrząc po waszych opowieściach i zdjeciach wasze też bawią łądnie czymś co teoretycznie jeszcze nie powinny
Też lubię to połączenie, zwłaszcza jabłka gotowane na parze plus cynamon :-)Happy- a ja lubię cynamon plus jabłka, widzę mamy podobny gust kulinarny, ale jak za dużo cynamonu to nie lubię. Przypominam i molestuję was dogłębnie o głosach, chociaż widzę, że to walka z wiatrakami i dziękuje za wczorajsze głosy.
Mój też grubo, bo 5 lat młodszy ;-)doris- to mój M musi być mocno do tyłu bo on młodszy jest o 2 lata A w sądzie w sprawie zaległego wynagrodzenia.
Dla męża 5, cieszę się że tak dba o Ciebie:-)Halo kochana ja dziś muszę o moim małżu ..................Zuzek wstał o 5:30 ehh i położyliśmy ja do nas mieliśmy nadzieje, że uśnie, ale niestety marzenia ściętej głowy hehe. M. wstał z małą i poprosiłam, żeby za pół godzinki mnie obudził a przyszedł 7:30 oj i wiecie jaka jestem wyspana i do tego szczęśliwa ehh
I wiesz Elwirko wczoraj koleżanka do mnie z córcią przyjechała i mi opowiada, ze szybciutko dojechala, ale musiala 3 autobusami jechać i mówi, że ona przed autobusem z wózkiem i małym dzieciem i kuźwa nie wspomnę, że nikt jej wózka nie pomógł wnieść to jeszcze nikt JEJ pierwszej nie puścił FUCK wchodziła jak te wszystkie barany pierwsze do autobusu wsiadły toż to wola o pomste do nieba. Zastanawiam się czemu nasz naród jest taki walnięty wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.............
Może mieć z tym problem !!!a tak poza tym to ..... byla stosunkowo udana noc, po tym jak wygarnelam malzowi ze tv wazniejsze ode mnie i ze jak kiedys chce drugie dziecko to niech bzyknie tv tudziez dekoder!
Nie musi, On chce !!!MAMAAGUSI czasami to sama mu współczuję, że ze mną wytrzymywać musi...
U mnie teraz jest to samo, a dziś z rana tak się w żłobku wczepiła we mnie że normalnie Pani nie mogła jej zabrać... Poza tym wczoraj była akcja przy zasypianiu i tylko mama, mama...więc mama przyszła, spokojnie Oliwkę położyła z powrotem, dała smoczka, pogłaskała i Oliwia zasnęła :-)Wogóle to moje dziecko na jakiś mega skumulowany lęk separacyjny cierpi. Wyszłam wczoraj na 3h z domu i Alut przez ten czas D. ryczał i nawet się odłożyć na podlogę nie dał a jak wróciłam to banan na twarzy i szaleństwa
Oliwia to samo robi i jeszcze woła "dzidzi".Dziewczynki moje kochane...bardzo bym chciała,ale...Amelka nie daje.Jak tylko widzi mnie przy kompie,to już jest przy mnie i piszczy,żeby ją wziąć na kolana i "dzidzie " pokazywac- czyli "suwaczki" zębolkowe- uwielbia je- pokazuje paluszkiem zęby,potem u siebie i u mnie i mówi coś w stylu "zeby".
Popieram !!!eliza- jak to "tylko" wino????Wino jest the best
Ładnie jej pojechałaś...;-)No,ale jak byłyśmy młodsze,to raz do naszej sąsiadki przyjechał młodszy brat na wakacje- odrobinkę starszy,niz my.Bardzo ładny chłopak.No i moje koleżanki z klasy i ja ciągałyśmy sie z nim po parku itp.,a siostra wiecznie chciała łazić za nami,co się oczywiście "dorosłym" nie podobało.Przeganiałm ją,ale wiecznie się za nami ciągała.I któregoś razu ten chłopak mówi do mnie"Beata,ale może przeproś swoją siostrę".Sioatra aż urosła,że wreszcie ten wspaniały chłopak się za nią ujął i każe mi ją przeprosć.Biedna,bardzo była rozczarowana,jak okazało sie,że moje "przeprosiny " brzmiały "Spadaj do domu,ale szybko!"
Ja Cię rozumiem, tak samo rozumiem Natolin.BEzSIlnosc dopada kazdego i jeszcze nie raz dopadnie bo bedzie jeszcze mnostwo sytuacji,w ktorych nie bedziemy umialy pomoc naszym dzieciom i co wtedy mimo iz nasze dzieci beda umiały juz mowic i co wtedy?
Powiem Wam,ze ja nie uwazam sie za super mame,nieraz chce mi sie plakac,krzyczec ale dlatego wlasnie staram sie w tej kwestii zmieic siebie i pracowac na soba.NIe moge nigdzie wyjsc sama,jeszce do niedawna kazda noic byla dla mnie koszmarem ,nie wyspalam sie gdzies od 1,5 roku i jeszcze co najmniej drugie tyle mnie czeka,karmienia piersia nie lubialam,ciazy tez nie wspominam za dobrze ale to wszystkie problemy z niemowlakami wydaja mi sie tak oczywiste ,ze tak Po PROstu MUSI BYC!!!Na szczescie mam wsparcie w Tomku takie,ze wiem ,ze nawet z czworka dzieci dalibysmy sobie rade.
Przeciez gdyby byo tak latwo to czy bylo by to tak wzne??I tyle .I bez sensu jest to ciagle wypominac bo skoro chcialam miec dzieci to nie bede robila z siebie ofiary i w kolko gadala jak to sie nie poswiecam dla dzieci i nie wymagam nic w zamian. A za kilknanascie lat bedzie co wspominac i wtedy te nieprzespane noce,zabki czy co tam jeszcze beda tak nieistotne.. Nie wiem czy ktos mnie zrozumial bo musze szybko pisac zanim krolewicz sie nie obudzi przez co nie do konca moge sie skupic ale coz...
Super, tyle ze współczuję męża marudy a z tą ręką to jednak niech do dr się wybierze bo sprawy ortopedyczne to nie przelewki.Nocka tylko z dwoma pobudkami na smoczek i piciu,a jeszcze śpi.Mnie i tak nie dane było się wyspać jak nie dziecko to chłop maruda że go ręka boli i już ledwo nią rusza tak sobie nadwyrężył w robocie że musi do ortopedy iść bo przestanie ruszać.O dziecko się budzi




Dzieci uwielbiają takie zabawyA ja zaraz na zakupy jade i po powrocie będę z moimi dziewczynkami będę piekła rogaliki zuzia będzie bardzo szczęśliwa że może pomóc, a amelce dam miskę z mąką i łyżkę i będzie miała pół godzinki zabawybałaganu przy tym od groma ale ile dzieci mają zabawy
Szacun !!!Trafil wtedy na zły moment ponieważ,ja wstałam o godzinie 5.00 i zlość mnie brała że on sobie śpi jak zawsze.No i się doigrał.Zakomunikowałam,że będzie wstawał od teraz, codziennie o 7.00,no chyba że mały wstanie później.Był bardzo zaskoczony i pyta ale dlaczego i co ja będe robić w tym czasie?A ja na to z uśmiechem przebiegłej lisicy odpowiedziałam że - będę pić kawę,malować się,myć i ogarniać na szybko co się da,bo czasem jest tak że później nie mam kiedy i będe przez to na pewno w lepszym humorzeNo i co? I wstaje!Ogólnie jest super narazie,zobaczymy...zobaczymy,im on będzie milszy tym ja również będę,a wie że mu się to opłaci hehe
U Nas też smoczek tylko do spania, choć wiem ze będzie ciężko się jej z nim rozstać to poczekam jeszcze.Dziewczyny czy któraś już odzwyczaja od smoczka?
